1maud 1maud
297
BLOG

Bigos po polsku ....co się nawinie : a razem z nim Blida, Kalisz

1maud 1maud Polityka Obserwuj notkę 2

W zasadzie to końcówka dobrej, zeszłorocznej kapusty . Następny  bigos będzie jesienią...Dlatego dzisiaj zaczynam gotowanie ostatniego  bigosu wiosennego...Natchnęło mnie do potrawy odgrzewanie wiadomości w różnych w mediach. Na tematy tez niby różne.Od kilku dni media na wszelakie sposoby wspominają tragiczną śmieć pani Blidy. Okolicznościowe programy typu „Uwaga: i inne...prześciganie się w domysłach :kto za tym stoi i kto jest winien? Brak śladów na broni...( w komentarzach na necie  pada raz po raz  orzeczenie o morderstwie),zacieranie śladów... w podtekstach oraz komentarzach śledzi dziennikarskich  (nie mylić z dobrym dziennikarstwem śledczym) ślady nieodparcie wiodą do Ziobry, Jarosława Kaczyńskiego, Świączkowskiego  A tak na zdrowy rozum. .jeśli ktoś rzeczywiście chciał uciszyć panią Blidę , to na pewno nie opcja polityczna , która na tej śmierci ucierpiała najbardziej, czyli PIS! Ale cóż, powtarzanie podobnych sugestii może przylgnie gdzie trzeba... młody gniewny lewicy Olejniczak grzmi, że PIS odarł z czci bohaterkę Śląska itp...Każda śmierć jest straszna.. Ale, znowu uruchamiając szare komórki: czy ktoś niewinny, komu zależy na czci  i reputacji  popełnia samobójstwo ,pozbawiając siebie i rodzinę szansy udowodnienia własnej niewinności? Na pewno w sprawie p. Blidy popełniono błędy, chociażby ten , że nie sprawdzono czy w domu Blidów nie ma broni. Ale od wyjaśnienia nieprawidłowości jest prokuratura i sąd!  Także na okoliczność gdyby jej śmierć była wynikiem „szarpaniny” jak  sugerują  niektórzy .A my mamy wielką Komisję śledczą pod wodzą.. pięknego Rysia Kalisza. Przewodniczącym Komisji  jest facet o NIESKAZITELNEJ reputacji ,podobnież jak i aparycji.„Ja jestem przewodniczącym i ja będę decydował”-grzmi co rusz na posłów PIS. Koszmar jaki czy co.. słuchając obrad komisji miałam deja vu transmisji z obrad jedynej słusznej partii sprzed dwudziestu kilku lat.. Ten sam styl, ta sama demagogia, to samo tupeciarstwo. Brak jakiegokolwiek pomysłu na ewentualne wyjaśnianie czegokolwiek, skandaliczne nieprzygotowanie Kalisza do prowadzenia (błędy prawne w pytaniach....) W licznych wywiadach Kalisz mówi wprost, że komisja potwierdzi, że naciski były! Farsa. Oddano wodze Kaliszowi., oddała je rządząca partia. W tej Komisji, a także w sejmowej Komisji Sprawiedliwości .Tej , która przed dwoma dniami zaprosiła na swoje obrady rodzinę Olewników, którą wcześniej Kalisz jako minister MSWIA potraktował w sposób skandaliczny. Nie doczekaliśmy odrobiny przyzwoitości ze strony Kalisza . W całym cywilizowanym świecie ktoś na miejscu Kalisza oddałby w tym dniu przewodnictwo swoim zastępcom (nie śmiem marzyć o wersji drastycznej, czyli rezygnacji z przewodzenia takiej komisji na amen, z uwagi na ciężar zarzutów postawionych Kaliszowi przez rodzinę Olewników 1!)  Analogicznie do pani Blidy popełnił samobójstwo sędzia z Garwolina .Czy dlatego ,że samobójstwo było popełnione  za ministra Ćwiąkalskiego nie potrzeba Komisji Śledczej ?Czy w tym przypadku wystarczy prokuratura ?Ta sama, której nie ufa się w sprawie Pani Blidy?  Śledzie dziennikarskie , w odróżnieniu od rasowych dziennikarzy śledczych, których niestety jest znaczna przewaga nad tymi ostatnimi, prześcigają się w różnych sugestiach. I zwykle tej większości nasuwa się jeden wniosek: winien Ziobro i PIS .Wniosek z cyklu, a w Ameryce biją Murzynów.W dodatku Komisja ma tylko potwierdzić z góry założoną tezę..A co z zabójcami Krzysztofa Olejnika? Dlaczego oni popełnili samobójstwo? Może to efekt wymiaru sprawiedliwości, który naruszył ich reputację?J A może jednak  po prostu za dużo wiedzieli i ”musieli” popełnić samobójstwo(bądź tez ktoś im pomógł?)...Jeśli więc mamy „podejrzane” samobójstwo to na babski rozum należy zadać pytanie podstawowe: komu mogło na tym zależeć...W różnych dywagacjach śledzi dziennikarskich tego pytania nie usłyszałam.Za to dokumentnie zbagatelizowane  zostały zarzuty , które miała usłyszeć Pani Blida... Jakieś nieznaczące sumy (80 000 zł) , które miała rzekomo wręczać pani Kmiecik...niby potwierdzone przez inne okoliczności ,a więc  uprawdopodobnione .Taka błahostka ..a Pinkas siedzi. Ma postawiony zarzut przyjęcia łapówki od firmy (ta podobno się przyznała tak jak pani Kmiecik) ,chyba chodzi o kwotę 5 000 zł łapówki osobistej i 30 000 zł w postaci remontu gabinetu szefa szpitala .Nie własnego, ale swojego szefa...który zresztą szefem nie jest, bo szefowanie szpitalowi zmiennym jest. I nikt nie mówi, że to błahostka.    Kiedy realizowałam poważną inwestycję prywatną, zawsze rozważałam , co jeszcze oprócz dobrej ceny może zaoferować mi dostawca. Takie” up- side- potential” Raz dzięki temu miałam wyrównaną drogę do fabryki...innym razem – w miejsce oferowanego urlopu dla całej  rodzinki w Dani – dodatkowe wyposażenie do fabryki. I to w fabryce zostało na amen. I nie widzę w tym nic nagannego (podobnie jak w remoncie gabinetu w szpitalu). Bo to nie jest korzyść osobista.   Obecnie jednak widać, że ocena faktów  zależy od punktu siedzenia.. to znaczy, kto  siedzi obecnie na wysokim stołku! I w zależności od oczekiwań usłużne i RÓŻNE  interpretacje podobnych zdarzeń.  W przypadku Krzysztofa Olejnika popełniono koszmarne zaniedbania . najwyraźniej świadomie . Efekt-śmierć, której można chyba było uniknąć. A od rana słyszymy o zatrzymaniu policjantów, którym prawdopodobnie postawi się zarzuty zaniedbań.. No bo na inne raczej za późno. Żądam Komisji Śledczej do wyjaśnienia ,czy ci policjanci nie ulegali niedopuszczalnym naciskom ze strony przełożonych powiązanych z politykami oraz dlaczego prokuratura milczała w tej sprawie aż do momentu , kiedy Ziobro z Kaczmarkiem nie przekazali śledztwa do Olsztyna??? Bo jeśli efektem ma być ukaranie 3 policjantów za błędy i zaniedbania to nie jest ta sprawiedliwość , o którą chodzi, prawda? Takie zarzuty można było formułować już wiele miesięcy temu...   Przynajmniej społeczeństwu myślącemu, nawet przy kuchni..bo politykom wystarczy chwała w mediach! Już widzę wypiętą pierś ministra Ćwiąkalskiego ,kolejne konferencje medialne.   Ale się porobiło..   Moje doświadczenia z policją i prokuraturą po roku 90 niewiele odbiegają w ogólnym wymiarze od tego co się działo  niej za czasów komuny .Czyli okresu, w którym nastawienie polityczne i KASA  byli mentorami do działań ludzi, z założenia mających stać na straży prawa. Przesunął się tylko ciężar gatunkowy  mentorów, teraz ważniejszy jest drugi...Rok  1976...ukradziono mi z domu torebkę. Usypiałam właśnie córeczkę, kiedy ktoś włamał się mieszkania , ukradł moja torebkę i kożuchy z wieszaka. Cały wysiłek milicja włożyła w namawianie mnie do przyznania, że pewnie kasę przepuściłam gdzieś w sklepie ..a żadnego włamania nie było. Nie ułatwiłam im zamknięcia sprawy i podtrzymania (zawsze świetnych w tym okresie) współczynników wykrywalności przestępstw. Po kilku dniach moja torebkę odnaleziono na strychu w jednym z gdańskich wieżowców. Z dowodu osobistego znalazca odnalazł mój adres i powiadomił. Zadzwoniłam na milicję , kazano mi dostarczyć torebkę. Odebrałam ją , z czytanych namiętnie książek sensacyjnych byłam świadoma ważności odcisków palców, więc zabezpieczając ich ślady dowiozłam ją  na milicję w torbie plastikowej .Milicjant spokojnie wziął do ręki torebkę ...na moje pytanie,  a.....odciski palców??- powiedział : my nie mamy możliwości zdejmowania odcisków palców ..to za drogo kosztuje! Lata 1992-1995. W związku z realizacją inwestycji , w ramach poszukiwania kapitału na krótko wiążę się umową współpracy z bardzo znaną ,wybrzeżową firmą. Prezes firmy , po rozwiązaniu umowy szantażuje mnie ,usiłując wyłudzić pieniądze. Może kiedyś w szczegółach odtworzę to ,jak wyglądał w tym okresie kapitalizm po polsku. Nagrywam żądanie na dyktafon...dostarczam do prokuratury już po strzelaninie do moich dzieci .Wskazujemy z mężem jednoznacznie zleceniodawcę (dowód na nagraniu).Dowód prokuratura odesłała, śledztwo umorzone.. sprawca , ścigany podobno za przestępstwa finansowe ,spokojnie chodził po ulicach Gdańska i był autorem kolejnych wymuszeń. W tym śledztwie także popełniano błędy...brak działań mógł zakończyć się tragicznie. Ale mnie nie zadowalałoby ukaranie za zaniedbania, chciałbym, aby wyeliminować z możliwości stanowienia prawa tych, którzy świadomie działają ręką w rękę z tymi, ktorzy mają pieniądze lub inny atrybut władzy!   No więc dzisiaj mamy taki bigos...
1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka