Dzisiaj zaczynam pisać bloga. Chyba zwariowałem. Po co? Dla zabawy? Dla siebie? Zobaczymy, co się wydarzy?
A coś się wydarzy? Nie wiem! Ktoś to przeczyta? Wątpię! I jest mi wszystko jedno. Piszę dla siebie i dla nikogo innego.
Ten blog ma być moją podróżą w krainę słowa. Dziwne, bo lubię milczeć. Wolę ciszę! I, śpiew ptaków za oknami mojego domu. I rozmowę, ale taką uważną, gdy jest czas na mówienie i słuchanie.
Raczej nie wiem, o czym pisać. Ten wybór wciąż przede mną!
Dziwne, że mi się chce. Nasza cywilizacja produkuje zbyt wiele banalnych słów, tak uważam. Walają się jak śmieci i zamieniają nasz świat w jeden wielki śmietnik.
Ale bywają słowa ważne - harmonijnie dżwięczą tylko w ciszy. Czasami ktoś je wypowiada, czasami ktoś je słyszy. Cóż, może napiszę, że szukam takich słów i czasami je znajduję. Może tu ktos je dla mnie napisze.
Będę więc sobie coś pisał dla siebie, żeby zobaczyć własne myśli? Czy mam po kolei w głowie? A może bardziej chodzi mi o to, żeby posprzątać dom własnego umysłu, wymieść śmieci emocjonalne i mentalne, które - przez te wszystkie lata braku dyscypliny - zagraciły moje życie?
Od wielu, wielu lat... nic nie pisałem. Cóż, zobaczymy.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)