Ostaszewska nie odpuszcza ws. imigrantów. Oburza ją strefa buforowa

Redakcja Redakcja Celebryci Obserwuj temat Obserwuj notkę 145
Maja Ostaszewska nie odpuszcza w sprawie granicy polsko-białoruskiej. Aktorka, która przez ostatnie miesiące zaangażowała się w aktywizm proimigrancki, apeluje teraz do samego Donalda Tuska, by wycofał się z wprowadzenia strefy buforowej na granicy wschodniej.

W związku z napiętą sytuacją wokół kryzysu oraz niedawną śmiercią polskiego żołnierza, zdecydowano się na radykalne kroki. Od czwartku decyzją rządu na granicy polsko-białoruskiej obowiązuje 90 dniowy zakaz przebywania dla osób cywilnych. 

Strefa buforowa i push-backi

Donald Tusk wciąż utrzymuje, że "push-backi" są konieczne dla zachowania bezpieczeństwa pogranicza, czym oburzył sporą część swoich własnych wyborców. Działania premiera skrytykowały stanowczo także osoby związane z aktywizmem proimigranckim. Agnieszka Holland, reżyserka głośnej "Zielonej granicy" przed kilkoma dniami porównała Tuska do jego poprzednika: "Donald Tusk, zobaczył w tym polityczne złoto. Podobnie jak przedtem Mateusz Morawiecki. Premier zrozumiał, że granica może stać się pokazem sprawczości i znaczenia". Za wiele dobrego do powiedzenia o szefie rządu nie ma także Maja Ostaszewska, gwiazda wyżej wymienionego filmu.

Na Instagramie aktorki pojawiła się relacja, w której przywołała słowa "Grupy Granica". Aktywiści skrytykowali decyzję rządu Donalda Tuska, podkreślając, że zakaz przebywania w okolicy pogranicza tylko pogorszy sytuację koczujących tam migrantów. 


Ostaszewska ramię w ramię z Grupą Granica

"Strefa nie sprawi, że służby pracujące przy granicy będą lepiej przygotowani do swoich zadań, świadomi zarówno swoich praw, obowiązków, jak i treści Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Zakaz przebywania nie sprawi też, że ludzie przestaną uciekać z krajów ogarniętych konfliktami, kryzysami i biedą, w poszukiwaniu lepszego i bezpiecznego życia (...) Rząd musiał zareagować na sytuację na granicy, ale wybrał najgorszą z możliwych opcji" – czytamy we wpisie udostępnionym przez Maję Ostaszewską. Sama gwiazda poparła apel aktywistów, dopisując, że zdrowie i życie migrantów jest obecnie jeszcze bardziej zagrożone.

– Strefa buforowa uniemożliwi niesienie pomocy humanitarnej osobom, których zdrowie i życie jest zagrożone. Organizacje niosące tę pomoc i zajmujące się prawami człowieka alarmują i apelują do Donalda Tuska – podkreśliła Ostaszewska. Premier posłucha celebrytów, którzy popierają Koalicję Obywatelską i inne partie rządzące?  



Fot. Maja Ostaszewska/Instagram

Salonik24


Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj145 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości