fot. Instagram/Julia von Stein
fot. Instagram/Julia von Stein

Gwiazda "Królowych życia" zwyzywana przez żebraczkę. Aż straciła powietrze

Redakcja Redakcja Celebryci Obserwuj temat Obserwuj notkę 14
Znana z programu TVN celebrytka Julia von Stein zaliczyła starcie z bezdomną kobietą. Gwiazda "Królowych życia" nie może uwierzyć, że żebraczka śmiała ją zwyzywać i radzi: "Jakby się wzięła do roboty, to jeździłaby pięknym samochodem!"

Co za dramat. Kazał jej zgasić papierosa

Julia von Stein to celebrytka znana z TVN-owskiego show "Królowe życia". Gwiazda, która pochodzi z bogatej rodziny działającej w branży funeralnej, nie ukrywa swojego przywiązania do luksusów i wystawnego życia. Von Stein ma jednak pecha i co chwilę przychodzi jej się zderzyć z mniej ekskluzywną stroną świata, a co za każdym razem wprawia ją w niemałe osłupienie.

Przed kilkoma miesiącami podzieliła się ze swoją 300-tysięczną publiką na Instagramie nagraniem, w którym oburzona wyzywa pracownika popularnej sieci fast-foodowej. Wszystko przez to, że ten kazał jej zgasić papierosa przy odbiorze jedzenia... "Ja nie mogę k***a palić w swoim samochodzie, bo jakiś kmiot, pracownik powie mi, że ja nie mogę palić w samochodzie!" - zdziwiona komentowała.


Julia von Stein kontra żebraczka spod McDonalda

Ostatnio celebrytka znów udała się po szybką przekąskę do McDonalda, gdzie tym razem doświadczyła natrętności bezdomnej kobiety. Gdy gwiazda TVN odmówiła żebraczce pieniędzy, ta rzuciła w jej stronę kilka obelg... Julia von Stein wręcz nie mogła uwierzyć w to, że została zwyzywana przez bezdomną.

– Mi pieniądze z nieba nie lecą i ja nikomu nie muszę rozdawać swoich pieniędzy (...) No, k*rwa, nie wiem, jak można zostać zwyzywaną przez bezdomnego, ale widocznie można. Jak popatrzyłam się na nią i mówię: "Niech pani jeszcze powtórzy". Przysięgam, to jest skandal. Ja niby się nie umiem zachować pod McDonalds, a mnie bezdomny wyzywa – mówiła rozemocjonowana celebrytka na instagramowej relacji.

Kilka cennych rad od bogatej dla biednej

Von Stein stwierdziła również, że gdyby bezdomna kobieta wzięła się do pracy, zapewne byłoby stać ją na życie tak wystawne jak jej. - Jakby się pani wzięła do roboty, to gwarantuje, że jeździłaby pięknym samochodem, miała bardzo dużo pieniędzy i tego życzę z całego serca - tłumaczyła oburzona. Całą sytuację podsumowała przywołując historię z paleniem sprzed kilku miesięcy.

– Ja nie mogłam palić w strefie McDrive, a bezdomny może. Ja nie mogę się zdenerwować, ale bezdomny bez żadnego powodu ma prawo mnie zwyzywać. Aż tracę powietrze. (...) Jak można zostać zwyzywanym przez bezdomnego? – zakończyła tyradę von Stein. Cóż, pozostaje życzyć, by "królowa życia" miała w przyszłości jak najmniej konfrontacji z bezdomnymi...

Salonik

Fot. Instagram/Julia von Stein

Czytaj także:

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj14 Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości