Spotkanie w lodowym świecie – egzoksiężyc planety HD 10697 B
Spotkanie w lodowym świecie – egzoksiężyc planety HD 10697 B
T.S. T.S.
132
BLOG

EGZOLUNARYSTYKA II (8) – osobliwy biokosmos

T.S. T.S. Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 2

WIZJA ASTRONOMII PLASTYCZNEJ
SPRZĘŻENIA ZWROTNE

 

Tym co jest podstawowe i rzucające się w oczy jako cecha kosmosu są jego ekstremalne warunki (mówi się wszak „astronomiczne liczby”). Zarówno istniejące znane globy, jak i te z symulacji cechuje „krańcowy” wygląd ich powierzchni – z reguły są to pustkowia – lodowce, śnieg, pustynie (mówi się tu o surowym pięknie kosmosu), ale i wszechocean oraz tropiki. Dlaczego tak jest i jakie to ma konsekwencje?

          Są opinie, że gdyby promień orbity Ziemi był różny o 1% od obecnego, życie nie narodziłoby się. Teoria ta wydaje się być nonsensem. Jest tak dlatego, że istotą kosmosu są zjawiska osobliwościowe, wynikające z funkcjonowania ognisk i systemów sprzężeń zwrotnych, samoindukujących i samonapędzających się sił. Osobliwością jest Wenus, Mars, Europa, Ganimedes, Enceladus, Io i Tryton. Ale też Ziemia oraz Księżyc lub czarna dziura czy życie jako takie.

          Podobnie wykładniczy charakter był podstawą istnienia tzw. Ziemi-śnieżki sprzed kilkuset milionów lat, kiedy wszystkie oceany zamarzły, co spowodowało pogłębiające się odbijanie światła słonecznego, co obniżyło temperaturę, wzmocniło masę lodową itd. Dopiero tektonika i wulkany przebiły lód i zasiliły atmosferę; w oceanie rozwinęło się życie, co wzbogaciło atmosferę w tlen itd. – wszystko to doprowadziło do umiarkowanego efektu cieplarnianego i pełnego rozkwitu życia.

          Kosmos jeszcze nie raz nas zadziwi. Dzięki hiper-morficznemu działaniu źródeł osobliwościowych powstają różne dziwne zjawiska. W całej historii życia na Ziemi, zwłaszcza po jego ofensywie po wystąpieniu tzw. zjawiska eksplozji kambryjskiej przed 500 mln lat, wciąż pojawiają się różne ekstremalne jego formy. Na egzoksiężycach prawdopodobnie mogą one być podobne do gatunków egzoinsektoidalnych, ekstremo-botanicznych i fito-zoologicznych. Wszystko to – jak się wydaje – zrodzić mogą środowiska wodne.

          Jednak tym, co tu jest najważniejsze, jest fakt, że wszystkie poligloby przechodziły przez etap lawinowego (tj. wykładniczego i pra-osobliwościowego) etapu rozwoju (od pewnego progowego momentu). Tak było zarówno z pra-Księżycem (jako Teą, która zderzyła się ok. 4 – 4,5 mld lat temu z pra-Ziemią), jak i np. z Io oraz z samą Ziemią. Podobne procesy zdarzały się w dysku protoplanetarnym jak i protolunarnym w Układzie Słonecznym i najprawdopodobniej w innych układach planetarnych.

          „W przestrzeni wokół planet zewnętrznych, oprócz planetezymali przyciągniętych z centralnej części Układu Słonecznego, pozostały ogromne ilości materiału z pierwotnego dysku. Część tej materii utworzyła wokół planet olbrzymów wirujące dyski, podobne do tego, który kiedyś otaczał protosłońce. Średnica na przykład Jowisza wzrosła do prawie 1,5 miliona km. W miarę podwyższania się w jego wnętrzu ciśnienia i temperatury energia cieplna przepływała również do dysku, co prowadziło do rozdzielania się pierwiastków, podobnie jak w początkowym okresie istnienia Układu Słonecznego. W bezpośrednim otoczeniu rozgrzanej planety uchowała się jedynie materia skalna i metaliczna, podczas gdy w większej odległości dochodziło do kondensacji lodu i innych substancji lotnych. W ten sposób ostatecznie wokół Jowisza utworzyła się rodzina księżyców, która odtwarza pod pewnymi względami strukturę Układu Słonecznego z czterech największych księżyców; dwa wewnętrzne mają budowę skalno-metaliczną, a dwa dalsze są zbudowane z lodu. Analogicznie, z resztek materii międzyplanetarnej utworzyły się księżyce innych planet zewnętrznych. (…) w ten sam sposób powstały systemy planetarne innych gwiazd
(D. L. Mammana, D.W. McCarthy, Jr. s. 106-107).

          „największy planetozymal, który przez czysto statystyczną fluktuację stał się kilkakrotnie masywniejszy od przeciętnego może mieć przekrój czynny dwukrotnie większy niż średni i w ten sposób rozpocząć coraz szybszą, lawinową akumulacj(p. – TS). „(…) Scalanie planetozymali zachodzi w sposób „demokratyczny”, bez wyłaniania dominującego ciała, przez pierwsze 3 ∙ 105 lat ewolucji (do osiągnięcia przez największe ciała masy 1018 kg). Potem największy planetozymal zaczyna rosnąć lawinowo.”
(P. Artymowicz s. 179-182).

          Powyższe rysunki autora przedstawiają powierzchnię, formy życia i przyszłą obecność człowieka na księżycach odkrytych planet pozasłonecznych.

Spotkanie w lodowym świecie – egzoksiężyc planety HD 10697 B
Wypad w teren – egzoksiężyc planety HD 10697 B
Prawda – egzoksiężyc planety HD 19994 B
Testy nowej stacji roboczej – egzoksiężyc planety HD 28185 B

          Materiały źródłowe:

P. Artymowicz, „Astrofizyka układów planetarnych”, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1995.

Discovery Science, stacja tv, „Katastrofy w prehistorii. Ziemia-śnieżka”, 29.10.2014.

D.L. Mammana, D.W. McCarthy, Jr., „Inne słońca, inne światy? Poszukiwania planet wokół innych gwiazd”, Prószyński i S-ka, Warszawa 1998.

 

Tagi: hd 10697 b, hd 19994 b, hd 28185 b

Zobacz galerię zdjęć:

Wypad w teren – egzoksiężyc planety HD 10697 B
Wypad w teren – egzoksiężyc planety HD 10697 B Prawda – egzoksiężyc planety HD 19994 B Testy nowej stacji roboczej – egzoksiężyc planety HD 28185 B
T.S.
O mnie T.S.

Zainteresowania: astronomia plastyczna

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Technologie