373 obserwujących
1747 notek
4410k odsłon
840 odsłon

Polonia niejedną ma twarz, ale jej serce bije dla Polski

Wykop Skomentuj69

imagePrzedstawiam dzisiaj początek relacji z mojego wyjazdu za ocean.  Harmonogram wizyty Witolda Gadowskiego i mojej w USA i Kanadzie 29.03-20.02 2019 rok wyglądał następująco:

29 stycznia  wylot  z Warszawy.

30 -stycznia spotkanie w siedzibie II Okręg II SWAP. Nowy York ,Manhatan

31 -stycznia spotkanie czwartek, 31 styczeń 2019 Polish National Home

piątek, 1 luty 2019 Holy Name Athletic Club , Clark

sobota, 2 luty 2019 Polska Fundacja Kulturalna 

niedziela, 3 luty 2019 Cracovia Manor House , 

poniedziałek, 4 luty 2019  spotkanie z Mistrzem Andrzejem Pityńskim, wizyta w Trenton  w Amerykańskim Instytucie Rzeźby 

wtorek, 5 luty 2019 Associated Polish Home Filadelfia

środa, 6 luty 2019 X Waszyngton

czwartek, 7 luty 2019 Parafia Matki Boskiej Częstochowskiej, Sala im. św. Jana Pawła II Boston 

8 luty-przejazd do Montrealu. Wywiad z Lechem Zborowskim! Pobyt u państwa Alicji i Włodzimierza Deptułów. Organizator spotkań- Artur Piegiel we współpracy z szefem Klubu GP.  

9-luty spotkanie w parafii

10 luty spotkanie w parafii

11 luty przelot do San Francisco . Naszymi gospodarzami byli państwo Jola i Mirek Domalewscy.

12 Luty spotkanie w Martinez

13 luty przejazd samochodem do Anaheim /San Diego – miasto w Stanach Zjednoczonych, w stanie Kalifornia. Miasto zostało założone w 1857 przez imigrantów niemieckich. Prawa miejskie otrzymało w 1915 r. Anaheim jest ośrodkiem przemysłu: lotniczego,  

Kolacja w hotelu Hilton na 30 osób organizacja Jolanta Wilk,Ursula Oleksyn z przyjaciółmi

14 luty San Diego

15 luty spotkanie San Diego Anna Russel z przyjaciółmi

16 luty spotkanie w Anaheim (JW. I UO)

17 luty przelot do Chicago spotkanie w parafii św. Jacka Agata Mikołajczyk

18luty przerwa wywiady

19 luty spotkanie w parafii św. Konstancji Agata Mikołajczyk

20 luty wylot do Polski

Na spotkaniach pojawiało się od kilkudziesięciu do kilkuset osób. Trwały zwykle od 4 do nawet 6 godzin. Mimo różnic poglądów zgromadzonych nigdzie nie doszło do zaburzenia wspaniałej atmosfery spotkań!

http://www.klubygp.pl/usa-wizyta-red-malgorzaty-fechner-puternickiej-i-red-witolda-gadowskiego/


   We wspomnianym czasie odbyliśmy wraz z redaktorem Gadowskim 16 spotkań oficjalnych, 2 spotkania półoficjalne (Trenton i Anaheim) ,kilka wywiadów . W podróży i spotkaniach towarzyszył nam członek Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej (Hallerczyków) Wojtek Michalik (kolega salonowicz!), który rozstał się z nami w Los Angeles. W Chicago pieczę nad nami objęli Agata Mikołajczyk, pani Halinka ,Stanisław i Leszek.  
   Podróż z Nowego Jorku do Filadelfii, Waszyngtonu ,Bostonu i do Montrealu odbyliśmy samochodem Przemka (Elvisa!) . Z Montrealu samolotem polecieliśmy do San Francisco. Tam byliśmy gośćmi w domu Państwa Joli i Mirka Domalewskich. Stamtąd, wynajętym samochodem, przenieśliśmy się do Anaheim, w którym gospodarzami domu gościnnego byli państwo Wilk.   Kolejny dom gościnny to dom Państwa Anny i Antoniego Russell w San Diego.  
   Z Los Angeles polecieliśmy samolotem do Chicago. Z przygodami, o których napiszę w kolejnej relacji. W Chicago, na nasz pobyt oddała swoje mieszkanie Agata Mikołajczyk.   
     Efektem naszych spotkań i rozmów podczas podróży jest powstanie kilku  pomysłów do realizacji. Opowiada o nich w swoim ostatnim komentarzu red. Witold Gadowski, ja je wymienię : Marsz Polaków i Polonii do Auschwitz w dzień rocznicy męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Kolbe, plan stworzenia polskiej platformy mediowej, walka o postawienie w Warszawie Pomnika Rzezi Wołyńskiej ,autorstwa Mistrza Andrzeja Pityńskiego . I- dla mnie szczególnie ważny – plan realizacji marzenia św. Pamięci Anny Walentynowicz w postaci budowy pomnika Kaziuni – upamiętniającej los Dzieci Tułaczych. Atmosfera wszystkich spotkań była wspaniała. Polonia ma wiele twarzy: Ani, Agaty, Joli ,Staszka, Leszka,Jana,  Mirka, Halinki ,Antoniego, Marka ,Wieśka i wielu, wielu innych. Ale ma też jedno wielkie, dwukomorowe serce. Jedną z tych komór wypełnia Polska: jej sprawy, powodzenie, dobrobyt i przyszłość. I to najważniejszy wniosek z tej podróży.  

  Jak często możemy poczytać w Internecie: dlaczego oni (emigranci) mają prawo głosu w sprawach Polski, przecież mieszkają poza granicami kraju! Odpowiadajcie im tak : obywatele polscy, mieszkający poza granicami kraju często wysyłają swoje dzieci na studia do Polski (płatne!) Wysyłają do Polski, w ramach wsparcia finansowego, miliony dolarów rocznie ,zasilając polskie finanse. Prowadzą rozliczne biznesy w Polsce lub w powiązaniu z polskimi firmami. Kupują nieruchomości, w których często na emeryturze spędzają część roku itp. Utrzymują za własne pieniądze rozliczne szkoły nauki języka polskiego, organizacje polonijne, kółka teatralne, organizacje harcerskie, zespoły pieśni i tańca. Organizują wakacje w Polsce dla swoich dzieci. Walczą z lokalnymi władzami swojego miejsca pobytu o sprawy ważne dla Polaków i Polski. Czynią to najczęściej w ramach wolontariatu i zaangażowania własnych, ciężko zarobionych pieniędzy.Grupa naukowców, zrzeszona w Instytucie Polonii czy w Polish American Congress walczy o sprawy polskie w USA . Przykładem sposobu działania jest np. postawa pana profesora Jana Małka . W 2000 roku założył w USA fundację Polish-American Foundation for Economic Research and Education (PAFERE). W 2007 roku powołał do życia jej polski odpowiednik – Polsko-Amerykańską Fundację Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego. Czytają polską prasę, oglądają w różnych stacjach tv wiadomości z Polski. 

W lwiej części za własne pieniądze . Wystarczy?

c.d.n.

http://gadowskiwitold.pl/komentarz-tygodnia-partia-boja%C5%BA%C5%84-i-dr%C5%BCenie


Wykop Skomentuj69
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo