Tak większość chce pomagać Ukrainie. Pomoc wojskowa - tak, 500 plus - nie

Uchodźcy z Ukrainy. Fot. krakow.pl
Uchodźcy z Ukrainy. Fot. krakow.pl
Polacy chcą przyjmować do kraju Ukraińców, nie widzą też przeszkód w wysyłaniu broni na front, ale respondenci zdecydowanie nie popierają przyznawania 500 plus i innych świadczeń socjalnym uchodźcom. Największy odsetek wśród tych, którzy nie dostrzegają problemów w wypłacaniu środków, stanowią wyborcy PiS - wynika z badań Uniwersytetu Warszawskiego.

"Po inwazji Rosji na Ukrainę diametralnie zmienił się stosunek Polaków do Ukraińców. Akceptujemy ich w Polsce, we własnym mieście, szkole i nadal chcemy intensywnie pomagać, wysyłając broń i żywność. Gdy w grę wchodzi konkretna pomoc finansowa dla uchodźcy tu, na miejscu, nasza przychylność drastycznie spada – tylko średnio co siódmy respondent jest za tym, by Ukraińcy w Polsce mieli taki sam dostęp do świadczeń rodzinnych, jak 500 plus, i zasiłków socjalnych jak my" - czytamy w "Rzeczpospolitej". 

Czytaj:

Donald Tusk w podróży. Mówił o inflacji i narodzinach nazizmu

Kompromitacja Hiszpanii. Amunicji wysłanej dla Ukrainy starczyło na dwie godziny walki

Trójmorze ma niesamowity potencjał. Minister ma pomysł, jak go wykorzystać

Ogromne wsparcie dla Ukraińców

Aż 59 proc. pytanych akceptuje bezpłatną opiekę zdrowotną dla Ukraińców, 51 proc. dostęp do dodatkowego, jednorazowego bonu w wysokości 300 złotych. "Także niespełna 30 proc. badanych wyraża zgodę, by Ukraińcy osiedlali się w naszym kraju, ale aż 64,2 proc. uważa, że powinniśmy im pomagać do czasu, kiedy będą mogli wrócić do swojego kraju. Te zaskakujące wyniki przynoszą badania pod kierunkiem dr. Roberta Staniszewskiego z Katedry Socjologii Polityki i Marketingu Politycznego Uniwersytetu Warszawskiego "Społeczna percepcja uchodźców z Ukrainy, migrantów oraz działań podejmowanych przez rząd Mateusza Morawieckiego" - informuje dziennik. 

500 plus dla uchodźców

"Odpowiedzi są spójne, tzn. respondenci zdecydowanie akceptują bardzo szeroką pomoc dla Ukrainy i uchodźców z Ukrainy, ale z dużo niższym poparciem dla wsparcia finansowego. Poza akceptacją wysyłania polskich żołnierzy do Ukrainy wsparcie finansowe jest najniżej ocenianą kategorią – zaledwie 45,7 proc. Nawet przekazanie przez Polskę tzw. broni ciężkiej ma dużo większe poparcie społeczne (52,2 proc.)" – wskazuje Staniszewski w rozmowie z "Rzeczpospolitą". 

Dlaczego tak jest? Zdaniem pytanych przez gazetę ekspertów, wpływ na takie postrzeganie uchodźców ma przede wszystkim inflacja, ale nie tylko. Denerwuje nas, gdy widzimy u Ukraińca drogi samochód, cudzoziemcy podróżują tańszą komunikacją lub mogą mieszkać za darmo w hotelach. - Poza tym ta wojna mam spowszedniała, bo w ogóle nie można miesiącami trzymać tak wysokiego poziomu emocjonalnego, jaki mieliśmy na początku. Coraz bardziej będziemy dążyć do podtrzymania jednak naszego standardu życia bez ponoszenia kosztów - wskazuje w dzienniku Marcin Duma, prezes IBRiS. 

BGK pomaga leasingobiorcom, którzy tracą z powodu wojny na Ukrainie

500 plus dla Ukraińców wypłacane jest niemal od początku wprowadzenia programu przez rząd Beaty Szydło na mocy umowy o zabezpieczeniu społecznym między obydwoma krajami z 2014 roku. Jak wynika z badań UW, za dostępem do świadczeń rodzinnych opowiadają się przede wszystkim wyborcy PiS (51,3 proc. za i 33,3 proc. przeciwko) oraz Lewicy (50 proc. na tak i 22,7 proc. na nie). Największy elektorat negatywny jest w Konfederacji (83,3 proc.), podzieleni są mocno głosujący na Koalicję Obywatelską (40,8 proc. na nie i 38 proc. na tak) oraz Polskę 2050 Szymona Hołowni (35,1 proc. na nie i 21,6 proc. na tak). 

GW

Lubię to! Skomentuj43 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka