1maud 1maud
75
BLOG

Wściekłe siedlisko Platformy

1maud 1maud Polityka Obserwuj notkę 63

Poseł Gowin, w wywiadzie telewizyjnym, dla TVP, powiedział, że na ukończeniu jest ustawa,zmieniająca zasady wyboru członków IPN. Pod szczytnym hasłem, odpolitycznienia, wyboru będzie dokonywał Sejm, Senat i Prezydent z kandydatur zgłoszonych przez środowiska uczelni wyższych.( Poseł Gowin ostatnio jest często typowany przez PO do przekazywania niepopularnych wieści.)I to, wedle pana posła Gowina, jest pełną gwarancją, ze wybór będzie apolityczny.

Nie wiem czy norki się śmieją w realu. Ale naprawdę, ja się „obśmiałam jak norka”, ta żartobliwa.

Pomijam takie drobne szczegóły, jak brak kompleksowej lustracji na uczelniach wyższych, co skutkuje, od czasu do czasu, małym bądź większym skandalem, przy okazji ujawnienia, że znaczący luminarz nauki, był TW.Wszyscy pamiętamy, kłopoty Zyzaka, problemy z doktoratami niepoprawnych politycznie naukowców,sprzeciw wobec uhonorowaniu braci Kowalczyków w Opolu itp. Podam przykład, z bardzo nieodległej przeszłości, na tą –tak mocno i z przekonaniem,imputowaną nam przez posła Gowina, apolityczność uczelni.

Szukałam miejsca na organizację pewnej uroczystości. Zanim powstałą koncepcja, która później zaaprobowałam,organizacji przy współudziale lokalnych władz samorządowych, usiłowałam wynająć,po rozsądnej cenie, godny lokal.  Na pierwszy ogień, wzięłam się za teatry i Operę. Pewne zainteresowanie było, ale kiedy padały szczegóły, czego i kogo ta uroczystość ma dotyczyć, okazywało się, że nagle w proponowanych przez mnie różnych terminach, a to są próby, a to przerwa, a to „insza inszosć.”

Wtedy nagle mnie olśniło. Uczelnia! Przeciez mają aule i tam znakomicie mogę zrealizować swoje zamierzenia. Aule są wyposażone w sprzęt audiowizualny, mają krzesła. Nic więcej do szczęścia przecież nie było trzeba, Na jednej uczelni wiedziałam, ze mogę mieć problemy, otóż uroczystość dotyczyła osoby niezbyt hołubionej przez PO, a tam było jej wielu zwolenników.

 Niedaleko mojego domu jest piękna, nowoczesna Aula. Zadzwoniłam, zatem do działu technicznego, Tam dowiedziałam się, jakie są warunki najmu i ustaliłam termin, na jaki jakim chciałam salę wynająć. Procedura uczelniana wymagała jednak, aby te uzgodnienia z kierownikiem technicznym, formalnie zaakceptował pan Rektor. Napisałam, zatem stosowne pismo, w którym wyłuszczyłam, ze chodzi o organizację spotkania z bardzo zacną osoba, że środki na cel organizacji tego spotkania, mamy bardzo ograniczone, a sama inicjatywa ma charakter inicjatywy obywatelskiej. W dwa dni później zadzwoniłam do sekretarki pana Rektora. Pani poinformowała mnie, ze żadne pismo do niej nie dotarło. Podała adres mailowy, inny niż „wygooglowałam „w necie.Wysłałam pismo i po kilku dniach otrzymałam odpowiedź. Pan rektor ubolewał, że niestety, nie może udostępnić Auli w proponowanym terminie, ponieważ „nie ma wystarczającej obsługi technicznej z powodu trwającej przerwy letniej w zajęciach na uczelni.”

  Byłam zdumiona. Dział techniczny, który tą aulą zawiaduje, na co dzień, nie wie, ze nie może jej wynająć? O czym wie z kolei Pan Rektor. Przypadkowo, podzieliłam się swoimi wątpliwościami z pewnym,znajomym. A dla kogo pani chciała wynająć-dla Y-odpowiedziałam. A, to pani nie wie, ze to jest wściekłe siedlisko PO?W życiu się nie zgodzą. Nowak by im... dalszy ciąg pominę. itp... Ja jednak byłam nadal naiwna. Trudno mi sobie było wyobrazić, że Uczelnia Techniczna,może chcieć być aż tak „poprawna polityczne”. Uznałam, że znajomy przesadza. Dlatego zadzwoniłam jeszcze raz do rektoratu,próbując wyjaśnić Panu Rektorowi,,że kwestie obsługi w tym czasie,uzgodniłam z ludźmi zarządzającymi w praktyce aulą i oni nie widzą żadnych przeszkód. Sekretarka odpowiedziała stanowczo: Pan Rektor decyzji nie zmieni.

No tak, przypomniałam sobie,ze w tej samej uczelni odbywało się spotkanie pana Premiera ze stoczniowcami. Jakie było moje zdumienie, kiedy w dwa dni później otrzymałam pismo od Pana Kanclerza tej samej uczelni( pierwszy e-mail, wysłałam na jego adres, jak się okazało).W którym pisał, że niestety, uczelnia nie może dać upustu, ale Aula będzie możliwa do wynajęcia!!!! Bardzo mnie to podniosło na duchu...Na krótko. Już w kilka później, otrzymałam pismo od Pana Kanclerza, Na mój adres domowy(nie podawałam!).A w piśmie było powtórzenie(jota w jotę) argumentów pana Rektora. Czyli, okres urlopowy etc.

Dla pewności zadzwoniłam,po kilku kolejnych dniach, do Działu Technicznego uczelni, podając się za szefa firmy szkoleniowej. Zapytałam o możliwość wynajęcia auli, w czasie przerwy od zajęć na Uczelni. Podałam termin o dzień późniejszy. I usłyszałam „nie ma problemu, wynajęcie kosztuje Y zł,. Musi pani tylko formalnie poprosić o zgodę Rektorat. A jakie są szansę, że pan rektor nie wyrazi zgody?” –drążyłam dalej. „Do tej pory nie mieliśmy takiego przypadku, jeśli sala była wolna, a jest wolna w tym terminie”.

Mamy bardzo apolityczne uczelnie i naukowców w nich zatrudnionych, panie pośle Gowin, prawda?

 

 

1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (63)

Inne tematy w dziale Polityka