1maud 1maud
240
BLOG

Pogarda-scenariusz:marszałek Niesiołowski

1maud 1maud Polityka Obserwuj notkę 90

 

Można merytorycznie rozpatrzyć sprawę konfliktu i wydarzeń w KDT. W aspekcie prawnym, ekonomicznym i społecznym. Aspekt prawny jest niekorzystny dla kupców-przegrali spór prawny i tyle. Albo z powodu słabych argumentów, albo z powodu słabego prawnika. Komornik miał prawo wejść i używając wsparcia policji –dokonać ich eksmisji. To jest poza sporem. Pozostaje pytanie, czy to komornik wynajął agresywną ochronę,czy miasto, które jest udziałowcem spółki. Pikanterii dodaje fakt, że reprezentant miasta do ostatniego dnia pobierał apanaże ze spółki.

Dochodzenie i filmy wyjaśnią, kto eskalował konflikt od rana. Dyrektor firmy ochroniarskiej, przed kamerami TV oświadczył, że jego pracownicy nie byli wyposażeni w gaz, tylko skorzystali” z zabranego na wszelki wypadek”, z własnej inicjatywy. Z ilości tego gazu wynika, że albo dyrektor firmy kłamie,albo wszyscy jego pracownicy byli bardzo zapobiegliwi.

Aspekt ekonomiczny można rozpatrzyć z punktu widzenia korzyści i strat obu stron. Korzyść miasta:odzyskanie cennego gruntu w centrum miasta, możliwość poprawy porządku architektonicznego. Straty:to brak przychodu ze spółki KDT do okresu planowanej inwestycji (2012 rok), w którym ma powstać Muzeum Sztuki Nowoczesnej i łącznik dwóch linii metra. A także ewentualna wypłata bezrobocia dla tych, którzy nie uzyskają szybko nowej możliwości zarobkowania. Pani HGW gwarantuje obecnie miejsca zastępcze dla 100 kupców. Było ich 700. Może, więc dojść i do 1000 bezrobotnych. Skala wypłat zasiłku zależy od czasu,w jakim na bezrobociu pozostaną. Straty niemałe.

Kupcy.Same straty: utrata możliwości zarobkowania na przeciąg czasu bliżej nieokreślony. Dla spółki to utrata przychodu, a więc uniemożliwienie zdobywania dochodu na budowę, uzgodnionego z miastem, nowego KDT przy ulicy Okopowej.

Aspekt społeczny. Jest kryzys. Produkowanie bezrobocia bez ewidentnej, nagłej potrzeby, jest niedopuszczalne. Miasto grało z kupcami w dziwną grę. Wystarczy spokojnie przeczytać na stronie KDT poszczególne dokumenty. Podwyższono wartość gruntu, w czasie, gdy grunt nie miał prawa tak bardzo rosnąć! Wg informacji,cena od kilku miesięcy spada... Stąd zabrakło, na tą nową wycenę, wkładu,gwarantowanego jako udział kupców w przedsięwzięciu. Czy wiec zabieg podniesienia ceny o kilkanaście procent był świadoma grą ze strony miasta, które nie zamierzało realizować wobec kupców wcześniejszych przyrzeczeń?

Pozostaje ocena łączna: czy zatem, rozważywszy wszystkie aspekty łącznie, nie należało dać szansy polskiemu kapitałowi na realizacje zamierzeń? A warszawiakom możliwości tańszych zakupów? W ewidentnym kryzysie finansowym? Być stanowczym, ale koncyliacyjnym?

Propagandowo miasto rozegrało to średnio. Z jednej strony argumentami o równym stosowaniu prawa,szermowanymi przez rząd i HGW,używając sprytnych argumentów o jednakowym,wobec wszystkich,działaniu prawa oraz wykorzystaniu tego prawa do usunięcia szkaradnej hali-zyskało sporo zwolenników swoich działań.

Czy jednak per saldo tą kampanie wygra? Wiele zależy od oceny działań firmy ochroniarskiej oraz przebiegu egzekucji. A także od tego, kto wynajął firmę ochroniarska. Ale na pewno nie przysporzy zwolenników HGW jej odpowiedź na pytanie dziennikarza ”czy prawdą jest,ze uniemożliwiano dotarcie do poszkodowanych w hali kupców,służbom ratowniczym. Odpowiedziała najpierw,że to nieprawda,bo widać było, ze karetki woziły..Przyparta do muru, stwierdziła, że jak nie mogli wejść do środka, to trzeba było po prostu poszkodowanych wynieść.I tyle. Kiedy któryś z dziennikarzy powiedział, ze harcerze starali się pomóc rannym, czy o tym wie: odpowiedziała stanowczo, jak na mocną panią prezydent przystało” to niedopuszczalne, co tam robili harcerze?.

Pomagali ludziom, pani prezydent. I to ma być naganne?

Jednak wypowiedź marszałka polskiego Sejmu, Stefana Niesiołowskiego, jakby spina sposób podejścia władzy do obywatela, Tego obywatela, który,nota bene, tę władzę wybrał.” To nie są kupcy, to tylko handlarze, w znacznej części przestępcy, którzy bili policjantów – powiedział, w TVN24 Stefan Niesiołowski z PO. „

Z kupcem to może by i rozmawiał pan marszałek i może by się liczył. Ale z takim handlarzem???

Cóż, władza w końcu zawsze zapłaci za pogardę. W dłuższym czasie -utratą władzy. Natychmiast_ utratą resztek szacunku.

P.S.Dopisał sie do listy minister Schetyna,który powiedział przed chwilą,na tematinterwencji policji:policja zadziłała we właściwym momencie, kiedy został zaatakowany urzędnik państwowy.Kiedy ofiarą agresji padali zwykli obywatele, interwencja była zbędna,,,,,

1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (90)

Inne tematy w dziale Polityka