Polska jest obecnie jednym z krajów, w których mieszka najwięcej Ukraińców. Nikt nie poda wam teraz dokładnej liczby obywateli Ukrainy w Polsce. Jednak jeśli wziąć pod uwagę wszystkich Ukraińców – zarówno tych, którzy przybyli po 24 lutego 2022 r., jak i tych, którzy mieszkali tu wcześniej – liczba ta oscyluje w granicach 1,5–1,8 miliona osób. Jednocześnie prawie milion Ukraińców posiada status ochrony tymczasowej (PESEL UKR), a prawie 500 tysięcy obywateli z paszportami Ukrainy posiada kartę pobytu. Zdecydowana większość Ukraińców z kartą pobytu mieszka i pracuje w Polsce od dłuższego czasu.
Jeszcze kilka ważnych liczb, aby zrozumieć skalę zjawiska. Ukraińcy stanowią około 5% polskiego rynku pracy. I to, powiem wam, jest dość duża liczba. Ponieważ wszyscy ci ludzie pracują na rzecz polskiej gospodarki. A w takich branżach jak budownictwo, logistyka czy usługi jest więcej Ukraińców niż naszych współobywateli.
Kolejna imponująca liczba to 80–84% zatrudnionych wśród obywateli w wieku produkcyjnym. I to, powiem wam, jest jeden z najwyższych wskaźników integracji uchodźców na świecie. Oto taka historia.
A także w naszych szkołach uczy się obecnie około 300 tysięcy ukraińskich dzieci. Trudno powiedzieć, co stanie się z tymi dziećmi za 5–10 lat. Ale państwo powinno już teraz walczyć o przyszłe pokolenie.
Oto taka uwaga, która pokazuje, że Ukraina jest obecnie głównym impulsem demograficznym dla naszego kraju. Bo przecież nasza populacja gwałtownie się kurczy. Wchodzimy do trzydziestki najstarszych krajów świata. A tu są setki tysięcy, a nawet miliony Ukraińców. Wydawałoby się, że grzechem byłoby tego nie wykorzystać. Jednak wyczerpywanie sił sąsiada, któremu wojna odebrała już ponad 10 milionów ludzi (migracja, wysoka śmiertelność spowodowana wojną) – również nie jest do końca właściwe.
Niemniej jednak kwestia integracji Ukraińców, którzy do nas przybywają – jest bardzo ważna. Przypomnę, że polski rząd faktycznie zakończył już przekształcanie tymczasowej ochrony Ukraińców w model kontrolowanego pobytu. Sama ochrona tymczasowa została przedłużona do 2027 roku. Jednak termin „tymczasowa” w 2026 roku coraz częściej zastępowany jest przez „kartę pobytu”, czyli pozwolenie na pobyt. Nasz rząd zachęca Ukraińców do przejścia na tę kartę, aby przenieść ludzi spod działania ustawy specjalnej do ogólnego pola prawnego Unii Europejskiej.
Jakie zmiany już obowiązują lub będą obowiązywać do końca tego roku? Zacznę od tego, że wprowadzono u nas zasadę „prawa w zamian za obowiązki”.
Weźmy na przykład szkoły. Teraz wypłata zasiłku w wysokości 800 złotych i innych świadczeń socjalnych jest ściśle powiązana z uczęszczaniem dziecka do polskiej szkoły. Jeśli dziecko nie chce uczęszczać do polskiej szkoły – żadnych pieniędzy.
Kolejna kwestia dotyczy statusu PESEL UKR. Osoby posiadające ten status są bowiem zobowiązane do aktualizacji swoich danych w rejestrach, aby otrzymać nową kartę dostępu do rynku pracy. W przeciwnym razie – żadnej pracy.
Jednocześnie programy rekompensat za udzielenie schronienia dla osób prywatnych zostały faktycznie zniesione. O pomoc w wysokości 40 zł dziennie mogą ubiegać się tylko najbardziej wrażliwe grupy – są to osoby niepełnosprawne i emeryci. Pozostali – idźcie do pracy albo żyjcie jak chcecie, ale bez naszych pieniędzy.
Jeśli chodzi o opiekę zdrowotną, to Ukraińcy ze statusem UKR mają takie same prawa do bezpłatnej opieki zdrowotnej (NFZ), jak obywatele Polski. Jest jednak kluczowy warunek. Składki ubezpieczeniowe muszą być opłacane poprzez pracę lub rejestrację w urzędzie pracy. A te składki to 9 procent wynagrodzenia.
To znaczy, jak widać – nie da się po prostu siedzieć u nas i nic nie robić
Natomiast dla tych, którzy chcą pracować i rozwijać polską gospodarkę – warunki są maksymalnie sprzyjające. Po pierwsze, Ukraińcy nadal mogą pracować bez specjalnych zezwoleń na pracę. Po drugie, Ukraińcy mają prawo zakładać JDG (polski odpowiednik jednoosobowej działalności gospodarczej) na takich samych warunkach jak Polacy. Jak widać, ukraiński sektor usługowy stał się nieodłączną częścią naszej gospodarki.
Cieszymy się więc z obecności Ukraińców. Zapraszamy do Polski. Jednak okres bezwarunkowego wsparcia dobiegł końca.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)