Groźny wypadek podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii. Przerwano wyścig [ZDJĘCIA]

Wyścig w Silverstone był przerwany z powodu groźnego wypadku, fot.EPA/CHRISTIAN BRUNA
Wyścig w Silverstone był przerwany z powodu groźnego wypadku, fot.EPA/CHRISTIAN BRUNA
Po kilkudziesięciominutowej przerwie wznowiono rywalizację o Grand Prix Wielkiej Brytanii, 10. rundę mistrzostw świata Formuły 1. Wyścig wstrzymano już na początku pierwszego okrążenia z powodu groźnego wypadku Chińczyka Zhou Guanyu (Alfa Romeo Racing Orlen).

Wypadek wyglądał strasznie

Jeszcze na prostej startowej auto prowadzone przez Brytyjczyka George'a Russella (Mercedes), lekko popchnięte przez jednego z rywali, wpadło na bolid prowadzony przez Zhou na tyle niefortunnie, że samochód Chińczyka przekoziołkował i sunąc kołami do góry uderzył w barierkę. Incydent wyglądał groźnie i początkowo nawet nie pokazywano żadnych powtórek - te pojawiły się w transmisji telewizyjnej dopiero wówczas, gdy potwierdzono, że 23-letni Zhou nie odniósł poważnych obrażeń.

Ważne: Tragedia w Dolomitach. Lodowa lawina porwała turystów. Trwa akcja ratunkowa

Chińczyk jest przytomny

"Po wypadku na starcie GP Wielkiej Brytanii Zhou Guanyu jest przytomny i trafił do centrum medycznego na torze, gdzie przechodzi badania" - napisano na Twitterze zespołu, którego kierowcą rezerwowym jest Robert Kubica.

Zobacz galerię zdjęć:

+2 zdjęcia +3 zdjęcia
Fot. EPA/CHRISTIAN BRUNA


Z radiowych komunikatów inżyniera wyścigowego Fina Valtteriego Bottasa, drugiego z zawodników Alfa Romeo, wynika, że Chińczyk nie ma żadnych złamań, jest przytomny i komunikatywny. "Biorąc pod uwagę okoliczności, wszystko jest ok" - oznajmił inżynier Bottasa.

Chwilę przerwy i wstrzymanie wyścigu "wykorzystali" kibice, którzy w ramach akcji protestacyjnej w nieznanym celu wtargnęli na tor. Zostali z niego usunięci przez służby porządkowe.

Pierwsze w karierze zwycięstwo Sainza jr

W osobną kolizję byli uwikłani reprezentant Tajlandii Alexander Albon (Williams), Francuz Estepan Ocon (Alpine) oraz Japończyk Yuki Tsunoda (Alpha Tauri). Nikomu z nich, podobnie jak Russellowi, nic się nie stało.

Wyścig wznowiono ze startu stojącego, przywracając kolejność ustaloną w kwalifikacjach. Ostatecznie wyścig wygrał po raz pierwszy w karierze Carlos Sainz jr, hiszpański kierowca Ferrari. Drugi był Meksykanin Sergio Perez (Red Bull), a trzeci Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes).

Broniący tytułu Holender Max Verstappen (Red Bull) był na mecie siódmy i wciąż prowadzi w klasyfikacji generalnej.

Ósmą lokatę zajął Mick Schumacher (Haas), syn siedmiokrotnego mistrza świata Michaela. To pierwsze punkty wywalczone przez 23-letniego Niemca w karierze.

ja

Czytaj także:

Kaczyński o CPK: Nie możemy mieć lotniska dla Polaków w Berlinie

Taco Hemingway zamknął Open'er 2022. Fani doczekali się "występu Dua Lipy"

Doświadczony dziennikarz TVN24 broni Lisa. "Najważniejsze, by odsunąć PiS od władzy"


Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport