Synergie Synergie
90
BLOG

Bóg jest świadomością szczęśliwą

Synergie Synergie Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 

Byt (Sat) jest świadomością (Czit) szczęśliwą (Ananda) – to jedno z podstawowych odkryć mistyki hinduskiej. W Najwyższym Trójca ta jest Jednością, zjednoczoną i stopioną w Jedno.

 

Gdy Jedno emanuje na plany przejawionego wszechświata staje się Jednością w Trzech, grą trzech nieskończoności, nadal nierozłącznych, choć pozornie dążących do rozdzielenia.

 

Na wyższych planach życia duchowego ta gra (lila) jest w pełni harmonijna. Natomiast na planach niższych, tu gdzie żyje człowiek, gra staje się dysharmonijna. W symfonie rzeczywistości wkrada się dysonans, fałszywe nuty przebrzmiewają obok najpiękniejszych pieśni, czasami zagłuszając je całkowicie hałasem.

 

Obok sensu pojawia się bezsens, obok dobra zło, obok miłości cierpienie, obok prawdy fałsz, obok piękna brzydota, obok niewinności grzech. Świat staje  się  wagą o dwóch szalach – na jednej są rzeczy dobre, na drugiej zaś te złe.  A  człowiek, w swojej wędrówce,  stara się nie polec w walce o przetrwanie  pod naporem sił przeciwstawnych i przeciwności losu. Jeżeli nie stracił poczucia sensu i łączności z Najwyższym, aktywnie stara się  dokładać do swojego życia rzeczy wielkie: prawdę, dobro i piękno.

 

W świecie zjawiskowego istnienia każda z tych trzech sił może przejawić się osobno, ukrywając pozostałe. Dlatego też życie (Sat) może być doświadczeniem pozbawionym celu i sensu istnienia (Czit), a przeżywanie świadome życia (Czit) może zostać całkowicie odarte z radości i chwil szczęścia (Ananda).

 

I jaki to ma sens? Dlaczego człowiek – cząstka Najwyższego, zanurzona w Jego bycie, nie pływa po prostu w oceanach szczęśliwości?

 

Odpowiedź jest natchniona. Bo bez tego oddzielenia Najwyższy nie mógłby doświadczać ciemności, fałszu, śmierci i cierpienia wyłaniających się z materii (Prakriti). Bo nie byłoby ewolucji, czyli Drogi powrotnej Stworzenia na łono Najwyższego.

 

Co jest w takim razie kluczem otwierającym bramy do zjednoczenia z Najwyższym? Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Czit (świadomość).  To podstawowe narzędzie do pracy nad sobą., chociaż bez ciała i życia (Sat) nie mielibyśmy warunków, by pracować, a bez ideału, że warto się potrudzić na tym łez padole dla okruchów szczęścia (Ananda) -  nie mielibyśmy celu.

 

*****

Bóg jest świadomością szczęśliwą – tak zabrzmi hinduska prawda po przełożeniu jej na język chrześcijaństwa.

 

Dlaczego więc Jezus cierpiał i umarł na krzyżu? Przecież jest Synem Boga Najwyższego, jedną z Trzech Osób Boskich i nie powinien być ani przez chwilę pobytu na ziemi poza Jednością z oceanem boskiej szczęśliwości. A był. („Boże,  mój Boże, czemuś mnie opuścił?”)

 

Może jednak powinien. Bo gdyby nie ten drobiazg, że w cierpieniu poznał smak goryczy rozdzielenia z Ojcem, to w jaki sposób pokazałby nam Drogę powrotną do Domu?

 

Poprzez cuda? To za mało. Poprzez Słowo? To,  siane w różnych czasach i miejscach, staje się pożywieniem intelektualnych władz umysłu, lecz  niezmiernie rzadko przeistacza się w  Ciało.

 

Jezus był Synem Boga Żywego, który chodził po tej ziemi i nauczał jak żyć, żeby  przejść do domu Ojca.

 

Kościół, od Pawła z Tarsu poczynając, poszedł inną drogą. Nakreślił linie granic pomiędzy nami i naszym Mistrzem.

 

On jest Pasterzem -  my jesteśmy owieczkami, przeważnie zabłąkanymi. On umarł na krzyżu, by odkupić świat z grzechów – my jesteśmy grzesznikami.  On siedzi po prawicy Boga jako jedna z trzech Osób boskich – my, wprawdzie mamy duszę nieśmiertelną,  cząstkę Boga żywego - ale ta dusza jest grzeszna i bez pośrednictwa Kościoła nie dostąpi zbawienia. 

 

Cóż, granice są potrzebne… Kościołowi, a religia - grzesznym ludziom.

 

Niewinni, jeżeli nawet ocaleli z pożóg tego świata, przeważnie milczą poza systemami.

 

Szkoda, że Słowo niewinne jest tak ciche.

Synergie
O mnie Synergie

Dekalog miłości 1. Kochaj i bądź wolny uczciwie. 2. Rozmawiaj, najpierw słuchaj i milcz, następnie mów. 3. Poprzez medytację i twórczość, pracę i służbę, dawaj pogodne świadectwa godności. 4. Twórz czystą przestrzeń w sercu, umyśle i środowisku dla wiedzy pełnej współczucia, która - w swym miłosierdziu - gasi ogniska cierpienia, chorób, głodu i konfliktów. 5. Uśmiechaj się od wewnątrz na zewnątrz. Bez masek na twarzy, z poczuciem humoru idź po zewnętrznych drogach, od poczęcia przez życie do śmierci, przez śmierć do nowych narodzin. 6. Spowiadaj się w ciszy, by wypływały z tego źródła strumienie błogosławieństw dla sióstr i braci, i wszelkiego istnienia. To również właściwa modlitwa. 7. Siej i zbieraj pokój, by dostąpić chwały zjednoczenia osób i narodów w boskości. 8. Dostrajaj kawałek świata do harmonii natury, szanuj ziemię i niebo, a wszystko, co żyje, przyjmuj w komunii. 9. Naucz się słów i czynów najprostszych, by w ten sposób - poprzez ciało zanurzone w geometrii świętej przestrzeni boskich znaków - ujawniać kosmiczne pieśni i taniec duszy. 10. Stań się jednym z Bogiem, który jest w tobie człowiekiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości