Blog
Newsroom Salon24
Salon24 news
Salon24 news wydarzenia, newsy, komentarze
68 obserwujących 3558 notek 7992578 odsłon
Salon24 news, 13 września 2017 r.

Magiera nie jest już trenerem Legii Warszawa

754 19 0 A A A
Jacek Magiera, fot. TVN24/x-news
Jacek Magiera, fot. TVN24/x-news

Jacek Magiera decyzją zarządu klubu został zwolniony z funkcji trenera piłkarzy Legii Warszawa. Jeszcze dziś ma być znany jego następca.

Klub mistrza Polski opuszcza także dyrektor sportowy Michał Żewłakow oraz asystenci Magiery - Tomasz Łuczywek i Sebastian Krzepota. Konsekwencje słabych wyników z najbliższych współpracowników dotychczasowego szkoleniowca nie dotknęły tylko asystenta Aleksandara Vukovica oraz opiekujących się bramkarzami Krzysztofa Dowhania i Wojciecha Kowalewskiego.

40-letni Magiera, wieloletni zawodnik stołecznego klubu, został trenerem Legii niespełna rok temu - 24 września 2016. Zadebiutował trzy dni później w wyjazdowym spotkaniu w Lizbonie ze Sportingiem w Lidze Mistrzów. Później, dzięki remisowi na własnym stadionie, choć przy pustych trybunach, z Realem Madryt 3:3 i zwycięstwie nad ekipą z Portugalii w rewanżu 1:0, legioniści awansowali do 1/16 finału Ligi Europejskiej. W tej fazie zostali wyeliminowali przez Ajax Amsterdam (0:0, 0:1).

W czerwcu warszawski zespół sięgnął ponownie po mistrzostwo Polski, ale początek nowego sezonu był dla niego nieudany. Legia w 3. rundzie kwalifikacji LM została wyeliminowana przez mistrza Kazachstanu - FK Astana (1:3, 1:0), a następnie nie poradziła sobie z mołdawskim Sherifem Tyraspol (1:1, 0:0) w 4. rundzie eliminacji LE i odpadła z europejskich pucharów.

Po zakończeniu przygody z Champions League i ligowej porażce, jednej z trzech w tym sezonie, z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza (0:1) właściciel i prezes klubu Dariusz Mioduski zapewniał, że nie będzie dokonywał nerwowych ruchów i nie będzie zmiany trenera. "Wierzę w niego i ma moje pełne wsparcie. Wierzę w tę drużynę i klub. Wyjdziemy z tego" - napisał wówczas o Magierze na Twitterze.

Później przyszło jednak niepowodzenie z Sheriffem, a w ostatniej kolejce ekstraklasy porażka we Wrocławiu ze Śląskiem (1:2).

"On jest i pozostanie częścią klubu. Mam nadzieję, że kiedyś tu jeszcze wróci. Nigdy nie zapomnimy mu pięknych chwil, które przeżyliśmy w Lidze Mistrzów oraz mistrzostwa Polski. Dzisiaj konieczne są jednak głębsze zmiany w obszarze sportowym, które mają nam pomóc osiągnąć cel na ten rok, jakim jest obrona mistrzostwa, ale przede wszystkim zbudować w klubie długofalową jakość, która będzie fundamentem trwałego rozwoju i sukcesów sportowych na miarę naszych ambicji i oczekiwań. Dlatego musieliśmy podjąć trudne, ale przemyślane decyzje" - napisał w komunikacie właściciel i prezes zarządu Legii Dariusz Mioduski.

41-letni Żewławkow, piłkarz z największą liczbą występów (103) w reprezentacji Polski, w 2013 roku w barwach Legii kończył sportową karierę i został pracownikiem klubu. Najpierw był szefem skautingu, a dwa lata temu przejął obowiązki dyrektora sportowego. Słaba postawa zawodników ostatnio pozyskanych, m.in. Włocha Cristiana Pasquato czy Albańczyka Armando Sadiku była jedną z przyczyn niepowodzeń Legii na arenie międzynarodowej. Za nieudane można tez uznać trasnfery Czecha Tomasa Necida (nie ma go już w klubie) czy Daniela Chimy Chukwu przeprowadzone ostatniej zimy. W zespole nie udało się też latem utrzymać jego gwiazdy i lidera - Belga Vadisa Odjidji-Ofoe.

"Michał był jednym z filarów klubu w ostatnich latach, najpierw jako zawodnik, potem dyrektor skautingu i wreszcie dyrektor sportowy. Cenię jego wiedzę i umiejętności, a przy tym bardzo go lubię jako człowieka. Wierzę, że będzie dalej rozwijał swoją karierę i na zawsze pozostanie przyjacielem Legii, która wiele mu zawdzięcza" - wspomniał Mioduski.

Na końcu informacji o zmianach personalnych napisano, że "informacja o obsadzie stanowiska trenera pierwszego zespołu Legii Warszawa zostanie podana do wiadomości w oddzielnym komunikacie jeszcze w środę, w godzinach popołudniowych".

Legia po ośmiu kolejkach ekstraklasy z dorobkiem 13 punktów zajmuje piąte miejsce w tabeli. Drużynie nie udało się jednak powtórzyć osiągnięcia z tamtego sezonu i ponownie awansować do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Nie zakwalifikowała się również do zasadniczej części rozgrywek Ligi Europejskiej. Jest jednak Mistrzem Polski.

źródło PAP

ja

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Salon24 nie uczestniczy w żadnej wojnie. Dajemy możliwość wypowiedzi każdemu. W notkach...
  • Dzień dobry! Pana notka wisi w 5. rzędzie na SG.
  • @JESTNADZIEJA Wdarła się pomyłka, za którą przepraszamy. Poprawiliśmy

Tematy w dziale Sport