26 obserwujących
216 notek
341k odsłon
1771 odsłon

Jarosław Kaczyński. I jego oświadczenie. Uwagi krytyczne

Wykop Skomentuj68

Najpierw forma.  


Tak mi się zdaje, że to wczorajsze oświadczenie Kaczyńskiego pod względem formy, mogłoby być lepsze, porywające. Może także adresowane do ludzi młodych. Nie to, ze Prezes wjeżdża na elektrycznej hulajnodze, ale pewne rzeczy nadają się do przemyślenia.

Chyba nikt na Nowogrodzkiej nie potrafi zadbać o wizerunek Prezesa. Pozwolę sobie na drobny wykład z dziedziny medialnego przekazu. Zasada jest taka, albo za nami jest przestrzeń plaska. Nazywana żeńską. Lub na odwrót, jest męska. Przy męskiej musi być jakiś zarys perspektywy, głębi. To są podstawowe zasady kompozycji obrazu. Każdego obrazu. Czy to malarskiego czy obrazu przekazu. Emocji. Człowiek, za którym jest perspektywa, głębia, zwykle wydaje się ważniejszy. Właśnie - męski, poważany, a jego słowa nabierają dodatkowego znaczenia. To rodzaj iluzji, ale ważnej iluzji. Chyba ze Kaczyński tego nie potrzebuje? I jest jak ta Dama z Łasiczką na tle bez tła. Lecz Kaczyński tego potrzebuje, tak jak każdy potrzebuje. Dlatego mam przekaz dla specjalistów od wizerunku z ulicy Nowogrodzkiej. Męski przekaz - Ruszcie chłopy te swoje gnuśne tyłki!

Inne detale pominę. Chociaż jest ich sporo. Detali obniżających temperaturę przekazu

Kaczyński wydaje się być także zmęczony. Z trudem przedziera się przez słowa. Lecz z drugiej strony, jego przekaz jest logiczny, spójny. I jak widać, jego słowa ekscytuje wielu. Bardzo wielu.

Lecz, z drugiej strony, kto w obecnych czasach epidemii nie jest zmęczony. Jak czytam te tabuny szyderców, to po prostu krew mnie zalewa. Kto z was, zrobił tyle, co Kaczyński? Przez te dziesiątki lat. Kto spotkał się z tyloma ludźmi i przekonał ich do swojej wizji? Do diagnozy i do przebudowy Polski. Kaczyński nie uciekł do Brukseli lub na jakaś ciepłą emeryturę, tylko – ostatkiem sił – próbuje zmienić Polskę. Oczywiście wielu jest takich, którzy chcą, aby nic się nie zmieniło, i wszystko było po staremu.

Tak. To zmęczenie na jego twarzy jest dobre, na swój sposób wzruszające. Pewnie ów opis, opis pełen patosu, wielu śmieszy. Śmieszy, dlatego, że dla nich punktem odniesienia jest elegancka posłanka Mucha z PO, która miała swojego fryzjera. Tylko czy Mucha miała nam coś do powiedzenia? Albo taki Nowak, także z PO, o którym - jak mnie pamięć nie myli – pani Kolenda z TVN mówiła, że to ciacho. Tylko, że to ciacho okazało się zakalcem, ale i tak wielu by sobie nim gębę napchało. Tacy są Polacy. Niestety.  

Będą rzygać a zakalca chwalić.


Treść


Główny zarzut jaki się pojawia jest taki... Kaczyński, jako vice premier, odpowiedzialny za resorty siłowe, namawia ludzi, w tym swój elektorat, do obrony kościołów. I powołania czegoś w rodzaju – straży obywatelskiej. A więc czy taki apel jest słuszny? Potrzebny? Uzasadniony? Zanim odpowiemy sobie na to pytanie, najpierw zastanówmy się, w jakim charakterze występuje Kaczyński? Myślę, że bardziej, jako przywódca ruchu politycznego, który w sposób znaczący podważył podwaliny 3 Rzeczpospolitej. Oczywiście, dla wielu z nas, zrobił to w stopniu niewystarczającym. Lecz czy istnieje, ktoś inny? Ktoś o odpowiednim autorytecie, kto mógłby zastąpić PIS i samego Kaczyńskiego? Konfederaci to mile dzieciaki. I nie mam tu na myśli metrykę, lecz świadomość polityczną. Na razie mają tylko parcie na telewizyjne szkło. Taka nowa gwiazda Konfederacji, pan Mentzen, uniżenie dziękuje dziennikarce z Polsatu, że zaprosiła go do swojej audycji. Czy możemy sobie wyobrazić Kaczyńskiego, który dziękuje Olejnik, za zaproszenie go do „ Kropki?

Wróćmy jednak do zarzutu podstawowego. Dlaczego vice premier nadzorujący resorty siłowe nie wysyła policji, aby w sposób bardziej zdecydowany broniła kościołów?

Wyobraźmy sobie, w takim razie, sceny uliczne. Po jednej stronie uzbrojona policja, a po drugiej stronie gówniarzeria. Za granicą, te obrazki „ sprzedano by”, jako raport z oblężonego państwa. Polskę jak Białoruś. Tym bardziej, ze turbo - liberalne społeczeństwa zachodnie, problem eutanazji i eugeniki przepracowały już na korzyść młodych silnych i bogatych. Wiec z pewnością ów dylemat moralny dla wielu ludzi na zachodzie wydaje się już być anachroniczny. Ważniejszy jest domek na przedmieściu i mercedes w garażu, a nie jakieś tam dysputy o wartości życia. Wiec obrazek, ze policja Kaczyńskiego bije palami młode ładne Polki, które zasłaniają się wieszakami, to byłby kolejny dowód na PISowski reżim. I na powiązanie funduszy europejskich z przestrzeganiem praworządności.

Tak, z pewnością Kaczyński, to nie jest ktoś, kto nadstawia drugi policzek. Mówi wprost i zdecydowania. Mobilizujmy się i walczmy o swoje wartości.

Kaczyński słusznie rozumuje, że ten ruch politycznej gimbazy ma swoją społeczną energię. Ma ów lewacki” wkurw” A także jest wyjątkowo liczny, i znacznie przekracza ów sprzeciw, przed laty, owych obrońców Konstytucji i ubeckich emeryturek. Ten ruch uliczny, ten „ bunt kobiet” jest na swój sposób szczery. To znaczy, w takiej samym stopniu szczery, co i głupi. A nawet opętańczy. Demoniczny. Wręcz średniowieczny. Może już nie widzimy demonów, jak w „ Matce Joannie od Aniołów”, co raczej mamy tu jakieś neurozy, kompleksy, brak samo świadomości., wiedzy. Można odnieść wrażenie, że te wszystkie dziewczyny demonstrujące na ulicy, wierzą, że prawie każda ciąża kończy się urodzeniem zielonego kosmity z jednym okiem na czole. I ten przeklęty starzec z Nowogrodzkiej będzie sprawcą owych niechcianych ciąż. Mamy już więc do czynienia z jakąś społeczną histerią. Opętaniem. Lecz, to już temat na osobną notkę.

Wykop Skomentuj68
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka