Kamień – egzoksiężyc planety HD 190228 B
Kamień – egzoksiężyc planety HD 190228 B
T.S. T.S.
219
BLOG

Teoria akceleracji (4) – magiczny tryb pracy

T.S. T.S. Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 4

METODOLOGIA ODKRYĆ W NAUKACH PRZYRODNICZYCH I ŚCISŁYCH

WIZJA ASTRONOMII PLASTYCZNEJ

 

Jednym z rodzajów, możliwości i algorytmów znaczących odkryć (i realizacji współczesnych paradygmatów) naukowych jest wzór związany z pracą, tzw. tryb pracy.

          Tu często reintegracja płynnie, niemal niezauważalnie przechodzi w akcelerację. Tak było na przykład z biografią Hermanna Helmholtza (1821-1894), który po studiach medycznych rozpoczął w 1842 r. praktykę w szpitalu. Wtedy, w 1847 r., opublikował bardzo dobrą pracę „O zachowaniu siły” (pełna reintegracja). Jednak od ok. 1849 r. w ramach zajęć jako profesor na uniwersytecie w Królewcu doszedł do przełomowych, znaczących odkryć z dziedziny fizjologii i medycyny (m. in. wynalezienie oftalmoskopu, aparatu do mierzenia dna oka) (akceleracja w ramach trybu pracy). Tutaj jego działalność naukowa jest jednolitym ciągiem swoistych „objawień” intelektualnych i prozaicznego rytmu mrówczej pracy.

          W dziedzinie trybu pracy nie ma tu raczej mistyki, magii i wtajemniczenia reintegracyjnego. Po prostu badacz zwykle po studiach zaczyna obowiązki zawodowe w jakiejś firmie czy na uczelni. Doskonali przy tym swoje umiejętności twórcze. W końcu zwykle zespół danego naukowca odnosi sukces – w trakcie tej pracy dokonuje odkrycia, które zostaje zauważone przez świat.

          Tutaj reintegracja występuje oczywiście, ale jest ona w pełni instrumentalna i sprawcza, bez odczuwalnych jaskrawo stanów „wyższej świadomości”, poczucia nadsensu życia itp. Wszystkim sterują dynamizmy akceleracyjne, wywołane przez świat i warsztat pracy. Ten tryb działań jest bardzo owocny, ze słabo zarysowaną wcześniej lub niemal nieistniejącą dezintegracją – bez późniejszych jej konsekwencji w formie iluminacji reintegracyjno-pokoleniowych (w postawie nie ma specyficznego właściwego dojrzewaniu buntu młodzieńczego, na jego miejsce pojawiają się czyste dynamizmy rozwiązywania problemów).

          Ilustracją powyższych procesów są biografie Johna Bardeena, Paula Ehrlicha i Adolfa von Baeyera. Osobną odmianą odkryć jest życie George’a Boole’a.

          John Bardeen (1908-1991) swoją karierę rozpoczął w 1933 r. studiami fizyki matematycznej. W 1945 r. zaczął pracę w Laboratoriach Bella, gdzie w 1947 r. razem z Walterem Brittainem odkrył „efekt tranzystorowy”, który stał się podstawą wynalazku tranzystora ostrzowego, za który w 1956 r. otrzymał Nagrodę Nobla.

          Paul Ehrlich (1854-1915) rozpoczął pracę w 1890 r. w Instytucie Chorób Zakaźnych jako asystent Roberta Kocha, zajmując się immunologią, za co w 1908 r. otrzymał Nagrodę Nobla z medycyny. Później odkrył „metodę barwienia preparatów biologicznych” oraz leki na chorobę weneryczną, kiłę, za co był zgłaszany do Nagrody Nobla. 

          Z kolei Adolf van Baeyer (1835-1917) studiował chemię; w trakcie studiów odkrył chlorek arsenometylu. Później, w 1860 r., rozpoczął pracę w Instytucie Przemysłowym w Berlinie, gdzie w 1864 r. odkrył kwas barbiturowy i zsyntetyzował barwnik indygo. Za te wszystkie osiągnięcia w 1905 r. otrzymał Nagrodę Nobla.

          Pewną modyfikacją powyższego schematu jest kariera George’a Boole’a (1815-1864). Tu działał nie tyle tryb pracy, co „magia pracy”, czyli swoista aura związana z zajęciami zawodowymi. Boole w wieku 20 lat założył własną szkołę, przy której bliżej poznał matematykę. W 1847 r. opublikował książkę „Mathematical Analysis of Logic” (w 1844 r. medal Royal Society). W 1854 r. jako profesor w Queen’s College w Cork (od 1849 r.) napisał pracę „Badanie praw myślenia, na którym oparte są matematyczne teorie logiki i prawdopodobieństwa”. Tu jest już element natchnień i olśnień, spotykanych w akceleracjach, nie tylko  realia codziennych obowiązków zawodowych.

Powyższe rysunki autora przedstawiają jedno z powyższych wyzwań, idei i celów świata – eksplorację kosmosu. Tu widać powierzchnię, formy życia i przyszłą obecność człowieka na księżycach odkrytych planet pozasłonecznych.

Kamień – egzoksiężyc planety HD 190228 B
Dwa oblicza – egzoksiężyc planety HD 10697 B

Materiały źródłowe:

T. Szulga, „Psychologia kosmiczna – twórcza osobliwość i dynamizmy matematyczne”, maszynopis niepublikowany, Wrocław 2013.

A. K. Wróblewski, „Do 606 razy sztuka. Uczeni w anegdocie”, „Wiedza i Życie”, 2003, nr 11.

A. K. Wróblewski, „Genialny samouk. Uczeni w anegdocie”, „Wiedza i Życie”, 2004, nr 2.

A. K. Wróblewski, „Myśleć raz na kwartał. Uczeni w anegdocie”, „Wiedza i Życie”, 2005, nr 6.

A. K. Wróblewski, „Prawdziwy geniusz. Uczeni w anegdocie”, „Wiedza i Życie”, 2006, nr 10.

A. K. Wróblewski, „Fizyk czy medyk? Uczeni w anegdocie”, „Wiedza i Życie”, 2008, nr 6.

 

Tagi: hd 190228 b, hd 10697 b, akceleracja

Zobacz galerię zdjęć:

Dwa oblicza – egzoksiężyc planety HD 10697 B
Dwa oblicza – egzoksiężyc planety HD 10697 B
T.S.
O mnie T.S.

Zainteresowania: astronomia plastyczna

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Technologie