7 obserwujących
745 notek
104k odsłony
  98   0

gdzieś w PL : requiem dla samotnego... /741

Czyli permanentny areszt domowy. Na dodatek w oknach są kraty. Of course przed złodziejem. Smutek w kopalni cynku. Wszyscy się boją wirusa.  Moich rówieśników nie kręcą już spotkania towarzyskie. Mnie też nie. Zresztą bractwo zmaga się tak z wirusem jak i z innymi dolegliwościami,  charakterystycznymi dla zaawansowanych wiekowo.

Jedyna radość to zakupy co by nie zemrzeć z głodu i lekcje, na które ochoczo wędruję. Rzadziej długi spacer.

Do żadnej roboty emeryta nie  zatrudnią, albowiem ponieważ,  że nie posiadam stopnia niepełnosprawności. 

A każden jeden potencjalny pracodawca, z wiadomych powszechnie względów czyha na upośledzonego jak byczek Fernando na jegomościa z plecakiem na plecach. Jedną słową mizeria.

Ale nie o sobie będę pisał. 

Reżimowa tv często powraca z migawką bossów PO ciągnących niczym niewolnicy, na sznurku samolot OLT. Grzecznie w mundurkach jednolitych, co jest dowodem na to, że wszystko było tak zaplanowane jak być powinno.

Na legendarnych zdjęciach nie dostrzegliśmy eks prezydęta. Ponoć był gdzieś blisko ale nie wychylił się do kamery, odkąd w Berlinie dostał po łbie właśnie kamerą. I nawet chciał odszkodowanie od organizatorów. Wiadomo kasa nie śmierdzi a regularność wygranych w Totka, jak gdyby umarła śmiercią naturalną. 

Po co to przypominam ? Ano po to, że od aferalnego Ambergoldbank, do dziś, niewiele się zmieniło. Są inne nazwiska,  inne metody lecz idzie o kasiorę. Tak samo jak w VIII wieku kiedy to waleczni Wikingowie podbijali Paryż. 

Ciekawy nawet bardzo serial od Netflixa pozwala na wieczorny relax. Kontemplujący życie ludów pracujących miast i wsi w tamtych czasach i przenikanie wzajemne kultur, religii, małżeńskich sojuszy i co istotne to technologiczne podglądanie militariów.

Dziś dajmy na to w Donbasie prymat dzierży AK47 a Ragnar miał na podorędziu łuk,  miecz i Długie Łodzie Wikingów. 

Bo po prawdzie gdyby dziś nie było internetu,  to odłożył bym na flintę i palnął sobie w umysł. W chwili desperacji pandemicznej. Ale przecież życie jest piękne.  Więc nie warto. Bo co by na to powiedział Odyn ?  I tego się trzymajmy... 

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości