Mosbacher oficjalnie ambasadorem USA w Polsce. "Trump wyczekuje wizyty Andrzeja Dudy"

Prezydent Andrzej Duda przyjął listy uwierzytelniające od Georgette Mosbacher. Fot. KPRP/Grzegorz Jakubowski
Prezydent Andrzej Duda przyjął listy uwierzytelniające od Georgette Mosbacher. Fot. KPRP/Grzegorz Jakubowski

Prezydent Andrzej Duda przyjął listy uwierzytelniające od nowej ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce. Georgette Mosbacher tym samym rozpoczęła urzędowanie w Warszawie. - Nowa ambasador USA w Polsce przekazała prezydentowi Dudzie wiadomość od prezydenta USA Donalda Trumpa: iż bardzo wyczekuje on jego wizyty w Białym Domu i chce, by miała ona ważne konsekwencje - powiedział Krzysztof Szczerski.

Mosbacher ceniona przez Czaputowicza i Szczerskiego

Przyjęcie nominacji dla Mosbacher z rąk Andrzeja Dudy odbyło się tuż przed wizytą polskiego prezydenta w Białym Domu. Prezydent spotka się z Donaldem Trumpem 18 września. - To jest na pewno bardzo znacząca osoba, o bardzo wysokiej pozycji. Jej zakorzenienie w środowisku elit amerykańskich, bliskość do prezydenta Donalda Trumpa jest dowodem tego, że Polska zajmuje ważne miejsce w USA - chwalił nową ambasador szef MSZ, Jacek Czaputowicz.

- Fakt, że ta nominacja nastąpiła teraz, to bardzo dobry zbieg okoliczności. Właśnie przed wizytą prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie, przed dialogiem strategicznym między naszymi państwami i tendencją do zacieśnienia stosunków i podkreślenia ich znaczenia. Cieszymy się z tego, że jest taki ambasador - dodał minister spraw zagranicznych.

Mosbacher komplementował również minister z Kancelarii Prezydenta, Krzysztof Szczerski. - Jest to osoba i sercem, i umysłem do tej misji, chce się tu bardzo dobrze odnaleźć. To jest bardzo dobry prognostyk. To jest osoba, która jest zaangażowana w relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi i chce się w nie osobiście zaangażować. To jest dla niej rzecz, która nie wynika z klucza urzędowego, tylko z osobistego wyboru i osobistego polecenia prezydenta Trumpa. Widać, że to jest też osoba, która ma bardzo bezpośredni kontakt z rządzącą administracją i to jest też ważne - ocenił współpracownik prezydenta Dudy. Minister Szczerski docenia Mosbacher za wiedzę historyczną na temat Polski.

Andrzej Duda w Białym Domu 18 września

- Pani ambasador przekazała wiadomość od Trumpa, że bardzo wyczekuje on tej wizyty polskiego prezydenta w Białym Domu, że chce tę wizytę uczynić bardzo ważną, jeśli chodzi o konsekwencje i o decyzje, które mają zapaść - wyjaśnił Szczerski. Według niego, spotkanie Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem może być przełomowe dla polsko-amerykańskich relacji. Rozmowa będzie dotyczyła z pewnością stacjonowania wojsk USA w Polsce w ramach rotacji NATO.

Georgetta Mosbacher to pierwsza kobieta, która objęła urząd ambasadora amerykańskiego w Warszawie w historii stosunków na linii Polska-Stany Zjednoczone. Jest przedsiębiorcą, politykiem, wywodzącym się z Partii Republikańskiej. Mosbacher nie jest dyplomatką, zna się za to doskonale z Trumpem.

Od 2016 roku zasiadała w amerykańskiej Komisji Doradców do spraw Dyplomacji Publicznej. Na to stanowisko powołał ją prezydent Barack Obama. W latach 2001-2015 Mosbacher była dyrektorem wykonawczym w międzynarodowej firmie, produkującej kosmetyki Borghese Inc. Wcześniej pełniła funkcję m.in. dyrektora marketingowego w jednej z największych firm złotniczych świata Faberge. W 1995 roku założyła Nowojorskie Centrum Dziecka, pomagające najmłodszym i ich rodzinom. Georgette Mosbacher zasiadała w radzie think tanku Atlantic Council.

- Panie Prezydencie Andrzeju Duda, bardzo dziękuję za dzisiejszą ceremonię. To dla mnie zaszczyt, że mogę już oficjalnie rozpocząć pracę na rzecz polsko-amerykańskich relacji jako Ambasador USA w Polsce. Wiele dobrego przed nami! - napisała na Twitterze nowa ambasador amerykańska w Polsce.

Mosbacher pochwaliła się w mediach społecznościowych, że uczy się języka polskiego.

Na stanowisku ambasadorskim zastąpiła Paula W. Jonesa, pracującego w Warszawie w latach 2015-2018.

Przeczytaj też: Trump wybrał Georgette Mosbacher na nową ambasador w Polsce

Źródło: PAP, prezydent.pl

GW

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.


Lubię to! Skomentuj173 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka