W ubiegłym roku poszukiwacze z Polsko-Niemieckiej Fundacji "Śląski Pomost" postanowili przeszukać pałac w Minkowskich, gdzie znajdować się miało hitlerowskie złoto warte 230 mln dolarów (ok. 1,1 mld zł). O sprawie pisał m.in. brytyjski tabloid "Daily Mail".
"Ruszyło wykopywanie nazistowskiego złota. Poszukiwacze skarbów rozpoczynają prace wykopaliskowe w polskim pałacu, gdzie ukryte jest 48 skrzyń złota wartego pół miliarda funtów, jak informował w tajnym dzienniku oficer SS" – pisał "Daily Mail".
Znaleźli monety ze swastykami
Mimo, że wspomnianego złota do tej pory nie udało się odnaleźć to poszukiwacze nie poddają się. W piątek za pośrednictwem kanału YouTube poinformowali o wydobyciu z ziemi sześciu fenigów z czasów III Rzeszy. Monety ze swastykami zostały wybite w 1942, 1944 i 1945 roku. Na każdej z nich znajduje się oznaczenie Reichsbanku, banku centralnego hitlerowskich Niemiec.
– To były fenigi służące jako środek płatniczy w III Rzeszy, mają na sobie swastyki. Znalezisko świadczy o tym, że na pewno na tych terenach przebywali naziści – informuje Bart Zelaytys z Fundacji "Śląski Pomost".
Możemy dowiedzieć się z nagrania, że pałac w Minkowskich w czasie II Wojny Światowej służył Niemocom za dom publiczny. Z kolei monety zostały znalezione przy obiekcie, opisanym przez odkrywców jako "mała fontanna".
– Monety zazwyczaj wrzuca się do wody w miejscu, do którego chce się wrócić. Życzę w takim razie Niemcom powodzenia – mówi na nagraniu członek Fundacji "Śląski Pomost".
Sceptyczne komentarze innych poszukiwaczy
O wydobyciu sześciu fenigów z czasów III Rzeszy napisał portal brytyjskiego dziennika "The Mirror". Wspomniał on, że poszukiwaczom udało się odnaleźć monety, co daje dowód na to, że w czasie wojny przebywali tam "ludzie Hitlera".
W zachwyt nie popadają z kolei inni badacze. Paulina Frątczak z Fundacji Vestigium twierdzi, że "obsesja w Minkowskim przybiera na sile".
– Dotarły do mnie pogłoski, jakoby po fiasku poszukiwań złotych depozytów III Rzeszy w pałacowej oranżerii planowane są teraz prace w znajdującej się koło stawów lodowni. Pojawiają się teorie o tunelu łączącym pałac z lodownią, czyli kolejne bajki z mchu i paproci – podkreśla Frątczak, cytowana przez portal opole.naszemiasto.pl.
MP
Czytaj dalej:
- Usłyszał, że Niemcy ginęli w polskich obozach koncentracyjnych. Rachoniowi puściły nerwy
- Czesi wyszli na ulice wściekli na rząd. Premier mówi, że stoją za tym siły prorosyjskie
- Ekspert zaskakuje: Tusk z aborcją trafił w dziesiątkę. Wspólna lista opozycji wciąż realna



Komentarze
Pokaż komentarze (44)