Ksiądz red. Artur Stopka w swojej blogowej notce „Milczenie kardynała" wyraża nadzieję, że „śmierć Ryszarda Kapuścińskiego nie jest cezurą zamykającą w Polsce czas porządnego, uczciwego i rzetelnego dziennikarstwa”. Ja jednak mam nadzieję że jest.
O nie! Nie uważam, że odejście Mistrza tak wstrząsnęło środowiskiem, że ruszyło sumienia i pobudziło ambicje. Odejście przyćmiły inne „ważne” wydarzenia. Odejście przyjęto ze zrozumieniem. Miał swoje lata. Przyszedł jego czas. Są wspominki, peany i wypominki. Dla jednych ideał, dla innych też, lecz nieco zbrukany. „Środowisko” przyjęło njusa, trochę pożuło i - zajęło się sobą, problemami swoich sponsorów i mecenasów. Z okazji rocznicy, ktoś sobie przypomni, bo tak wypada, bo może zbraknie lepszych njusów.
Dlaczego mam nadzieję że jest cezurą? Więcej, dlaczego bardzo chcę by było cezurą?
Otóż, porządnych, uczciwych i rzetelnych dziennikarzy, w ostatnich kikudziesięciu latach mieliśmy niewielu. Na palcach rąk by wyliczył. O tak, wielu się starało. Warunki jednak nie sprzyjały. Wiekszość musiała iść na mniejsze lub większe kompromisy i koncesje. To stwierdzenie stanu rzeczy, nie orzeczenie winy. Wielu zręcznie władało słowem. Nawet dobrze myślało. Miało dobre intencje. Talent. Jednak polegli. „System” ich zniszczył. Przyciął skrzydła.
Z czym wiążę więc tę nadzieję? Z młodymi którzy teraz wchodzą w dorosłe życie. Są bez obciążeń przeszłością. Wychowywali się już w wolnej Polsce. Wolnej od zniewolenia politycznego i ekonomicznego. Kształtowały ich z jednej strony świadectwo Jana Pawła, z drugiej - michnikowszczyzna. Szczęśliwie, Michnik i Urban (jako symbole, nie osoby) chyba odchodzą w niebyt. Ujawnili swoje prawdziwe, fałszywe oblicza.
Wolność okazała się zniewoleniem - wolnością. „Róbta co chceta” było podpuchą. Szyderczym żartem - cyników. Młodzi są w szoku. Czy będzie zabójczy?
Myślę, że są wielkie szanse - dobrego dziennikarstwa. Jeśli nie zaprzepaścimy.
Jeśli będziemy umieli uczciwie rozliczyć się z naszą przeszłością. Dziś. Nie kiedyś.
Młodość nie zna kompromisów. Jeśli dziś zostaną oszukani, jutro będą gorsi od nas.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)