We wszystkich komentarzach pomija się (a może to przeoczyłem) pewien aspekt zakończonej właśnie Defilady - MIEJSCE.
Otóż odbyła się ona w Alejach Ujazdowskich od Placu Na Rozdrożu (przed II WŚ Placu Wolności) do Pomnika Piłsudskiego przed Belwederem. Dalej w osi Alej Ujazdowskich znajduje się Ambasada Federacji Rosyjskiej. Tylko 300 m.
Chcąc nie chcąc, przeleciawszy nad podestem z naszym Wodzem Naczelnym nasze orły przepłynęły w kierunku tejże Placówki. Co do tanków - nie wiem. Jeśli nie schroniły się w pobliskim mateczniku MON, to musiały również przedefilować przed tą ambasadą.
Ktoś powie: prężenie muskułów. Kabaret.
Tak jednak nie jest. To jest jednoznaczne powiedzenie dzisiejszemu spadkobiercy imperialnej Bolszewii GDZIE TERAZ JESTEŚMY.
I taki jest dodatkowy, prócz wymienianych, sens tej "manifestacji siły".
Symboliczne gesty też mają swoją wagę.

A - Plac Na Rozdrożu (d. Wolności)
B - Pomnik J. Piłsudskiego
C - Ambasada Federacji Rosyjskiej



Komentarze
Pokaż komentarze (6)