Zdrowych i spokojnych
Świąt Bożego Narodzenia
oraz wszelkiej pomyślności
w nadchodzącym Nowym Roku
Adam EM
Warszawa, 21. grudnia 2006 r.
Nastrój mam świateczny, lecz mordercze myśli.
Gdy wczoraj o poranku zaglądnąłem do Salonu deczyzja była szybka. Też tu pobloguję. Być w doborowym towarzystwie ego mile łechce.
A tu, może jeszcze nie szok, ale otrzeźwienie napewno. Nim zdążyłem zarejestrować się, wpisać powyższe życzenia, sprawdzić efekt - pojawili się nowi blogerzy.
I któż to jest?
Niech nicki i tytuły blogów powiedzą za mnie:
****prosiako**** "co mnie wkuvwia",
Adam.Michnik "Rozterki zmęczonego bohatera",
:: blog prowincjonalny :: "Granice mego języka stanowią granice mego świata"
Krótko: Trolle atakują. Jak tendencja się utrzyma to z Salonu 24 Wspaniałych zrobi się Saloon, inaczej speluna.
Uboczny i zapewne nie planowany efekt dzikiej lustracji biskupa Wielgusa przez Gazetę Polską i imiennie red. Sakiewicza. Zrobił Salonowi taką reklamę, że netowe śmiecie spłynęły wartko.
No cóż? Gdzie drwa rabią, to i drwalom zdarzy się stopę przydziabać.
No cóż 2. Towarzystwa sobie jednak człek nie wybiera. Jest jakie jest.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)