Ewa Siedlecka, wieloletnia publicystka "Gazety Wyborczej", nazwała prezydenta w TOK FM "przecwelonym przez PiS". Chodziło jej o zależność Andrzeja Dudy od partii rządzącej, ale tłumaczenia nie przekonały wielu dziennikarzy.
W radiu TOK FM dyskutowano o obecnej sytuacji politycznej. Daniel Passent, Adam Szostkiewicz, Jan Ordyński i Ewa Siedlecka wyrażali obawy przed reformą sądownictwa, która może, według nich, doprowadzić do upolitycznienia wymiaru sprawiedliwości. Publicyści krytykowali również Andrzeja Dudę za popełniane delikty konstytucyjne. Wtedy głos zabrała Ewa Siedlecka, obecnie redaktorka "Polityki": - Prezydent, jak to się ładnie mówi, został przecwelony przez PiS - wypaliła.
Dziennikarze i komentatorzy nie kryli oburzenia zachowaniem Siedleckiej. - "Przecwelony" - o prezydencie Rzeczypospolitej? Redaktor Siedlecka przekroczyła nieprzekraczalną granicę. Za nią jest tylko umysłowa żuleria - napisał Wojciech Wybranowski z tygodnika "Do Rzeczy" w mediach społecznościowych. - Dziennikarka GW i Polityki Ewa Siedlecka o prezydencie "przecwelony". Jesteś kretynką proszę Pani... Skończoną kretynką - podsumował Sławomir Jastrzębowski, redaktor naczelny "Super Expressu". - Mowa nienawiści w czystej postaci - oceniła dziennikarka Kamila Baranowska.
Marcin Palade, politolog, zauważył, że takie zachowania tylko umacniają poparcie dla PiS i prezydenta. - Wiodąca dziennikarka "Wyborczej" Siedlecka: "Prezydent Duda został przecwelony przez PiS". Ale żeby aż tak mocno pracować na reelekcję w I turze? - pytał. - "Przecwelony PAD", "ktoś się wku..i i zastrzeli JK". Europejczycy w natarciu. Potem się skarżycie na język Pawłowicz/Tarczyńskiego, prawda? - nie krył zdziwienia Marek Migalski.
Co prawda Ewa Siedlecka wycofała się ze swojego stwierdzenia, ale nie przeprosiła prezydenta i słuchaczy. - Niestety, poniosło mnie. Określenie „przecwelowany” jest w ogóle za mocne w debacie publicznej, a w stosunku do prezydenta - zupełnie niestosowne. Przykro mi, że go użyłam - stwierdziła w rozmowie z portalem "Wirtualnemedia.pl".
Słowo "przecwelić" w wulgarnym języku z więziennej grypsery oznacza zgwałcić współwięźnia w celu zaspokojenia swoich popędów seksualnych. Osoba "przecwelona" to ofiara gwałtu, do której pozostali w placówce karnej nie mają żadnego szacunku.
Źródło: wirtualnemedia.pl
GW



Komentarze
Pokaż komentarze (81)