Polski Ład został zepsuty, bo autorzy ulegli naciskom

Fot. Krystian Maj/KPRM
Fot. Krystian Maj/KPRM
Polski Ład stanowił pewien krok w kierunku zerwania z polityką wspierającą najbogatszych. Pod presją wprowadzone zostały jednak rozwiązania tak kuriozalne, jak ulga dla klasy średniej. I skróciły ten krok o połowę – mówi Salonowi24 prof. Ryszard Bugaj, ekonomista Polskiej Akademii Nauk, założyciel i pierwszy przewodniczący Unii Pracy.

Inflacja przekracza 9 proc. Nie osiągnęła wprawdzie wyniku dwucyfrowego, ale bije rekordy. Czy faktycznie jak mówią rządzący, zależy jedynie od czynników zewnętrznych i ttlko9 dzięki czynnikom zewnętrznym uda się inflację zdusić, czy też przeciwnie – działania takie jak podnoszenie stóp procentowych pozwolą zdusić inflację w przewidywalnym terminie?

Prof. Ryszard Bugaj: Co do skali inflacji to zaskoczenia nie ma, takie szacunki były już wcześniej. Natomiast na pytanie co dalej, można powiedzieć, że w dużej mierze zależy to od Putina. Jeśli dojdzie do wymiany ciosów, inwazji, to ta inflacja zostanie z nami na dłużej, będzie narastać i trudno przewidzieć co się stanie. Natomiast jeśli nie nastąpi, sytuacja się uspokoi, to są oczywiście instrumenty pozwalające inflację zmniejszyć. Jednak efekty podjętych działań nie będą szybkie. To kwestia dwóch, a nawet trzech-czterech kwartałów. Poza tym koszty podniesienia stóp procentowych będą duże, gdyż część osób zapłaci znacznie wyższe raty kredytu. I niezadowolenie będzie spore. Do tego dochodzą kwestie związane z Polskim Ładem, potężnym bałaganem związnym z tym programem.

Przeczytaj też:

A przecież ostrzegałem przed Ekipą Bidena !

No właśnie, Polski Ład to program, który miał podnieść poziom życia i dać zwycięstwo partii rządzącej. Niektórzy nazywali go nawet „Wyborczym Ładem”. Po pierwszych tygodniach tego roku kojarzony jest z chaosem, drożyzną, i raczej partii rządzącej szkodzi, niż pomaga?

Program ten był elementem też niesprawiedliwego ataku zanim powstał. To znaczy – był słusznie krytykowany za jego zawiłość i błędy, które się pojawiły. Ale tak naprawdę był to pierwszy program, zrywający z dotychczasową polityką znoszenia obciążeń dla ludzi najzamożniejszych. Od początku lat 90-ych mieliśmy w Polsce politykę fiskalną wspierającą najbogatszych. Sporą rolę odegrał w tym także PiS. Ale apogeum takiej polityki miało miejsce za rządów Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Właśnie Polski Ład miał to zmienić i za to spotkał się z największą krytyką ze strony części mediów i partii opozycyjnych. I wtedy pod presją autorzy Polskiego Ładu wpadli na absurdalne pomysły, jak ulga dla klasy średniej. I o ile w pierwotnym założeniu był niewielki krok w kierunku podatków progresywnych, tak został on skrócony o połowę. Nie ruszono owszem kwoty wolnej czy drugiego progu, ale zostały tak kuriozalne rozwiązania jak np. ulga na remont pałacu. A więc wracając do pytania co będzie, to trudno powiedzieć. Nie wiemy co będzie dziać się na scenie politycznej w Polsce. Nie wiemy jak będzie dalej z Polskim Ładem. Nie wiemy wreszcie, co stanie się na linii Rosji i Ukrainy, choć tu słyszymy, że Putin się cofa.

W przypadku Putina jednak często działa efekt zaskoczenia. Nie brak opinii, że gdy grozi atakiem, to blefuje, gdy się cofa, to szykuje do ataku. Więc może ten optymizm jest na wyrost?

Oczywiście nie mogę zlekceważyć tego argumentu. Natomiast wydaje mi się, że jednak Putin wie, że przelicytował. I że wojna byłaby bardzo kosztowna także z punktu widzenia Rosji. Stąd też można mieć nadzieję, że to cofanie się jest realne. I to bardzo dobrawiadomość nie tylko pod kątem inflacji.

Przeczytaj też:

Czy istnieje wypalenie zawodowe wśród polityków?

Renata Gabryjelska: Dużo robiłam dla innych, mało dbałam o siebie

Polski Ład dla firm. Ulgi i estoński CIT


Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka