36 obserwujących
38 notek
156k odsłon
  1776   0

Smoleńskie zdjęcia - Kierunek pochylenia Pancernej Brzozy

W dniu 2014-09-25 ukazała się polemika prof. M.Czachora do opracowań prof. C.Cieszewskiego dotyczących jego referatów wygłoszonych na II Konferencji Smoleńskiej, a opublikowanych w materiałach z tej konferencji. Polemikę w formie pdf można przeczytać /pobrać w tym odsyłaczu:

www.mif.pg.gda.pl/kft/Akron1/Polemika_z_CC.pdf

Szanowni Państwo, w związku z wyjątkowo pracowitymi ostatnimi czterema miesiącami, oraz wyjątkowo złych dla mnie innych okoliczności, nie mogłem poświęcić czasu na dokończenie opracowania kolejnej części rekonstrukcji skrzydeł. Jest pewna szansa, iż w niedługim okresie czasu przynajmniej jedna z trzech zapowiadanych dalszych części zostanie opublikowana. Dodam tylko, iż nikt z Zespołu Parlamentarnego nie zwrócił się do mnie z żadną informacją o chęci lub wykorzystaniu wykonanych przeze mnie grafik opublikowanych w moich notkach.

W polemice tej jestem wielokrotnie wymieniany z uwagi, iż część moich zdjęć, grafik oraz opracowań została wykorzystana przez prof. C.Cieszewskiego za wiedzą i moją zgodą.
Na wstępie pragnę zauważyć, iż również prof. M.Czachor zauważył że kształt kikuta na zdjęciu satelitarnym może mieć kształt nie koniecznie linii prostej. Ja taki kształt zamieściłem na grafice nr.39 w tym opracowaniu:

3zet.salon24.pl/573837,smolenskie-zdjecia-jak-fordp-obalil-opinie-sww-a-sww-brzoze
Posumowaniu tej polemiki prof. M.Czachor zaczął od zdania:

Rozumiem, iż 3zet i prof. Cieszewskiego nie przekonałem, a nawet pogorszyłem sytuację, bo wynik jest „za dokładny”.

W części pierwszej tej polemiki porównane są miejsca wyznaczone przez prof. Cieszewskiego w kilku wariantach z brzozą wyznaczoną przez prof. Czachora. W porównaniach tych kierunki linii łączących środek złamania PB ze środkiem miejsca gdzie rośnie PB są znacząco różne, lecz nie tak, jak w porównaniu do opinii Służby Wywiadu Wojskowego o czym pisałem w linkowanym opracowaniu.

W części drugiej prof. Czachor dzieli kikut PB na dwa odcinki które są pochylone w innych kierunkach i składa oba te pochylenia nie przeprowadzając najmniejszych wyliczeń, posiłkując się jedną grafiką pokazującą kąt widzenia nie zdjęcia, lecz małego fragmentu dużego zdjęcia (jest to wycinek przy prawej krawędzi, a całe zdjęcie oraz ten wycinek zamieściłem wcześniej w grafice 06 w tym opracowaniu:
3zet.salon24.pl/578758,smolenskie-zdjecia-tupolewa-skok-przez-koziol
wycinek ten jest przymglony i stanowi ca. 7% całego zdjęcia), oraz wycinka z własnego zdjęcia bez podania dokładnego miejsca z którego zostało wykonane (str.5 polemiki).
Nie muszę chyba wyjaśniać, iż miejsce wykonania dużego zdjęcia i tego wycinka gdy traktowane jest jako całe zdjęcia różnią się i to o kilka stopni.

Wypadkowy kierunek tego pochylenia jak się łatwo domyślić jest już bliski czerwonej prostej kreski którą zaznaczył kikut PB wyznaczony przez siebie.
W linkowanej wcześniej opracowaniu opisałem sposób wyznaczania kierunku pochylenia kikuta i wydawać by się mogło, iż prof. Czachor też tak uważa, gdyż w tej polemice pisze gdy przywołuje podpory do słupów energetycznych:

Miejsce lokalizacji kamery i kierunek zdjęcia dobrałem tak, aby słup był jak najmniej zdeformowany kątowo.

a w rogu tego zdjęcia jest pokazane miejsce z którego jest ono wykonane i jest to miejsce na półprostej prostopadłej do linii przechodzącej przez podporę i słup energetyczny (str.8 polemiki). Słup z podporą na zdjęciu jest najmniej zdeformowany kontowo, gdy obiekt jest w środkowej części zdjęcia, a miejsce wykonania jest na półprostej prostopadłej do linii przechodzącej przez podporę i słup energetyczny.
W moich oraz zapewne prof. Cieszewskiego opracowaniach nie chodzi o wyznaczenie kształtu kikuta jaki powinien być widoczny na zdjęciu satelitarnym, lecz wyznaczeniu środka miejsca w którym rośnie PB oraz środka miejsca złamania PB  oraz odległości między tymi miejscami.
W notce:
3zet.salon24.pl/573837,smolenskie-zdjecia-jak-fordp-obalil-opinie-sww-a-sww-brzoze
napisałem:
Z pośród wielu zdjęć PB tylko kilka pozwala na wyznaczenie długości rzutu pionowego. Wybrać należy to, na którym długość ta jest największa, a wówczas kąt pochylenia będzie prostopadły do kierunku fotografowania.
Z oczywistych względów najlepiej jakby zdjęcia były robione pod kątami różniącymi się między kolejnymi np. co 5° lub jeszcze mniej, wówczas długość rzutu pionowego kikuta PB byłaby określona ze stosunkowo mniejszym błędem.
Określenie kierunku pochylenia przy dużych różnicach kątów między kolejnymi zdjęciami może istotnie powodować spore błędy. W przypadku PB trudno jest teraz je określić, a za chwilę okaże się to bezprzedmiotowe.
Wyznaczenie kierunku pochylenia jest też możliwe inną metodą, o wiele dokładniejszą niż ta dla wyznaczenia długości rzutu pionowego, oraz metodą składania odcinków która to opiera się na znanych kierunkach pochylenia poszczególnych odcinków. Prof. Czachor modelując rzut pionowy kikuta musi znać długości poszczególnych odcinków kikuta oraz kąt pochylenia, kierunek pochylenia każdego odcinka. To jest absurd Wyznacza całkowity kąt pochylenia w oparciu o poszczególne odcinki (niekoniecznie tylko dwa – przecież po dokładnym obejrzeniu może się okazać iż kikut ma jeszcze inne odcinki pochylone pod innymi kątami niż wcześniejsze miejsca) i nie wyznaczając ich pochylenia, kierunku ani długości.
Aby humaniści mieli łatwiej zrozumieć wykonałem model PB nie w programie do wizualizacji w którymś z CADÓW, bo wówczas mielibyśmy komentarze z prośbą o udostępnienie danych wejściowych, jak w przypadku prof. W.Bieniedy, lecz fizyczny model w skali ca. 1:6. W modelu tym średnica kikuta jest bardziej cieńsza niż wynika to ze skali. A kąty pochylenia poszczególnych odcinków większe, aby łatwiej było zrozumieć istotę problemu.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie

http://i3.minus.com/jkx7fzN6ClBBO.jpg
    01-Opis modelu PB
I jeszcze z innego kierunku
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i1.minus.com/jNcNzkqd7LoJK.jpg
    02-Model PB
A teraz wysokość w cm.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i2.minus.com/jCMCNqXi2m7VF.jpg
    03-Wysokość złamania PB.
Teraz długość od środka złamania do środka odziemka.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i4.minus.com/jRG8MuExyflqz.jpg
    04-Długoś osi między środkiem złamania a środkiem odziemka.
Teraz wykonamy rzut pionowy modelu kikuta. Nie ukrywam, iż widoczne na płytach dwa odcinki w kolorze mocno różowym są pod kątem prostym, a ustawienie modelu było dopasowywane tak, aby rzut wypadkowego pochylenia pokrywał się z jednym z odcinków, w tym wypadku na prawo od przymiaru. (wypadkowe pochylenie – sznurek w kolorze żółtym)
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i3.minus.com/jfxNzyF0GzNqH.jpg
    05-Kierunek rzutu pionowego wypadkowej osi modelu.
Grot na tej grafice wskazuje miejsce rzutu pionowego miejsca „złamania”. Połączenie tego miejsca z miejscem na skrzyżowaniu płyt betonowych wyznacza kierunek pochylenia. Krawędź łaty dolnej to kierunek pochylenia. Teraz zaznaczymy to miejsce.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i2.minus.com/jfYJxoOwaJcBU.jpg
    06-Rzut środka „złamania” modelu oraz kierunek pochylenia.
Na takim zdjęciu jak powyższe można wyznaczyć z małym błędem długość rzutu pionowego osi wypadkowej modelu. Chętni mogą to uczynić we własnym zakresie i porównać z przymiarem.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i5.minus.com/jtCgKZm8iBA9i.jpg
    07-Długość rzutu pionowego modelu.
Grafiki 06 i 07 przedstawiają idealną sytuację gdy mamy zdjęcie na którym jesteśmy w stanie wskazać poziom lub pion. Natomiast gdy takim zdjęciem nie dysponujemy, a dysponujemy zdjęciem wykonanym jak w grafice 05 wówczas możemy jeszcze dokładniej wyznaczyć kierunek pochylenia, gdyż jest to kierunek przeciwny do fotografowania, lub zgodny gdy staniemy z przeciwnej strony. Warunkiem koniecznym jest aby na zdjęciu dało się określić pion lub poziom.
A co jeżeli nie dysponujemy takimi zdjęciami tj. np. kierunek pionu nie pokrywa się z kierunkiem osi wypadkowej modelu (obiektu np. PB)?
Na początek obejrzyjmy Nasz model z ośmiu kierunków zaczynając od N zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara. Zdjęcia są wykonane z odległości ca. 5m.
Wszystkie osiem zdjęć jest klikalnych.
http://i2.minus.com/jhTFDrQev3uAW.jpg
    08-Widok z kierunku północnego.
Proszę zauważyć, iż na kolejnych zdjęciach odchylenie będzie najpierw malało aż oś będzie w pionie, a dalej odchylać zacznie się w przeciwną stronę.
http://i1.minus.com/jmfFjmqRxVHpK.jpg
    09-Widok z kierunku NE
http://i7.minus.com/jpi4Lj0Bqrgg9.jpg
    10-Widok z kierunku wschodniego.
http://i7.minus.com/jbibNTPHLXlI0i.jpg
    11-Widok z kierunku ES
http://i7.minus.com/jZJi71w9HSotZ.jpg
    12-Widok z kierunku południowego.
http://i2.minus.com/jGOb9y3CRBm6e.jpg
    13-Widok z kierunku południowo zachodniego.
Tym razem linia pionu nie przebiega przez środek posadowienia modelu z uwagi na to, iż mogłaby się nałożyć na żółty sznurek. Na tym zdjęciu oś pionowa zdjęcia która wskazuje kierunek fotografowania jest o kilka lub kilkanaście stopni większa od kierunku pochylenia zaznaczonym na płycie betonowej półprostą w kolorze ciemno różowym.
http://i3.minus.com/jLx72bpNYzsrp.jpg 
   14-Widok z kierunku zachodniego.
Maksymalne wychylenie w prawo byłoby na zdjęciu wykonanym z miejsca nieznacznie przesuniętego w lewo ca. 1 krok.
http://i2.minus.com/jbK32I3g2C9i9.jpg
    15-Widok z kierunku północno zachodniego.
Jakieś dwa kroki wcześniej było maksymalne wychylenie w prawo, a teraz stopniowo się zmniejsza.
Wśród czytających z Państwa znajdą się zapewne osoby które stwierdzą, iż zdjęcia ze Smoleńska na których jest widoczna PB nie są robione z góry, lecz miejsce złamania jest wysoko ponad aparatem fotografującego, w związku z tym sytuacja może wyglądać nieco lub zupełnie inaczej – pomyślą lub napiszą w komentarzach.
U Pani Krysi na początku września wykonałem takie zdjęcie.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i5.minus.com/je0XGfGSTjMTL.JPG
    16-Grzyby
Pomyślałem że skoro są grzyby to być może gdzieś spotkam krasnoludki i one wykonają podobnych do wyżej, osiem kilkalnych zdjęć, tak aby widzieć miejsce złamania z dołu.
Od razu Państwa uprzedzę, iż poziom na zdjęciach jest dobry, lecz trochę gorzej jeżeli idzie o wybór miejsca, ale najwyraźniej nie porozumieliśmy się.
http://i3.minus.com/jbujNOCnnn63cD.jpg
    17-Od N
http://i4.minus.com/jblNEIwrqE1T2h.jpg
    18-Od NE
http://i5.minus.com/jV0gYP3nvq5SO.jpg
    19-Od E
http://i5.minus.com/i81AAA9KOm4kd.jpg
    20-Od SE
http://i7.minus.com/j3iEvCHZEguNm.jpg
    21-Od S
http://i5.minus.com/j74t0QfkcNpmc.jpg
    22-Od SW
http://i4.minus.com/j7pqkp1kMmTSl.jpg
    23-Od W
http://i5.minus.com/jD2UH0uNQ9Fys.jpg
    24-Od NW
Wypadkowa Oś jest wyraźniejsza na wszystkich zdjęciach, oraz model teraz bardziej przypomina oryginał. Skoro tak ładnie to wygląda to jeszcze dwa zdjęcia. Pierwsze z kierunku pochylenia (oś wypadkowa prostopadła do poziomu na zdjęciu).
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i1.minus.com/jmcVLEv327MHW.jpg
    25-Z kierunku pochylenia
Jak widać na grafice 05 krawędź łaty wyznacza kierunek pochylenia.
Kolejne jest z kierunku prostopadłego do kierunku pochylenia, tj. gdy rzut pionowy osi wypadkowej pochylenia jest najdłuższy.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i6.minus.com/jZrAWo7kMJIXu.jpg
    26-Maksymalne odchylenie od pionu miejsca „złamania”
W swoim opracowaniu:
3zet.salon24.pl/573837,smolenskie-zdjecia-jak-fordp-obalil-opinie-sww-a-sww-brzoze
przyjąłem, iż zdjęcie 09 spełnia warunki jak na zdjęciu wyżej (26).
Dlaczego tak przyjąłem?
Na zdjęciach PB wykonanych nieznacznie w lewo wyliczona metodą opisaną w tamtym opracowaniu odległość była mniejsza, i podobnie nieznacznie w prawo.
Nie będę teraz przytaczał tych wyliczeń gdyż jak wcześniej napisałem wyznaczę kierunek pochylenia w inny sposób.
Nim przystąpię do omówienia, zwymiarujemy dwa odcinki naszego modelu, a w zasadzie proporcje między nimi. Pan prof. Czachor w swojej polemice poleca program IrfanView, więc do obliczenia wykorzystam pomiary w nim wykonane, aby profesor mógł szybciej je zweryfikować.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i3.minus.com/jAtCSHpdp8r18.jpg
    27-Proporcje odcinków.
A teraz obejrzymy kształt modelu w rzucie pionowym. Zdjęcie wykonane będzie pionowo w dół z wysokości ca. 5m nad płytami betonowymi.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i3.minus.com/j8uUrerEetj9M.jpg
    28-Proporcje na rzucie pionowym modelu kikuta.
W rzeczywistości ta niewielka zmiana kierunku pochylenia ma miejsce ca. połowie długości, a kierunek wg. Pana profesora 225°, ale już kąta pochylenia nie mamy nawet źle oszacowanego. Teraz zdjęcie wykonane przez ekipę prof. Czachora w kierunku 200°±1°, o ile nie jest wycinkiem z większego obrazu i nie jest to mniej niż 50% jego powierzchni.
Tym razem nie trzeba klikać.
http://i1.minus.com/ibe7NXEwkTXlTZ.jpg
    29-Pomiary i kąt nachylenia górnego odcinka.
Nawet nie muszę nic rysować aby zauważyć, iż górny odcinek kikuta PB nie jest pochylony w prawo, a taki być powinien gdyby rzeczywiście był pochylony w kierunku już większym niż 203°, nie mówiąc o kącie 220°, a jest pochylony w lewo.
Proszę porównać rzut z grafiki 28 z rzutem z polemiki ze strony nr.10 -niebieski.
Oto on i wyciągnijcie Państwo wnioski.
http://i4.minus.com/iSFfRJvAlJPoa.jpg 
    29-Proporcje w rzucie kikuta wg. Prof. Czachora (kolor niebieski).

To tyle dygresji o proporcjach w rzucie kikuta i czas omówić i wyznaczyć kierunek pochylenia inną dokładniejszą metodą.
Spójrzmy na zestawienie trzech kolejnych zdjęć.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i2.minus.com/jcXa9A2Ru9Lwu.jpg
    31-Zestawienie pochyleń osi wypadkowej modelu (Kikuta PB).
Gdy następuje zmiana kierunku wychylenia z lewego na prawy (lub odwrotnie) w pewnym momencie oś wypadkowa nie jest w ogóle wychylona. W tym momencie kierunek fotografowania jest kierunkiem pochylenia osi wypadkowej. Proszę zauważyć, iż w metodzie z maksymalną długością rzutu mogą być wątpliwości, czy następne zdjęcie już jest z maksymalnym wychyleniem, czy to wychylenie zaraz będzie lub czy już było.
W tej metodzie takich dylematów nie ma. W zasadzie najpierw powinno wyznaczyć się kierunek pochylenia tą metodą, a dopiero w drugiej kolejności kąt pochylenia (długość rzutu osi wypadkowej) dobierając zdjęcie o kącie fotografowania większym lub mniejszym o 90° od kierunku pochylenia.
W momencie opracowywania:
3zet.salon24.pl/573837,smolenskie-zdjecia-jak-fordp-obalil-opinie-sww-a-sww-brzoze
nie dysponowałem zdjęciem o którym wiedziałem, iż jest i dopiero w dniu 2014-03-25 bloger @TIGER65 w komentarzu na moją prośbę je zamieścił. Z tego powodu o tej metodzie nie wspomniałem. Zdjęcie to wykorzystałem w uzupełnieniach w kolejnym opracowaniu, lecz inny szczegół na nim będący.
Teraz dwa kolejne zdjęcia ze Smoleńska z kikutem PB.
Pierwsze wykonane z okolic trzeciego blaszanego garażu (wjazdu na działkę Bodina)
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i1.minus.com/jAdt2Xyf9bdL6.jpg
    32-Oś wypadkowa kikuta PB widziana ze skrętu na działkę Bodina.
A teraz zdjęcie o które otrzymałem od @TIGER65.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i3.minus.com/jew3pwF2TWWOT.jpg
    33-Oś wypadkowa kikuta PB widziana z naprzeciw środkowego blaszanego garażu.
Na tym zdjęciu oś minęła już PION (kierunek pochylenia). Prawdopodobnie zdjęcia na którym oś wypadkowa jest w pionie nie ma z uwagi na grupę drzew tuż po prawej stronie która zasłaniałyby PB.
Zdjęcie zrobione o kilka kroków w lewo powinno potwierdzić wychylenie w prawo.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i2.minus.com/j2L65dvxeLimn.jpg
    34-Oś wypadkowa kikuta PB widziana tuż po wejściu w uliczkę z garażami.
Nie ma wątpliwości, pochylenie wzrosło, kierunek pochylenia osi wypadkowej jest między drugim a trzecim garażem. Teraz można by było wyliczyć/wyznaczyć ten kierunek bardzo dokładnie gdybyśmy byli pewni miejsca gdzie rośnie PB,  a to właśnie ten parametr ma nam posłużyć do dokładnego określenia gdzie rośnie PB.
Istnieje jednak sposób aby określić kierunek ca. 3-5° większy od kierunku pochylenia osi wypadkowej PB.
Ponownie proszę przyjrzeć się zdjęciu nr.33. Ten środkowy blaszak jest prawie idealnie w środku zdjęcia, linie poziome są również prawie idealnie poziome, a to pozwala określić kierunek fotografowania. Kierunek ten jest zgodny z krawędzią dachu. Jeżeli na zdjęciu satelitarnym jest możliwość poprowadzenia linii równoległej do tej krawędzi dachu to kierunek ten będzie znany.
Na grafice 07a w opracowaniu:
3zet.salon24.pl/575742,smolenskie-zdjecia-czy-pb-byla-cala-5-kwietnia
wyznaczyłem obie osie bocznych ścian środkowego garażu. Proszę pobrać tą grafikę gdyż jest ona na skalibrowanym fragmencie zdjęcia satelitarnego i przy pomocy narzędzia MIARA z programu np. IrfanView (polecany przez prof. Czachora) zmierzyć ten kąt. Mnie wyszło 200,9°. Przypominam, iż powinniśmy 3-5° odjąć na przesunięcie się w kierunku wjazdu na działkę Bodina. A teraz na zeskanowanym obrazie z Google Earth.
Kliknij, aby powiększone i lepszej jakości otworzyć w nowym oknie
http://i1.minus.com/jbeoApF3owHX9H.jpg
    35-Kąt osi odstępu między garażami.
Prawie ten sam kąt. W zasadzie to już wiemy, iż wyjazd prof. Czachora do Smoleńska nie był po to, aby poznać właściwe miejsce gdzie rośnie PB,  lecz jak to ujął bloger @GEOAL w tej notce:
geoal.salon24.pl/607506,id-e-fixe-prof-czachora
pisze:

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka