Sędzia zdecydował się odesłać piłkarzy do szatni, gdy doszło do starć między pseudokibicami na trybunie zajmowanej przez sympatyków gospodarzy.
Na sektor weszła policja, która prawdopodobnie użyła gazu. Została otwarta też brama na boisko, po trybunach fruwały jakieś drewniane elementy. Na szczęście, po około ośmiu minutach zamieszki udało się uspokoić.
Belgijski arbiter Nicolas Laforge poinformował jednocześnie, że po drugiej takiej przerwie mecz zostanie przerwany, a Lechia przegra walkowerem.
Konflikt kiboli
W sieci pojawiają się spekulacje, kto wszedł na stadion i zaatakował kibiców Lechii Gdańsk. Wśród podejrzanych internauci wymieniają kiboli Elany Toruń. Aktualnie nikt nie potwierdził tych spekulacji.
Kibole zniszczyli też stadionowy pub.
"Kibice Elany Toruń przejechali 150 km, żeby pomóc w dopingu kibicom Lechii Gdańsk" - czytamy w innym wpisie.
Lechia Gdańsk wygrała w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy UEFA 4:1 z Akademiją Pandev.
MP
Czytaj dalej:
- Zbigniew Boniek przekazał smutną wiadomość. Nie żyje były reprezentant Polski
- Groźny wypadek podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii. Przerwano wyścig [ZDJĘCIA]
- Swiatek lost confidence – reakcje amerykańskie na przegraną polskiej gwiazdy


Komentarze
Pokaż komentarze (61)