Nasz ukochany premier ględził dziś w sejmie jak ongiś Gomułka,brakowało tylko szklanki z wodą,bo mównicy trzymał się tak samo!
Gadał gadał,i gadał tak do końca nie wiadomo o czym!
Całkiem jak Gomułka,tamten też wszędzie widział wrogów i element antysocjalistyczny!
Ale w tym gadaniu jest drugie dno,nazywa się Pakt Emigracyjny,którego miało nie być a jednak będzie!
Zatem musiał pogrozić,nie pozwolę na krzywdzenie ludzi,którzy szukają swego miejsca na ziemi,tak jak nie pozwolili Nowakowi krzywdzić angielscy policjanci tego pana w turbanie!
Strzeżcie się wrogowie emigrantów nielegalnych,bo będziecie mieli z Kierwińskim do czynienia!
On też ma policjantów jak Keir Starmer !
Ale w sumie Tuskowi żałośnie to wszystko wyszło.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)