Kontrowersyjna metoda leczenia boreliozy. Interweniował Rzecznik Praw Pacjenta

Redakcja Redakcja Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 23
Do Rzecznika Praw Pacjenta dotarły wieści o leczeniu boreliozy przez placówki medyczne z uwzględnieniem wytycznych ILADS. Metoda jest groźna dla chorych i ma wiele działań niepożądanych.

Metoda ILADS 

ILADS to metoda, która wymaga wielomiesięcznej antybiotykoterapii, często z zastosowaniem 2 lub 3 antybiotyków jednocześnie. Pomimo tego, że obowiązujące standardy zastrzegają stosowanie, przy tym leczeniu, pojedynczego antybiotyku przez okres do 30 dni. Jeszcze przed działaniami Rzecznika Praw Pacjenta, Rada Ekspertów NIL wydała stanowisko, w którym sprzeciwia się stosowaniu ILADS u pacjentów z rozpoznaniem boreliozy. Nie posiada ona wystarczających podstaw klinicznych i wiąże się z wieloma działaniami niepożądanymi.

W swoim stanowisku Rada Ekspertów podkreśla, że wszystkie rekomendacje dotyczące przewlekłego leczenia metodą ILADS opracowano na podstawie bardzo niskiej jakości dowodów medycznych. Rada negatywnie ocenia samą metodę ILADS oraz przestrzega przed jej stosowaniem, które stoi w sprzeczności z etyką i prawnym obowiązkiem wykonywania zawodu lekarza zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej. 


Naruszono prawa pacjentów 

Rzecznik wszczął 25 postępowań w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów. Do tej pory zakończył 20 z nich i uznał, że zastosowanie wytycznych, w szczególności w zakresie wielomiesięcznej terapii antybiotykami, zgodnie z zasadami ILADS, narusza zbiorowe prawo pacjentów do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej. Nakazał zaniechania stosowania praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów. Decyzjom nadano rygor natychmiastowej wykonalności, a brak ich wykonania będzie skutkował nałożeniem kary pieniężnej do 500 tys. zł. Pozostałe postępowania zostaną niezwłocznie zakończone. Ich dalsze kontynuowanie wynika między innymi z braku współpracy ze strony placówki medycznej.

W związku z tym Rzecznik Praw Pacjenta wszczął postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej do 50 tys. zł za brak przekazania stosownych wyjaśnień niezbędnych do zakończenia postępowania. Rzecznik wystąpił także do czterech Konsultantów wojewódzkich w dziedzinach epidemiologii oraz chorób zakaźnych i uzyskał opinie, z których jednoznacznie wynika, że leczenie według wytycznych i kryteriów ILADS jest niezgodne z aktualną wiedzą medyczną, nie ma uzasadnienia medycznego, nie jest skuteczne, a wręcz przynosi znaczne szkody dla zdrowia pacjenta. 


Skutki antybiotykoterapii na boreliozę 

Konsekwencje stosowania wielomiesięcznej antybiotykoterapii mogą być katastrofalne, obejmują trwałe uszkodzenie wątroby, trzustki, jelit, nerek, ośrodkowego układu nerwowego, zapalenia ścięgien, predyspozycje do zakażeń Clostridium difficile. Co więcej, w opiniach podkreślono, że leczenie według ILADS zostało opracowane w oparciu o dowody niemające żadnej wartości naukowej, nie ma twardych wiarygodnych dowodów opartych na poparcie zaleceń dotyczących stosowania długotrwałej, przekraczającej 28-30 dni antybiotykoterapii, która potwierdziłaby skuteczność w poprawie stanu zdrowia pacjenta. Wytyczne ILADS kierowane są głównie do osób cierpiących na medycznie niewyjaśnione choroby przewlekłe, takie jak zespół chronicznego zmęczenia, zaburzenia kognitywne, nieurologiczne, czy też chorujących przewlekle i poszukujących rozwiązania swoich problemów medycznych.

Włączenie leczenia wedle zaleceń ILADS może w znacznym stopniu opóźnić diagnozę i leczenie choroby właściwej a także być przyczyną ww. powikłań długotrwałej antybiotykoterapii. Ponadto w związku z możliwym rozpoznawaniem i leczeniem boreliozy i innych chorób odkleszczowych przez osobę bez uprawnień lekarskich oraz wprowadzaniem pacjentów w błąd w kwestii ich stanu zdrowia, RPP zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Wystąpił też do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w tej sprawie. Miał również wątpliwości w zakresie wprowadzenia i sprzedaży produktów i suplementów diety, które miały mieć zastosowanie w leczeniu chorób. Wystąpił także do Głównego Inspektora Sanitarnego. O przypadkach stosowania wskazanej metody leczenia boreliozy, przez konkretnych lekarzy, Rzecznik informuje również rzeczników odpowiedzialności zawodowej dla lekarzy celem podjęcia działań w zakresie odpowiedzialności zawodowej.

Tylko w 2022 r. na choroby odkleszczowe zachorowało 95 tys. osób. Wśród nich 99 proc. stanowiła borelioza, rok wcześniej chorych było o 10 tys. mniej. Rzadszą, ale bardziej niebezpieczną chorobą przenoszoną przez kleszcze jest wirusowe odkleszczowe zapalenie mózgu. W roku 2022 dotknęło ono 500 osób, z czego 400 wymagało długiej hospitalizacji. 

Fot. zdjęcie ilustracyjne

Tomasz Wypych

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości