112 obserwujących
6136 notek
15242k odsłony
2492 odsłony

Biedroń o mandacie europosła: Chcę chodzić po mediach i mówić o ważnych rzeczach

Robert Biedroń, przewodniczący Wiosny. Fot. TOK FM
Robert Biedroń, przewodniczący Wiosny. Fot. TOK FM
Wykop Skomentuj106

Dlaczego Robert Biedroń nie zrzeknie się mandatu europosła od razu, tak jak zapowiadał w kampanii? - Chciałbym mieć powód, żeby chodzić po mediach i mówić o rzeczach ważnych, a ten mandat mi na to pozwala - wyjaśnił polityk w TOK FM.

Lider Wiosny marzy o mocnym wejściu swojej partii do Sejmu. W tym celu ma być główną twarzą kampanii parlamentarnej. Biedroń już w styczniu zapowiadał, że zrzeknie się mandatu europosła, jeśli Wiosna przekroczy próg. Mijają kolejne tygodnie po wyborach, ale lewicowy polityk nie spełnił obietnicy.

Robert Biedroń nie odda mandatu do PE? Śmiszek: Jestem za tym, żeby był tam 5 lat

- Pan nie oddaje mandatu, bo nie wierzy w swój sukces, po prostu - zauważył publicysta Jacek Żakowski w rozmowie z Biedroniem w TOK FM. Jego zdaniem, partia Biedronia może mieć problem z przekroczeniem progu wyborczego jesienią i dlatego nie ma na razie mowy o zrzeczeniu się mandatu w europarlamencie. Szef Wiosny zaskoczył gospodarza audycji szczerością wypowiedzi.


Chciałbym mieć powód, żeby chodzić po mediach i mówić o rzeczach ważnych, a ten mandat mi na to pozwala


- Chciałbym mieć powód, żeby chodzić po mediach i mówić o rzeczach ważnych, a ten mandat mi na to pozwala - odpowiedział szczerze Biedroń. - Wracamy do tego, o czym mówiliśmy na Torwarze. O wyjściu z wojny polsko-polskiej i jałowych sporów partyjnych, które niczego dobrego Wiośnie nie przyniosły. Chcemy wrócić do naszych korzeni, czyli do rozmów o realnych problemach ludzi, np. problemie niedoboru wody - przekonywał słuchaczy TOK FM.

Żakowski chciał się nawet zakładać, że Wiosnę czeka klęska w jesiennych wyborach parlamentarnych. Biedroń nie przyjął wyzwania, jednak wyraził przekonanie, iż jego partia będzie miała reprezentację w Sejmie i Senacie.

- Mam nadzieję, że dzisiaj to jest moment, w którym będziemy mogli usiąść do rozmów i powiedzieć, że jeśli coś schrzanimy, to kolejnej szansy nie będzie w ciągu najbliższych czterech lat - tłumaczył lider Wiosny w jaki sposób zamierza dogadać się z Barbarą Nowacką. Tak jak wcześniej Biedroń odrzucał możliwość jakiejkolwiek koalicji, tak teraz zamierza poszerzyć front lewicowy przed wyborami parlamentarnymi. - Być może trzeba zastanowić się, co zrobić, żeby Wiosna była szersza i dzisiaj to robimy - powiedział.


Według Biedronia, PiS realizuje wyborcze obietnice i daje głosującym to, czego chcą, zamiast zajmować się wewnętrznymi walkami, jak ma to miejsce w szeregach opozycji. - Jak my będziemy rozedrgani i skupieni wokół siebie to przegramy kolejne wybory, a ja chcę od tego uciec i proszę mnie w to nie wciągać - zadeklarował Biedroń.

GW

Wykop Skomentuj106
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka