35
BLOG
Aleksander Kwaśniewski boi się, że jest podsłuchiwany. Wielu z jego rozmówców, nie chce rozmawiać przez telefon. Ciekawi mnie więc tematyka tych rozmów w cztery oczy? Publikowano już stenogramy rozmów o mercedesie z firankami, czy o sprzedaży meczów.Niechętne byłemu prezydentowi media wymieniają długą listę jego znajomych: Kuna, Żagiel, Dochnal, Vogel, szefowie LFO. Czyżby to ktoś z nich dzwonił. To jest się czego bać. Kwaśniewski jak już powiedział chce wrócić do czynnej polityki. Czyżby pomyślał, że sposobem na pozyskanie zwolenników będzie uczynienie z siebie ofiary, prześladowanego przez IV Rzeczpospolitą. Sposób nie jest nowy. O tym, że są podsłuchiwani, mówili już politycy różnych opcji - w tym także lewicy. “Współczujący” Jarosław Kaczyński nie pamięta pewnie, że kiedyś to jemu i jego sojusznikom ironicznie współczuto za sugestie o inwigilacji.Kilka lat temu ojciec Tadeusz Rydzyk nawet obwieścił, że w jego radiu znaleziono aparaturę podsłuchową. O sprawie nie poinformował jednak policji. Podobnie jak Kwaśniewski.



Komentarze
Pokaż komentarze