Spacer wśród łąk – egzoksiężyc planety HD 28185 B.
Spacer wśród łąk – egzoksiężyc planety HD 28185 B.
T.S. T.S.
139
BLOG

SETIOLOGIA (2) - idea poszukiwań

T.S. T.S. Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 10

SETIOLOGIA (2) - idea poszukiwań

WIZJA ASTRONOMII PLASTYCZNEJ

 

W problemie poszukiwań setiologicznych chodzi o uzasadnienie tych poszukiwań. Wprawdzie Drake obliczył, że setiocywilizacji w Galaktyce jest ok.10 tysięcy, jednak argumentowano, że gdyby kosmici istnieli, to dawno dotarliby na Ziemię. Do tego nie doszło (nie stwierdzono tego), zatem wskazywałoby to, że ich nie ma. Istnieje jednak kilka wyjaśnień tego faktu i paradoksu od sytuacji, że oni nie istnieją, przez problemy techniczne i społeczne wiążące się  z takimi podróżami (Drake np. twierdził, że są one nieekonomiczne i nieopłacalne, więc nie są realnie możliwe), wyjaśnienie katastroficzne (zniszczyli się z przyczyn np. militarnych, ekologicznych czy astronomicznych), brak motywacji z ich strony do kontaktu, po wreszcie bezpośrednie zakwestionowanie ich nieobecności (oni już tu byli jako np. UFO lub tzw. paleoastronauci). Większość uczonych przyjmuje stanowisko pośrednie, negując raczej ostatnie alternatywy, choć z reguły nie kwestionuje się istnienia egzożycia jako takiego.

          Setioentuzjastami są np. astronom Carl Sagan, wyróżniający egzoukłady agresywno-militarne i pacyfistyczne (te pierwsze gdyby istniały, już by się zniszczyły, drugie, długowieczne, dbają o pokój i wewnętrzny rozwój, bez chęci narzucania się innym), wspomniany Frank Drake, czy Michael Papagiannis, uznający, że jeszcze nie dojrzeliśmy do kontaktu. Frank Tipler z kolei, opierając się na tzw. zasadzie antropicznej twierdzi, że egzorozumu nie ma. Z inicjatywy Sagana w 1982 r. opracowana została i opublikowana w „Nature”, poparta przez 71 wybitnych uczonych i 7 noblistów odezwa propagująca SETI.

          Obecnie i wcześniej powstała potrzeba sformułowania konkretnego celu określenia obszaru poszukiwań setiologicznych, co sprowadza się do odpowiedzi na pytanie: jakie źródła radiowe są sztuczne, tzn. właściwe dla człowieka i hipotetycznej obcej cywilizacji, a jakie tworzy wyłącznie przyroda. Mogą to być różne częstotliwości.

          Obecnie poszukiwanie cywilizacji kosmicznych łączy w sobie dwa etapy. Pierwszy opiera się na badaniach i poszukiwaniu egzoplanet w ramach dotychczasowej astronomii i związanych z tym metodach obserwacji, od której po ewentualnym odkryciu planet i księżyców ziemiopodobnych inicjatywę przejmą badacze SETI, prowadzący ukierunkowany nasłuch radiowy wybranego miejsca.

          Ewentualne odkrycie setio-sygnału opatrzone jest złożoną, skomplikowaną procedurą weryfikacyjną, obejmującą np. wielokrotne sprawdzanie jego komputerowe, poprzez wiele obserwatoriów, przez radioteleskop w Arecibo itd. O ewentualnym potwierdzonym przez system kompetentnych obserwatoriów setio-sygnale pierwszy dowiedziałby się sekretarz generalny ONZ, potem środki masowego przekazu i rządy na całym świecie. Zresztą każdy uczestnik SETI podpisuje zobowiązanie o natychmiastowym powiadomieniu świata o odkryciu sygnału. Program ten jest w pewnym sensie pierwszą inicjatywą, którą tworzy cały świat, cała ludzkość.

 

Powyższy rysunek autora przedstawia powierzchnię, formy życia i przyszłą obecność człowieka na księżycu odkrytej planety pozasłonecznej.

Spacer wśród łąk – egzoksiężyc planety HD 28185 B.

Promień orbitalny egzoksiężyca a = 5,429 mln km, okres orbitalny T = 34,524 dni, prędkość orbitalna v = 11,436 km/sek.

 

          Materiały źródłowe:

Discovery Science, stacja tv., „Pierwsze spotkanie z obcym”, 15.06.2004.

F. Drake, D. Sobel, „Czy jest tam kto? Nauka o poszukiwaniu cywilizacji pozaziemskich”, Prószyński i S-ka, Warszawa 1996.

P. Halpern, „Łowcy planet. Tropem Wolszczana w poszukiwaniu planet w naszej Galaktyce”, Amber, Warszawa 1999.

 

Tagi: hd 28185 b, seti, egzoksiężyce

T.S.
O mnie T.S.

Zainteresowania: astronomia plastyczna

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Technologie