acmd acmd
188
BLOG

Prawica, lewica, interwencjonizm

acmd acmd Rozmaitości Obserwuj notkę 6

 Nowa notka Chevaliera zawiera fragmenty z encykliki Benedykta XVI, które są gospodarczo "lewackie". Ja tam za katolika czynnego się nie uważam, więc nie będę się autorytetem podpierał.

To, co mnie jednak uderza, to fakt, iż każde odwołanie się do "społecznej gospodarki rynkowej" i interwencji państwa w gospodarkę jest automatycznie uważane za przejaw lewactwa. Sam się za lewaka uważam, ale muszę stwierdzić, że albo jest to nadużycie albo niewiedza.

Otóż, przez długi czas partie i politycy będący jednoznacznie związani z prawicą byli gorącymi zwolennikami "wielkiego rządu". Znany kryptokomuch Eisenhower za pieniądze zrabowane podatnikom wybudował sieć autostrad, za które się nie pobiera myta. Kolejny znany lewak Nixon stworzył Federalną agencję środowiska.. A to tylko przykłady z "naprawdę wolnych" stanów; poczytanie sobie o działaniach gospodarczych takiego Adenauera czy Kohla mogłoby doprowadzić do zawału wielu naszych prawicowców.

Zrównanie "prawicowości" z leseferyzmem gospodarczym dokonało się dopiero za Tatcher i Regana i to tylko w krajach anglosaskich; prawica francuska czy niemiecka nadal zachowują wobec tego stanowiska dystans... Warto generalnie mieć świadomość, że renesans leseferyzmu jest stosunkową młodą modą. Przyjmowanie go na zasadzie "na zachodzie od dawna tak było" jest nieporozumieniem. 

ps. na wpisy "leseferyzm jest dobry bo jest dobry" reagować nie zamierzam. amatorom takich argumentów polecam omlet.

acmd
O mnie acmd

Należę do inicjatywy blogerskiej "Nowe Peryferie" http://lubczasopismo.salon24.pl/noweperyferie/

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Rozmaitości