W związku z zatrzymaniem przez CBA trzech osób, w tym b. prezesa PKN Orlen Jacka K., w sprawie niegospodarności wielkich rozmiarów, spółka współpracuje z organami ścigania w celu wyjaśnienia spraw objętych postępowaniem - podał koncern w oświadczeniu.
Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Łodzi zostały we wtorek zatrzymane trzy osoby z kierownictwa PKN Orlen SA, w tym były prezes zarządu – Jacek K. „Po przeprowadzeniu czynności procesowych z udziałem podejrzanych, prokurator podejmie decyzję o zastosowaniu wobec nich środków zapobiegawczych” - poinformowała prokuratura.
Jacek K. był szefem PKN Orlen od 2008 do 2015 roku.
Do sprawy odniósł się na Twitterze zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik, który poinformował, że „zatrzymanym prokurator postawi zarzuty korupcyjne”.
„PKN Orlen współpracuje z właściwymi organami w celu całkowitego wyjaśnienia spraw związanych z działalnością byłego prezesa, odwołanego w grudniu 2015 r.” - oświadczył koncern. „Dążymy do jak najszybszego wyjaśnienia zaistniałej sytuacji” - podkreślił PKN Orlen w swoim stanowisku.
– Śledztwo dotyczy niegospodarności wielkich rozmiarów, PKN Orlen miał stracić wiele milionów złotych - powiedział Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej CBA.
B. prezes PKN Orlen Jacek K. usłyszał "zarzuty niegospodarności i narażenia spółki na straty sięgające kilku milionów złotych.
Postępowanie zostało zainicjowane działaniami Centralnego Biura Antykorupcyjnego, w tym przeprowadzoną w okresie od 17 stycznia do 28 grudnia 2017 r. kontrolą procedur podejmowania i realizacji decyzji dotyczących rozporządzania mieniem, w zakresie umów na wybrane usługi zlecane przez Polski Koncern Naftowy Orlen SA - wyjaśnia prokuratura.
Źródło: PAP
KW
© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.



Komentarze
Pokaż komentarze (39)