Cezary Kaźmierczak ZPP: Po naszej konferencji rząd rozważa zmiany rozwiązań Polskiego Ładu

Cezary Kaźmierczak Fot. PAP/Paweł Supernak
Cezary Kaźmierczak Fot. PAP/Paweł Supernak
Zwiększenie obciążeń dla kwiaciarek, czy fryzjerów byłoby fatalne. Na szczęście ze strony rządu jest wola rozmowy. Niebawem przekonamy się, czy postulaty zostaną spełnione – mówi Salonowi 24 Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców jest zawiedziony propozycjami Polskiego Ładu dla polskich przedsiębiorców. Z jakiego powodu?

Cezary Kaźmierczak: Miała być specjalna poduszka dla przedsiębiorców sprawiająca, że polskie firmy nie poniosą wielkich kosztów społecznej polityki rządu. W ostatnim czasie okazało się, że stać się może inaczej, że przykładowa kwiaciarka, czy fryzjer, mogą zapłacić znacznie więcej. To byłby fatalny scenariusz. Dlatego zorganizowaliśmy konferencję, podczas której wyraziliśmy swoje wątpliwości. Już po jej zakończeniu dotarł do nas sygnał ze strony rządowej, że jednak będą podjęte rozmowy, że być może te założenia zostaną zmienione.

Znamy szczegóły dotyczące Polskiego Ładu. Skorzystają przede wszystkim emeryci

Co konkretnie miałoby się zmienić?

Tego na razie nie wiemy, nie chcę przed ostatecznymi rozmowami tego przesądzać. Jestem jednak dobrej myśli, bo po stronie rządowej jest wola rozmowy. I mam nadzieję, że władze wycofają się ze swoich nienajszczęśliwszych pomysłów.

Pomysły za to przedstawiło ZPP. Jakie zmiany są konieczne „na już”, by poprawić sytuację polskich drobnych przedsiębiorców?

Jak pisaliśmy na naszej stronie, chcemy jako Związek Przedsiębiorców i Pracodawców rezygnacji z obciążenia przedsiębiorców składką zdrowotną proporcjonalną do dochodów. Równolegle chcemy, aby pozostawić przedsiębiorcom możliwość odliczenia składki na NFZ od podatku PIT. Proponujemy też, by w systemie zostały trzy proste podatkowo formy prowadzenie działalności gospodarczej.

Czyli?

Pierwszą byłaby mała działalność dla przedsiębiorców uzyskujących do 120 tys. zł rocznie przychodu. Drugą byłby podatek liniowy naliczany na dotychczasowych zasadach, trzecią byłby ryczałt od przychodów, gdzie stawki byłyby zmienne. Chcemy też, by wzrost podstawy wymiaru składki zdrowotnej był zmienny. Proponujemy też jednolitą stawkę VAT w wysokości 18,75 proc., socjalną kartę płatniczą, będącą transferem społecznym, mającym na celu ograniczenie negatywnych skutków wzrostu cen dla najuboższych, wreszcie minimalną stawkę podatku CIT w wysokości 1 proc. od przychodów osiąganych w danym roku podatkowym.

Czy jest szansa, że te zmiany zostaną wprowadzone?

Zobaczymy, najważniejsze, że rozmowy będą prowadzone. Bądźmy dobrej myśli.

Tusk przemeblowuje Platformę! Kopacz do góry, Trzaskowski w dół?

„Efekt powrotu Tuska widzimy, Polskiego Ładu nie bardzo. To duży problem dla rządzących”

Ekspert: Atak antyszczepionkowców ma wymiar emocjonalny


Lubię to! Skomentuj43 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka