Były czeski prezydent Vaclav Havel ostrzegł przed przejmowaniem władzy w państwach Europy Wschodniej przez reżimy autorytarne.
„Przeżywamy tutaj całkiem nowe zjawiska. Mamy tendencje w kierunku nowej formy rządów autorytarnych, które są bardzo wyrafinowane. Formalnie wszystko przebiega demokratycznie, jest parlament, są wybory i partie polityczne. Ale panują także sitwy, w których splecione są ze sobą służby wywiadowcze, oligarchowie i policja - powiedział Havel”
Ciekawe z jakiego powodu ,Havel dołączył do grona znanych „oszołomów”,którzy przed tego typu powiązaniami, ostrzegają od wielu lat. Zaraził się od Macierewicza, braci Kaczyńskich, Premiera Olszewskiego ? Czy też wyciągnął wnioski czytając Mishka Glenny (Mc Mafia) bądź też Aleksandra Ściosa.... Bądź też wyciąga wnioski ,ze świeżych informacji ,które płyną z CBA .Dotyczących kontaktów polityków z biznesmenami w sprawie gier hazardowych.
Dorota Stalińska w obronie Romana Polańskiego, zatrzymanego za seksualne wykorzystanie 13-latki:„te 13-latki same pchają się do łóżka różnych mężczyzn, najczęściej właśnie trzydziesto, czterdziestolatków”....
Liczne protesty ,pod hasłem dużej odległości czasowej przestępstwa od próby ukarania ,a także dokonania filmowe reżysera ,to inna linia obrony. Medialnie skuteczna :oto 59% ankietowanych Polaków opowiada się za odstąpieniem od kary.Jak daleko można się posunąć w relatywizacji ewidentnego przestępstwa ,uzasadniając konieczność odejścia do jego piętnowania?
Prezydent Kaczyński, opanowany antyrosyjską obsesją, poparł agresora, pisze na swoim blogu w Onet.pl Marek Borowski, odnosząc się do raportu Międzynarodowej Komisji Śledczej d.s. konfliktu w Gruzji.
Komisja Europejska ujawniła raport na temat odpowiedzialności za wojnę w Gruzji :działania wojenne rozpoczęła Gruzja, ale Rosja była prowokatorem ,eskalując wcześnie napięcie wokół zbuntowanych republik: Osetii Płd. i Abchazji.I już odbiorca tej informacji wie: jeśli drażniony przez nas np. piec ugryzie ,winny jest pies, a nie agresor. Bo przecież odpowiedzialny pies musi znieść każdy rodzaj agresji. Jak daleko można się posunąć w relatywizacji wydarzeń, zgodnie ze swoją potrzebą polityczną?
Pan premier powiedział, "Styl, działania, które zostały potwierdzone przez Zbigniewa Chlebowskiego, były zachowaniami niestosownymi, które trudno akceptować u osoby, która powinna mocno przestrzegać standardów" .Jedyny przeciek, jaki widzi, w tzw. aferze hazardowej, to przeciek do CBA do Rzeczpospolitej.”
Dla pana premiera przestępstwem jest przeciek z tej sprawy do opinii publicznej.To,co miało się wydarzyć w efekcie prób korupcyjnego lobowania, stało się. Kosecki, wcześniej(rok temu) skazany za korupcję,był bliskim znajomym szefa Klubu. I jak z wypowiedzi Chlebowskiego wynika -nadal nim pozostał. Czy nie wiedział o tym szef rządu? Czy mu to nie przeszkadzało do tej pory.?Nieetyczne jest jak się wyda publicznie? A nie wcześniej?
Prokurator generalny nie miał powodu do wszczynania śledztwa w sprawie lobbingu (wyrwane fragmenty stenogramów, brak dowodów). Mimo,iż ślad w postaci pisma ministra Drzwieckiego do Ministra Skarbu,ciężar zarzutów niejako potwierdza. Za to ma powód do wszczęcia natychmiastowego śledztwa w sparwie przecieku.
Po roku swoich rządów premier nie widział dowodów na to, że poprzednicy stworzyli wewnątrz państwa aparat represji, a szefa, CBA określił tak:„Szef rządu przyznał, że ma dużo zastrzeżeń do zachowań politycznych i stronniczości Kamińskiego, ale też podkreślił, iż osoba szefa, CBA „bardzo mobilizuje PO do tego, by było jak najmniej wpadek jak widać nie do końca miał rację Za przyczyna „afery hazardowej” zdanie zmienił. Otóż,kolejna wpadka,zmotywowała premiera a, aby ponownie rozważyć czy stanowisko szefa CBA należy się Kamińskiemu. Obecnie podejmie decyzje rozpatrując efekty śledztwa w sparwie zarzutów wobec Kamińskiego,oskarżanego o nieprawidłowości w trakcie śledztwa w sparwie afery gruntowej. Opinia publiczna ma odnieść wrażenie, że: większym przestępstwem jest przeciek niż samo przestępstwem i jego konsekwencje może uda się znowu przekonać społeczeństwo, że czarne tak naprawdę jest białe.
I chociaż wiem, że wiele z takich ocen, jest wynikiem potrzeby „medializowania” faktów,to ciągle zastanawiam się ,jak może dojść do tego,że ludzie publicznie je głoszą, bez zmrużenia powiek. Sugeruje to ,że spora ich cześć jest przekonana o prawidłowości swojego procesu rozumowania. I to mnie przerażało .Aż do momentu gdy znalazłam pewną ciekawą informację:
W Etiopii znaleziono szkielet straszy od słynnego szkieletu Lucy. Naukowcy powiedzieli:
„szkielet Ardi pomoże obalić wcześniejsze teorie, mówiące o tym, że człowiek ewoluował z szympansa. Jak podkreślają, człowiek i szympansy ewoluowały oddzielnie. Teraz celem badaczy stało się znalezienie wspólnego przodka obu gatunków - czytamy w serwisie CNN.”
A kilka miesięcy temu mogliśmy przeczytać” Czołowi paleontolodzy i naukowcy znaleźli skamieniałości datowane na 47 milionów lat, które prawdopodobnie są szczątkami ssaka naczelnego, wspólnego przodka późniejszych małp, małp człekoształtnych i ludzi.”
Szukają przodka, którego przecież już mają? I zrozumiałam: nie istnieje coś takiego jak prawda materialna ,ponadczasowa. W obecnym świecie dominuje pojęcie :prawda na tą chwilę ...
P.S.
Jak się okazuje ,doskonale przy okazji prawdy na tę chwilę można funkcjonować w codziennym życiu. Ale czy powinno się zarządzać państwem?
http://wiadomosci.onet.pl/2053413,11,klub_po_ma_nowego_szefa,item.html
http://www.wprost.pl/ar/173360/Tusk-jedyny-przeciek-to-przeciek-do-Rzeczpospolitej/


Komentarze
Pokaż komentarze (10)