Producent kluczowego systemu polskiej armii pod lupą prokuratury. Sprawa prowadzi do WSI

Na zdjęciu: System komunikacji pokładowej VIS Jaśmin. Fot. Tytus Żmijewski/archiwum
Na zdjęciu: System komunikacji pokładowej VIS Jaśmin. Fot. Tytus Żmijewski/archiwum
Prokuratura bada, czy podstępem przejęto producenta systemu JAŚMIN odpowiadającego za komunikację polskiego wojska - ustalił Salon24pl. Spółka ma kluczowe znaczenie dla obronności Polski, dostarcza części do amerykańskiego systemu Patriot. W przeszłości członkiem zarządu tej firmy był prominentny oficer WSI, po kursie KGB w ZSRR. Dziś funkcję prezesa sprawuje jego syn.

Według danych posiadanych przez Komisję Weryfikacyjną ds. Wojskowych Służb Informacyjnych na sowieckie kursy wysłano oficerów, co do których planowano, iż po zmianach politycznych obejmą w nowych służbach specjalnych stanowiska kierownicze. Szkolono tam także agenturę̨ wpływu, czyli osoby, które działają na rzecz interesów obcego mocarstwa.

Według tzw. raportu Macierewicza "skierowanie na szkolenie w ZSRR było traktowane jako wyróżnienie za postawę̨ ideową, efekty pracy i lojalność. Kandydaci do szkoleń mieli spełniać określone kryteria: nienagannej postawy ideologicznej; potwierdzonej i stale weryfikowanej lojalności wobec systemu; predyspozycji do realizacji zadań́ operacyjnych; bezwzględnego realizowania poleceń przełożonych".

Chcąc objąć kierownicze stanowisko w służbach specjalnych PRL, konieczne było ukończenie szkolenia w ZSRR. "Taka polityka kadrowa zapewniała oczekiwany przez Rosjan stopień kontroli i integracji wojskowych służb specjalnych PRL ze służbami sowieckimi" - czytamy w raporcie dotyczącym Wojskowych Służb Informacyjnych.

Po kursie organizowanym przez KGB w ZSRR ppłk Marek Cichocki w latach 1993-96 był zastępcą szefa oddziału Kontrwywiadu Pomorskiego Okręgu Wojskowego. Po odejściu z armii zaczął pracę w spółce Teldat. W 1997 r. zakładał ją wspólnie z Henrykiem Kruszyńskim. Był członkiem zarządu do 2016 r. Odszedł ze spółki, gdy do władzy doszło Prawo i Sprawiedliwość, zaś szefem MON został Antoni Macierewicz. Wtedy funkcję wiceprezesa spółki objął Sebastian Cichocki.

Prezes spółki milczy

W mailu przesłanym do Sebastiana Cichockiego zadaliśmy szereg pytań dotyczących toczącego się śledztwa oraz roli ppłk. Cichockiego. Zapytaliśmy m.in.:

* Jak skomentuje Pan działania prokuratury prowadzone w sprawie podejrzenia wyrządzenia spółce Teldat znacznej, wielomilionowej szkody majątkowej poprzez nadużycie uprawnień przez osobę zajmującą się jej sprawami majątkowymi?

* Czy prokuratura wzywała Pana Sebastiana Cichockiego lub innych przedstawicieli spółki na przesłuchanie w tej sprawie? Czy w siedzibie spółki odbyły się czynności przeprowadzone przez prokuratora? Jakie to były czynności?

* W październiku i listopadzie 2020 r. odbyły się Nadzwyczajne Zgromadzenia Wspólników spółek Teldat sp. z o.o. i Teldat sp. z o.o. sp. k. Proszę o informację w jaki sposób doszło do powołania Pana na prezesa zarządu spółki i w jakich okolicznościach przyznano Panu Sebastianowi Cichockiemu miesięczną pensję w wysokości ponad 200 tysięcy złotych? Czy prawdą jest, że zgromadzenie wspólników odbyło się, mimo tego, iż nie wzięła w nim udziału wymagana prawem liczba wspólników?

* Według informacji zawartych w „Raporcie o działaniach żołnierzy i pracowników WSI” ppłk Marek Cichocki był zastępcą szefa Oddziału Kontrwywiadu Pomorskiego Okręgu Wojskowego w latach 1993-1996? Czy to prawda?

* Według informacji zawartych w „Raporcie o działaniach żołnierzy i pracowników WSI” ppłk Marek Cichocki był szkolony w ZSRR przez KGB w czerwcu 1989 r. Czy to prawda?

* Czy Pan lub zarząd spółki Teldat konsultują decyzje dot. spółki z panem Markiem Cichockim?

* Czy pan Marek Cichocki ma wpływ na decyzje spółki?

* Czy pan Marek Cichocki zachęcał Pana do objęcia funkcji prezesa spółki Teldat? Czy ta decyzja była z nim konsultowana?

* Jaka jest funkcja i zakres obowiązków pana Marka Cichockiego w spółce Teldat? Czy pan Marek Cichocki ma wpływ na zarządzanie spółką?

* Czy pan Sebastian Cichocki służył w Wojsku Polskim? Czy służył jako oficer WSI? Czy był pan weryfikowany przez komisję weryfikacyjną ds. WSI? Jeśli tak, to jaki był efekt tej weryfikacji?

Na żadne z tych pytań nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

Marcin Dobski

Czytaj dalej:

Alain Delon po raz ostatni zabrał głos. Aktor postanowił poddać się eutanazji

USA. Pentagon przyspiesza dostawy sprzętu na Ukrainę

Niemcy wyrzucają rosyjskich dyplomatów. "Osoby niepożądane"

Merkel zabrała głos. B. kanclerz Niemiec przerwała ciszę ws. rosyjskiej agresji na Ukrainę

Joe Biden o tragedii Buczy: To była zbrodnia wojenna

Lubię to! Skomentuj100 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka