Kleszcz wgryziony w skórę człowieka. Fot. PAP/Aleksander Koźmiński
Kleszcz wgryziony w skórę człowieka. Fot. PAP/Aleksander Koźmiński

Szarlatani ukarani. Leczyli poważną chorobę niewłaściwymi sposobami

Redakcja Redakcja Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 6
Rzecznikowi Praw Pacjenta skończyła się cierpliwość. Wymierzył pierwszą dotkliwą karę za stosowanie nie potwierdzonej naukowo i przynoszącej więcej szkody niż pożytku metody leczenia boreliozy.

Pierwsza wysoka finansowa kara za leczenie niezgodnie ze standardem boreliozy

Do Rzecznika Praw Pacjenta cały czas docierają informacje o leczeniu przez niektóre placówki medyczne boreliozy za pomocą metody ILADS. Metoda ta wymaga wielomiesięcznej antybiotykoterapii, często z zastosowaniem 2 lub 3 antybiotyków jednocześnie. „Leczenie” prowadzi się w ten sposób pomimo tego, że obowiązujące standardy zastrzegają stosowanie, przy takiej terapii wyłącznie pojedynczego antybiotyku przez okres do 30 dni. Pozyskane przez Rzecznika Praw Pacjenta opinie ekspertów w tej sprawie jednoznacznie wskazują, że leczenie według wytycznych i kryteriów ILADS jest niezgodne z aktualną wiedzą medyczną, nie ma uzasadnienia medycznego, nie jest skuteczne, a wręcz przynosi znaczne szkody dla zdrowia pacjenta. Konsekwencje stosowania wielomiesięcznej antybiotykoterapii mogą być katastrofalne, obejmują trwałe uszkodzenie wątroby, trzustki, jelit, nerek, ośrodkowego układu nerwowego, zapalenia ścięgien, predyspozycje do zakażeń Clostridium difficile.

Rzecznik wystąpił także do czterech Konsultantów wojewódzkich w dziedzinach epidemiologii oraz chorób zakaźnych i uzyskał opinie, z których jednoznacznie wynika, że leczenie według wytycznych i kryteriów ILADS jest niezgodne z aktualną wiedzą medyczną, nie ma uzasadnienia medycznego, nie jest skuteczne, a wręcz przynosi znaczne szkody dla zdrowia pacjenta. Konsekwencje stosowania wielomiesięcznej antybiotykoterapii mogą być katastrofalne, obejmują trwałe uszkodzenie wątroby, trzustki, jelit, nerek, ośrodkowego układu nerwowego, zapalenia ścięgien, predyspozycje do zakażeń Clostridium difficile. Co więcej, w opiniach podkreślono, że leczenie według ILADS zostało opracowane w oparciu o dowody niemające żadnej wartości naukowej, nie ma twardych wiarygodnych dowodów opartych na poparcie zaleceń dotyczących stosowania długotrwałej, przekraczającej 28-30 dni antybiotykoterapii, która potwierdziłaby skuteczność w poprawie stanu zdrowia pacjenta.

Leczenie wg zaleceń ILADS - problemy

Wytyczne ILADS kierowane są głównie do osób cierpiących na medycznie niewyjaśnione choroby przewlekłe, takie jak zespół chronicznego zmęczenia, zaburzenia kognitywne, nieurologiczne, czy też chorujących przewlekle i poszukujących rozwiązania swoich problemów medycznych. Włączenie leczenia wg zaleceń ILADS może w znacznym stopniu opóźnić diagnozę i leczenie choroby właściwej a także być przyczyną ww. powikłań długotrwałej antybiotykoterapii.

Swoje stanowisko wydała Rada Ekspertów Naczelnej Izby Lekarskiej, w którym stanowczo sprzeciwiła się stosowaniu ILADS u pacjentów z rozpoznaniem boreliozy. Nie posiada ona wystarczających podstaw klinicznych i wiąże się z wieloma działaniami niepożądanymi. W swoim stanowisku Rada Ekspertów podkreśla, że wszystkie rekomendacje dotyczące przewlekłego leczenia metodą ILADS opracowano na podstawie bardzo niskiej jakości dowodów medycznych. Rada negatywnie ocenia samą metodę ILADS oraz przestrzega przed jej stosowaniem, które stoi w sprzeczności z etyką i prawnym obowiązkiem wykonywania zawodu lekarza zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej.


Dwie placówki medyczne nie wykonały decyzji Rzecznika Praw Pacjenta

Rzecznik Praw Pacjenta w sprawie ILADS prowadził postępowania dotyczące praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów wobec 25 placówek medycznych. Wszystkie postępowania zostały zakończone, a w przypadku 15 z nich stwierdzono nieprawidłowości oraz stosowanie ww. metody leczenia u pacjentów i nakazał jej natychmiastowe zaprzestanie. W 13 przypadkach o stwierdzonych nieprawidłowościach Rzecznik powiadomił również organy odpowiedzialności zawodowej dla lekarzy – okręgowych rzeczników odpowiedzialności zawodowej. Decyzjom RPP jest z mocy prawa nadawany rygor natychmiastowej wykonalności. Brak wykonania decyzji skutkuje nałożeniem kary do wysokości 500 tys. złotych.

Dwie placówki medyczne nie wykonały decyzji Rzecznika Praw Pacjenta. Jedna chciała obejść decyzję i zamiast metody ILADS oświadczyła, że będzie leczyła pacjentów według wytycznych Towarzystwa Naukowego Niemieckiego Boreliozy, które także – podobnie jak ILADS – przewidują przewlekłe stosowanie antybiotyków. Tymczasem przedmiotem decyzji nie jest samo stosowanie metody, a właśnie przewidziana w niej długotrwała antybiotykoterapia. Po wszczęciu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej placówka zaprzestała w ogóle leczenia chorób odkleszczowych, ale wobec braku niezwłocznej realizacji decyzji, Rzecznik Praw Pacjenta był zmuszony do nałożenia na nią kary w wysokości prawie 130 tys. zł.

Tomasz Wypych

Źródło zdjęcia: Kleszcz wgryziony w skórę człowieka. Fot. PAP/Aleksander Koźmiński

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości