GŁOS
Drogi Lechu miałeś przemówić
Nad grobami naszych pomordowanych
Już nie przemówisz
Już nie pokrzepisz serc żyjącym
Nadzieja umiera ostatnia
My żyjący pozostaliśmy tą nadzieją
Miliony głosów naszych
Są dzisiaj krzykiem ciszy
Nad bramą do nieba
Tam w Katyniu.
Wołającym za Wami wszystkimi
I za Wami się wstawiającym
PP.


Komentarze
Pokaż komentarze