Specjalna zakładka na stronie rosyjskiego ministerstwa
Na stronie internetowej rosyjskiego resortu obrony utworzono zakładkę dotyczącą "specjalnej operacji wojskowej w Ukrainie". Zamieszczono tam fotografie 67 zabitych rosyjskich żołnierzy, wśród których znajdują się też dwie kobiety ze służb medycznych. Narracja ministerstwa nazywa ich "bohaterami", który polegli w walce z "ukraińskimi nazistami". Galeria co jakiś czas jest aktualizowana i uzupełniania o zdjęcia kolejnych żołnierzy, którzy zginęli w trakcie wojny.
Zobacz też:
- 25. dzień wojny Rosji i Ukrainy. [RELACJA]
- Klęska kadyrowców na Ukrainie. Wielu zginęło, reszta musiała uciekać
Rosjanie dumnie identyfikują się z symbolem "Z"
Tomasz Piechal, dziennikarz zgłębiający politykę wschodnią, dodał wpis na Facebooku, w którym podkreślił skalę oddziaływania rosyjskiej propagandy na obywateli Rosji.
Wspomniał o symbolu "operacji specjalnej" w Ukrainie, jakim stała się litera "Z".
— Głównym logotypem całego ruchu jest litera Z, którą rosyjskie wojska mają wymalowane na swoich pojazdach. Jej znaczenie tłumaczone jest na kilka sposobów m.in. 'Za Putina', 'Za prezydenta”, 'Za zwycięstwo', 'Ochrona' (z ros. zaszczyta) — opisuje Piechal.
— Do litery często dodawana jest także niemal metafizyczna symbolika, gdzie litera Z, składająca się z trzech belek, symbolizuje zjednoczone trzy narody słowiańskie – białoruski, rosyjski oraz ukraiński — napisał dziennikarz.
Broń chemiczna w Ukrainie
Kolejnym motywem rosyjskiej propagandy są twierdzenia o rzekomym testowaniu broni chemicznej w Ukrainie, w czym pomagać mają Stany Zjednoczone i Wielka Brytania.
— W trakcie realizacji projektów zidentyfikowano sześć rodzin wirusów, w tym koronawirusy, oraz trzy rodzaje bakterii chorobotwórczych, które są atrakcyjnym środkiem do zakażenia. Mają szybkie tempo rozprzestrzeniania się ze zwierząt na ludzi — mówi oficjalna narracja Rosji.
Według władz Rosji dowodem na testowanie tego typu broni ma być fakt wykrycia w 2018 roku u mieszkańców rejonów Doniecka i Ługańska przypadków gruźlicy. Eksperyment ma być przeprowadzany przez Pentagon, a Rosja zapowiada, że "będzie nadal badać dowody i informować społeczność światową o nielegalnych działaniach USA w Ukrainie".
Korytarze humanitarne – rosyjska wersja wydarzeń
Rosyjscy generałowie przekonują, że armia tego kraju tworzy korytarze humanitarne, a na swoich granicach umieszcza "komfortowe autobusy", którymi uchodźcy z Ukrainy mogliby się ewakuować. Rosja przekonuje, że z ogromnym wysiłkiem udało jej się pomóc wydostać z Mariupola aż kilkudziesięciu tysiącom cywilów.
Według stanowiska Rosji to "ukraińscy nacjonaliści" utrudniają ewakuację swoim obywatelom i biorą cywilów za "żywe tarcze".
Obywatele Rosji nie mają możliwości poznać prawdziwej wersji wydarzeń, ponieważ media w tym kraju zostały ocenzurowane.
RB
Czytaj dalej:
- Cenny skalp Sił Zbrojnych Ukrainy. Rosja traci wysokiego rangą kapitana
- Aż trzy rosyjskie śmigłowce runęły. Ukraińskie siły powietrzne zwracają uwagę na jedno
- Ekspert: Podział sceny politycznej w związku z wojną nie zniknie, ale jeszcze się umocni
- Paszteciki grozy. Ukraińska babcia mogła wykończyć rosyjskich okupantów
- CBA odpowiada Tuskowi. Służby domagają się jednego słowa od lidera PO




Komentarze
Pokaż komentarze (68)