Wisła Kraków jak Borussia Dortmund. Zaprzepaściła wielką szansę

Redakcja Redakcja Piłka nożna Obserwuj temat Obserwuj notkę 0
Drugie miejsce w tabeli 1 ligi było na wyciągnięcie ręki, ale Wisła Kraków spisała się fatalnie i przegrała przed własną publicznością z Zagłębiem Sosnowiec 1:2. Teraz "Biała Gwiazda" potrzebuje cudu do bezpośredniego awansu, a i w barażach nie wiadomo, czy zagra dwa mecze na Reymonta.

Wisła marzyła o drugim miejscu

Plan na mecz podopiecznych Radosława Sobolewskiego był prosty - podtrzymać dobrą formę, wykorzystać wpadkę Ruchu Chorzów, który wczoraj przegrał 1:2 z GKS-em Katowice i wskoczyć na drugie miejsce przed ostatnią kolejką Fortuny 1 ligi. W teorii nie było to skomplikowane, bo rywalem krakowskiej Wisły był "średniak" - Zagłębie Sosnowiec. Już na początku meczu świetnie wykonany rzut rożny wykorzystał dobrze grający głową obrońca Boris Moltenis i "Biała Gwiazda" miała wszystko w swoich rękach. Atakowała, była bliska drugiego gola, ale zazwyczaj Luisa Fernandeza, Angela Rodado, Igora Łasickiego czy Kacpra Dudę zawodziła skuteczność. 


Zagłębie Sosnowiec skarciło Wisłę Kraków

W drugiej połowie Zagłębie postanowiło skupić się na kontrach, bo Wisła próbowała zabić mecz, atakując coraz większą liczbą graczy. Taktyka się sprawdziła i w 55. minucie kąśliwym strzałem popisał się Marek Fabry. Kibice na stadionie przy ul. Reymonta w Krakowie zamarli. Wisła nadal przeważała, stwarzała sytuacje, choć też zbyt często szukała faulu w polu karnym i rzutu karnego. To się zemściło w 79. minucie - kontrę Zagłębia wykorzystał Konrad Wrzesiński. Wisła została znokautowana, a piłkarze nie wierzyli, że można coś jeszcze zdziałać. Ostatecznie przegrała 1:2 i spadła na czwarte miejsce w tabeli. 


Kibice w sieci porównują wpadkę Wisły do sensacji w Niemczech, gdzie Borussia Dortmund mogła sięgnąć po pierwsze mistrzostwo Niemiec od 11 lat - wystarczyło tylko wygrać z Mainz w ostatniej kolejce. Outsider zremisował jednak z liderem Bundesligi w szalonym meczu 2:2, a Bayern Monachium wygrał swoje spotkanie z FC Koeln i sięgnął po krajowy prymat. Piłkarze BVB zalali się łzami po końcowym gwizdku.  


Tabela 1 ligi 

Mistrzem zaplecza ekstraklasy został ŁKS Łódź. Na drugim miejscu pozostał Ruch Chorzów z 59 pkt. Na trzeciej pozycji, a więc pierwszej barażowej, jest Nieciecza (58 pkt.) - o 1 pkt. wyprzedza Wisłę. Krakowianie mogą spaść jeszcze na piąte miejsce, bo swój mecz ma do rozegrania Puszcza Niepołomice (55 pkt.). Z trzech barażowych drużyn tylko jedna awansuje do PKO BP Ekstraklasy. 

Fot. Zagłębie Sosnowiec strzela gola Wiśle Kraków/screen Polsat Sport

GW

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport