1maud 1maud
124
BLOG

Sejm NIEMY ? Komorowski preferuje Sejm "jednogłośny"

1maud 1maud Polityka Obserwuj notkę 16

  Dzisiejsze obrady Sejmu , prowadzone przez marszałka Komorowskiego potwierdziły jego skuteczność .Szczególnie w stosunku do opozycji.

   Zgodnie z regulaminem sejmu Marszałek może dopuścić do pytań w trakcie trzeciego czytania projektu Ustawy. Dotychczasową praktyką sejmową było  dopuszczenie  takich pytań.

  Marszałek Komorowski złamał ten zwyczaj , uniemożliwiając zadawanie pytań  przed głosowaniem nad dwoma , bardzo istotnymi ustawami. Do których tuż przed głosowaniem nad całością były  głosowane poselskie poprawki.

  Pierwsza z ustaw dotyczyła komercjalizacji i prywatyzacji, gdzie poprawką poselską umożliwiono sprywatyzowanie Polskiej Żeglugi Morskiej.

  Sprawa rzeczywiście jest poważna . Dziwne jest też, że  to poseł Bury obiecywał marynarzom i pracownikom PŻM  iż PSL nigdy do prywatyzacji ich firmy nie dopuści. PŻM przynosi dochody i wymaga jedynie restruktuzacji w ocenie opozycji.

  Dlaczego marszałek Komorowski, dopuszczając poprawką do ustawy wprowadzenie możliwości prywatyzacji PŻM obawiał się pytań? Dla tego , kto pamięta losy prywatyzacji przedsiębiorstw połowowych typu Dalmor (obecnie na gruntach Dalmoru w centrum Gdyni buduje Invest Komfort ),a także sprzedaż Linii Pol-Africa Andrzejowi Hassowi (DORACO, afera Stella Maris)  sprawa może wydać się nader prosta.

   Kolejna ustawa dotyczyła zniesienia tzw. „ustawy kominowej”, ograniczającej  zarobki zarządów i rad nadzorczych spółek skarbu Państwa, w których państwo ma ponad 50% udziałów.

    Ponieważ od początku obrad toczył się bój o możliwość zadawania pytań ( z przerwą na interpretację  prawną, a nie zwyczajową ,przez Prezydium Sejmu  przepisu regulaminu Sejmu w sprawie pytań poselskich) – marszałek, z 4 osób oczekujących na zadanie pytania ministrowi  Buremu  , wybrał posła Zbrzyznego ,z rutynowym oświadczeniem: na tym zamykam listę pytań.  Po fali protestów oświadczył, że nie widział nikogo zgłaszającego się do pytań i poradził aby posłowie w przyszłości starali się zdążyć przed zamknięciem listy.

Czy marszałek Komorowski sądzi, że  nikt obrad Sejmu nie ogląda, a potem będzie można sprzedaż kit o warcholstwie opozycji???

  Oczywiście opozycja poradziła marszałkowi założenie okularów, ale nie zmieniło to faktu, ze Komorowski skutecznie do niewygodnych pytań nie dopuścił .Tym razem ewidentnie łamiąc regulamin , ponieważ trzymając się ściśle przepisu :marszałek może dopuścić, nie wolno było dopuścić do głosu tylko jednego, wybranego z 4 stojących przy mównicy posłów.

    Dzięki uchwaleniu tej  ustawy (przeszła głosami koalicji) w ponad 500 spółkach SP będzie można zarabiać rynkowo.

   Jak ważna ta ustawa była dla koalicji ? Ano chyba widać, po ilości zmian (wg klucza partyjnego )w tychże zarządach i radach nadzorczych. Wymieniano przecież wszystkich jak leci, łącznie we zwycięzcami konkursów.

    Być może należałoby dopuścić racjonalne zmiany w tym zakresie , ale na pewno nie formie  zakazu pytań do ministra Grada. Tym bardziej, że wyjaśnienie jakiego udzielił posłowi Zbrzyznemu   iż: przecież” to społeczeństwo w wyborach będzie miało możliwość nadzoru    nad prawidłowością decyzji płacowych w tym zakresie” jest lekko nieprzekonujące.

 

   Jarosław Kaczyński ostrzegł Komorowskiego , ze jeśli procedura zamykania ust opozycji w postaci blokady pytań  będzie przez niego kontynuowana, obecność opozycji na sali obrad nie ma sensu.  

  Po kolejnej odmowie możliwości zadawania pytań, posłowie PiS opuścili salę Sejmu.

 Obecnie trwa przerwa w obradach.

 Nowy zwyczaj , wprowadzony przez Marszałka Komorowskiego nieodparcie nasuwa skojarzenie : marszałek chciałby mieć Sejm Niemy, bądź jednogłośny. A gdzie demokracja, panie  Marszałku, nad którą ma czuwać rząd i patrząca mu na ręce opozycja?
1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka