Reżim Łukaszenki uderza w polskie miejsce pamięci. Zniszczono pomnik żołnierzy AK

Niepokojący incydent na Białorusi. Konsul obecny na miejscu. Fot. glosznadniemna.pl
Niepokojący incydent na Białorusi. Konsul obecny na miejscu. Fot. glosznadniemna.pl
W Stryjówce na Grodzieńszczyźnie "nieznani sprawcy" zniszczyli pomnik żołnierzy Armii Krajowej. - Ten akt wandalizmu to wyraz nienawiści reżimu Łukaszenki do Polski - nie ma wątpliwości premier Mateusz Morawiecki.

To kolejny akt wandalizmu ze strony Mińska, od kiedy trwa wojna na Ukrainie, a Polska pomaga obrońcom kraju przed rosyjskim najeźdźcą. Na miejscu zniszczonego cmentarza w Stryjówce jest konsul Andrzej Raczkowski - przekazał rzecznik MSZ Łukasz Jasina. 

  

Pomnik AK zdewastowany

Jak podaje Związek Polaków na Białorusi, sprawcy zburzyli pomnik, umieszczony na zbiorowym grobie żołnierzy AK. Uderzeniowy Batalion Kadrowy Armii Krajowej był dowodzony przez Zbigniewa Czarnockiego „Czarnego” i stoczyła heroiczny bój z Niemcami w Stryjówce. To na cześć tych bohaterów wzniesiono pomnik.  

- Nazwiska większości poległych widniały na wmurowanej w obelisk tablicy. Fakt zbiorowego pochówku nie zatrzymał wandali w pagonach z grodzieńskiego KGB, którzy kazali Aleksandrowi Szyszko, przewodniczącemu kołchozu „Jeziory”, na którego terenie znajduje się zbiorowy grób żołnierski, zniszczyć upamiętnienie tak, żeby nie pozostało po nim śladu - przypomina Związek Polaków na Białorusi. 

Do skandalu odniósł się szef polskiego rządu, nazywając wprost Aleksandra Łukaszenkę odpowiedzialnym za zniszczenie pomnika żołnierzy AK.   

"Kolega z tyłu, nie ma pytań na kartce". Arłukowicz w Turowie z "przypadkowym" wyborcą 

Morawiecki o zniszczonym cmentarzu na Białorusi

- Choć Łukaszenko robi wszystko by poróżnić Polaków i Białorusinów, to musimy pamiętać, że to on jest bezpośrednio odpowiedzialny za wszystko złe, co dzieje się dziś na Białorusi. Polska i Polacy chcą żyć w jak najgłębszej przyjaźni z narodem białoruskim - podkreślił Mateusz Morawiecki.  

Kolejny spór między Polską a Niemcami. Nasze MON żąda większej liczby czołgów

- Polska wykorzysta wszystkie możliwe narzędzia dyplomatyczne, by sprawców tej profanacji spotkała sprawiedliwość. Pamiętajmy, że takie akty politycznego wandalizmu robione są z premedytacją by nas poróżnić. A wszystkie zniszczone mogiły odbudujemy, kiedy tylko Łukaszenka ustąpi - zapewnił premier. 

image 

Kolejny akt wandalizmu Białorusi

To nie pierwszy przypadek dewastacji historycznego miejsca dla Polaków. Na początku lipca w Mikuliszkach w obwodzie grodzieńskim na Białorusi zrównana z ziemią została kwatera żołnierzy AK, poległych w 1944 roku. Nie pozostał tam żaden z 22 krzyży stojących w tym miejscu pamięci.

Zobacz też: Na Białorusi zdewastowano groby żołnierzy AK


GW

Lubię to! Skomentuj36 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka