fot. Pixabay
fot. Pixabay

Zmowa cenowa na rynku malin. Wyniki kontroli wskazują na jedno

Redakcja Redakcja Handel Obserwuj temat Obserwuj notkę 13
UOKiK sprawdził, jak kształtowane są ceny malin i co ma wpływ na ich wysokość. Przeprowadzono gigantyczną kontrolę 60 punktów skupu malin oraz u pięciu największych przetwórców, żeby sprawdzić, czy naprawdę na rynku owoców miękkich była zmowa cenowa.

Kontrola punktów skupów malin

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Inspekcja Handlowa skontrolowali rynek owoców miękkich. Wszystko po to doniesieniach od producentów owoców o zmowie cenowej firm skupujących m.in. maliny, na skutek której uprawy stają się nierentowne. Ministerstwo rolnictwa podejrzewało zmowę cenową między skupującymi owoce podmiotami z kapitałem zagranicznym. Wszystko przez to, że w pierwszej połowie lipca, jak mówił wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski, "podmioty z dużą częścią kapitału zagranicznego z godziny na godzinę obniżyły cenę skupu malin o 1 zł na kg"

Kontrolerzy sprawdzili punkty skupów zlokalizowanych w województwie lubelskim oraz mazowieckim - regionach należących do liderów produkcji malin w Polsce. Kontrole odbyły się także u 5 największych przetwórców – Döhler, Rauch, Real, SVZ i Austria Juice. Analizie poddano również cały łańcuch dystrybucji malin, z naciskiem położonym na te wykorzystywane w przetwórstwie.

Łańcuch dystrybucji malin jest krótki, co jest związane z nietrwałością tych owoców. W przypadku malin przeznaczonych do przetwórstwa pomiędzy przetwórnią a producentem pojawia się zazwyczaj tylko jeden pośrednik -  punkt skupu. Jest on odpowiedzialny za konfekcjonowanie oraz zapewnienie transportu do zakładów przetwórczych. W przypadku malin deserowych kluczową rolę odgrywają rynki hurtowe, np. lubelski lub warszawski w Broniszach, dzięki którym producenci lub pośrednicy dostarczają owoce do sklepów bądź bezpośrednio konsumentom.


Co wpływa na cenę malin?

Głównym czynnikiem wpływającym na cenę malin dla przetwórstwa w skupach jest kwota oferowana przez przetwórnie. Jest ona punktem wyjścia do ustalenia cen zakupu malin od rolników przez punkty skupu. Punkty skupu od ceny oferowanej przez przetwórnie odejmują koszty operacyjne i zysk właściciela, ustalając w ten sposób cenę zakupu od rolników. Porównanie średnich cen malin skupionych przez badane punkty współpracujące z kontrolowanymi przetwórniami ze średnimi cenami malin zakupionych przez nie w tym samym dniu wykazało, że ceny skupu zmieniały się w ślad za zmianami cen oferowanych przez przetwórnie. Przeciętna marża skupu maliny przemysłowej od 1 do 10 lipca wyniosła 44-59 gr za kilogram, czyli maksymalnie 12 proc.

Na cenę skupu malin od rolników wpływa jakość surowca - klasa I lub II. Znaczenie ma również przeznaczenie owoców miękkich. Ceny malin, które kupują przetwórnie do produkcji soków lub musów były o około 20-50 gr za kilogram niższe niż malin przeznaczonych do mrożenia. Jednocześnie wyniki kontroli wskazują na zróżnicowanie cen między badanymi punktami skupu nawet o 50 gr na kilogramie w przypadku malin tej samej kategorii jakościowej.


Od 1 do 21 lipca średnie ceny zakupu malin w skupach kierowanych do przetwórstwa kształtowały się w przedziale 3,95–5,29 zł za kg, zaś malin do mrożenia 4,30-5,70 zł za kg, w zależności od dnia skupu. Najwyższy poziom cen utrzymywał się w pierwszym tygodniu lipca, przy maksimum osiągniętym 5-7 lipca – przeciętnie 5,30 zł za kilogram w odniesieniu do malin przeznaczonych do przetwórstwa ogółem i 5,60 zł za kilogram w przypadku malin do mrożenia.

W drugim tygodniu lipca obserwowany był spadek cen. Tym samym, 15 lipca maliny do przetwórstwa skupowano przeciętnie po 3,93 zł za kg, zaś do mrożenia po 4,30 zł za kilogram. W okresie 17-19 lipca ceny wzrosły wobec poziomu z połowy miesiąca. W rezultacie za maliny do przetwórstwa płacono średnio 4,40 zł za kilogram, zaś maliny do mrożenia 4,70 zł. Niemniej, 20 lipca ponownie odnotowano obniżkę cen – do przeciętnie 4,15 zł za kilogram malin do przetwórstwa (badane punkty nie prowadziły w tym czasie skupu malin do mrożenia).

Kilka punktów zajmowało się skupem malin deserowych. W pierwszym tygodniu lipca oferowane ceny za owoce klasy I, dostarczane w pojemnikach od 125 g do 250 g, wynosiły 25-30 zł za kilogram, zaś w drugim 22-24 zł za kilogram. Wyjaśnia to wysokie ceny malin notowane w sklepach czy na targowiskach, gdzie co do zasady sprzedawana jest właśnie malina deserowa.

Prezes UOKiK: Nie było zmowy cenowej

Dane pozyskane przez UOKiK w toku kontroli dużych przetwórców owoców również nie potwierdzają koordynacji działań między nimi w zakresie wysokości cen lub organizacji skupu malin.

- Wyniki dotychczasowych analiz nie dają podstaw do twierdzenia, że trudna sytuacja producentów malin w bieżącym sezonie jest wynikiem zmowy lub wykorzystywania przewagi kontraktowej przez skupy. Zróżnicowanie cen między nimi, które zaobserwowaliśmy, przemawia przeciwko hipotezie zmowy cenowej. – podsumowuje Prezes UOKiK Tomasz Chróstny. – Będziemy kontynuować sprawdzanie rynku owoców miękkich - dodaje.

Niewątpliwie niekorzystnym zjawiskiem mającym wpływ na poziom cen skupu malin, jest import mrożonych owoców do Polski, który w pierwszym kwartale tego roku wzrósł w porównaniu do pierwszego kwartału 2022 r., przy jednoczesnym utrzymaniu się eksportu na zbliżonym poziomie.

Tomasz Wypych

(Zdjęcie: UOKiK: wyniki kontroli w ok. 60 skupach nie wskazują na zmowę cenową na rynku malin, fot. Pixabay)

Czytaj także:

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj13 Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka