1 obserwujący
8 notek
22k odsłony
5297 odsłon

Przełom w fabryce, szpitalu, na polu – 5G już działa

Nadajnik 5G na budynku w Warszawie, kwiecień 2020 r. Fot. PAP
Nadajnik 5G na budynku w Warszawie, kwiecień 2020 r. Fot. PAP
Wykop

Jeśli sieć 4G służyła przede wszystkim konsumentowi, standard 5G zrewolucjonizuje głównie przemysł. Powstaną branże, firmy i produkty, o których nawet pisarzom science fiction się nie śniło. Witamy w świecie niewyobrażalnych możliwości i nowych usług, które naprawdę zrobią różnicę.

Innowacje można podzielić na przełomowe i kontynuujące. Pierwsze zrywają z dotychczasową technologią, drugie ulepszają i rozwijają znane od dawna produkty, usługi i zjawiska. Przykładem innowacji kontynuującej jest koń w gospodarstwie rolnym, którego chłop dobrze karmi i poddaje zmyślnym treningom, aby zwierzę było zdrowe i mogło ciągnąć coraz większe wozy z kapustą. Innowacją przełomową natomiast jest mechanizacja, czyli traktor zastępujący konia. 

A czym jest sieć 5G? Kontynuacją czy przełomem? Jeszcze silniejszym koniem pociągowym czy traktorem? Wygląda na to, że nowy standard transmisji mobilnych ma cechy obu typów innowacji. 

Do innowacji kontynuujących technologię 5G każe przyporządkować jej wyższość nad dominującą dzisiaj siecią 4G/LTE. Wdrażane obecnie 5G oferuje większą przepustowość danych - do 10 gigabitów na sekundę. To 30 razy więcej niż obecne 4G. Ale co ważniejsze, 5G zapewnia znacznie mniejsze opóźnienie - zminimalizowane nawet do 1 milisekundy, co otwiera drogę do zastosowań niemożliwych do osiągnięcia za sprawą 4G. Bezpośredni następca „czwórki” pozwoli na stworzenie branż, firm, zawodów, dóbr i usług oraz modeli biznesowych, które dzisiaj jeszcze należą do fantastyki naukowej. Duża część rozczarowań związanych z internetem rzeczy, rozszerzoną rzeczywistością i transmisjami mobilnymi stanie się przyszłością. To wszystko stanowi o przełomowości sieci 5G. 

Raczej przemysł niż człowiek

Jeśli poprzednie generacje komunikacji komórkowej powstawały z myślą o interakcjach międzyludzkich, to 5G buduje się dla urządzeń i maszyn. Innymi słowy: wcześniej rozwój sieci był podyktowany potrzebami konsumentów. Technologię LTE wdrożono, bo poprzednie rozwiązania nie były wystarczająco wydajne dla użytkowników internetu, streamingu, gier. W 2020 r. statystyczny internauta nie ma już problemów z oglądaniem treści wideo w dobrej jakości. Dlatego nowa sieć będzie potrzebna przede wszystkim nie do domowej rozrywki, lecz do szeroko rozumianego przemysłu.

Minimalne opóźnienia i niezawodna komunikacja w sieciach 5G pozwoli fabrykom zrezygnować z kabli i wprowadzić więcej danych do chmury. Pojawią się tanie roboty, a wymiana informacji między nimi znacznie się skróci, co przyniesie większa elastyczność produkcji (krótkie serie lub dobra maksymalnie spersonalizowane). Zakłady zautomatyzują większość operacji, które obecnie zarządzane są przez człowieka. Usprawni to organizację pracy, poprawi ogólną wydajność przedsiębiorstwa i obniży koszty operacyjne. Dopóki nie nie zredukuje się czasu reakcji w sterowaniu maszynami do poziomu jednej milisekundy, będziemy mieli w halach fabrycznych chaos, kolizje i wypadki. 

Rewolucja w medycynie, przemyśle i rolnictwie

Standard nowej generacji umożliwi wykorzystywanie np. gogli VR i urządzeń smart do pracy przy liniach produkcyjnych obsługiwanych przez tysiące fachowców na danej zmianie. Operatorzy maszyn będą dostawać informacje o zużyciu poszczególnych części urządzeń, by naprawić je zawczasu (konserwacja prognostyczna), co ograniczy kosztowne przestoje.

Na technologii 5G skorzystają wszystkie gałęzie gospodarki stosujące systemy sensorów. Pomoże ona regulować poziom oświetlenia ulic i temperaturę w budynkach publicznych oraz ruch samochodowy w mieście. Im więcej czujników znajdzie się w zasięgu pojazdów autonomicznych, tym bezpieczniej będą się poruszać. Inny przykład to rolnictwo - urządzenia pomiarowe są w stanie monitorować uprawy, stan gleby i nawożenia, a także sygnalizować obecność szkodników i choroby, przez co gospodarz zastosuje pestycydy miejscowo, a nie na całe pole. 

Kolejną dziedziną, która urośnie na 5G, jest zdalna medycyna. Wyobraźmy sobie chirurga w Warszawie, który na łączu wideo śledzi operację przeprowadzaną w Londynie i w jej trakcie daje wskazówki kolegom po fachu. O to chodzi w tzw. teleobecności. Wyższą szkołą jazdy jest (a raczej będzie) telechirurgia, polegająca na tym, że lekarz faktycznie obsługuje urządzenie chirurgiczne z dużej odległości. 

Sieć 5G zaczyna oplatać Polskę. Być może wcześniej zastanawiałeś się, czy nie jest to po prostu szybsze 4G. Dziś już wiesz, że to dużo więcej. Kolejny standard komunikacji przynosi przełom i rewolucję, a nie tylko usprawnienie dotychczasowej technologii. Trudno sobie wyobrazić, jak 5G zmieni produkcję, gospodarkę i świat. Jedno wydaje się pewne: niemal w każdej dziedzinie życia postęp nabierze tempa, a nasze życie stanie się jeszcze bardziej ekscytujące. Czas zapiąć pasy. 

MK


Wykop
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Inne tematy w dziale Technologie