Certyfikaty Baltic Power. Bez nich farma nie mogłaby ruszyć
Jak poinformowała spółka Baltic Power, certyfikaty wydane zostały przez DNV – niezależną organizację autoryzowaną przez polskie Ministerstwo Infrastruktury. Dokumenty potwierdzają, że projekt turbin wiatrowych oraz morskich stacji elektroenergetycznych spełnia międzynarodowe normy oraz jest odpowiedni do pracy w warunkach panujących na Morzu Bałtyckim.
- Jesteśmy pierwszym projektem morskiej farmy wiatrowej w Polsce, któremu udało się uzyskać takie certyfikaty. To nie tylko administracyjny obowiązek, ale ważny krok dla rozwoju całej branży offshore w naszym kraju - podkreślił Jens Poulsen, członek zarządu Baltic Power. Zgodnie z przepisami, bez tego typu certyfikatów inwestorzy nie mogą uruchomić farmy wiatrowej ani oddać jej do eksploatacji.
Farma Baltic Power: zielona energia i nowe standardy technologiczne
Baltic Power to jedna z najbardziej zaawansowanych inwestycji w obszarze morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Farma powstaje 23 km od brzegu, na wysokości Łeby i Choczewa, i będzie zajmować powierzchnię około 130 km². W ciągu roku ma produkować ok. 4000 GWh zeroemisyjnej energii elektrycznej, co odpowiada zapotrzebowaniu ponad miliona gospodarstw domowych i pozwoli na redukcję emisji CO₂ o 2,8 mln ton rocznie.
Projekt Baltic Power wyróżnia się także pod względem technologicznym – jako jeden z pierwszych na świecie zostanie wyposażony w turbiny o mocy 15 MW każda.
Na początku 2024 roku rozpoczęły się prace instalacyjne na morzu. DNV, jako podmiot certyfikujący, będzie towarzyszyć procesowi montażu i uruchamiania farmy, by ostatecznie wydać certyfikat dopuszczenia do eksploatacji – planowany na 2026 rok – oraz całościowy certyfikat projektu po zakończeniu budowy.
Jak zapowiada Bennet Moeller z Baltic Power, każdy etap będzie szczegółowo dokumentowany, aby potwierdzić zgodność z prawem i wymaganiami technicznymi.
Strategia Orlenu: offshore, SMR i zielona transformacja
Inwestycja Baltic Power to jeden z filarów nowej strategii Grupy Orlen na lata 2025–2035. Koncern zapowiada zainwestowanie 350–380 mld zł, z czego część trafi na rozwój morskich farm wiatrowych, magazynów energii i małych reaktorów jądrowych SMR.
Orlen to dziś multienergetyczny gigant z rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, stacjami paliw w całej Europie Środkowo-Wschodniej oraz rozwiniętym segmentem petrochemicznym i wydobywczym. Mocny akcent na energetykę odnawialną i jądrową ma zapewnić firmie zrównoważony rozwój i zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego Polski.
Fot. Baltic Power
Red.







Komentarze
Pokaż komentarze (9)