Kaczmarka zrobiono szefem MSWiA by go zdemaskować! By go podpuścić. By popełnił błąd.
Taki mi się pomysł przedsenny objawił po wymianie zdań na blogu Insider - outsidera (A gdyby Kaczmarek był agentem obcego wywiadu?):
Czy zechciałby ktoś z mądrali objaśnić JAK KACZYŃSCY mieli "sprawdzić" Kaczmarka?
Bardzo prosżę o wyjaśnienia jakimi narzędziami się to "sprawdzanie" robi, gdy jest się tylko działaczem partyjnym, politykiem jakich wielu. A takimi przez kilkanaście lat byli Kaczyńscy. Sami byli "pod opieką" i mieli się wzajemnie "sprawdzać".
Więc JAK TO SIĘ SPRAWDZA? Podłącza kolegę partyjnego do variografu, prześwietla rentgenem? A może robi tomografię mózgu?
Chyba KTOŚ TU JEST CHORY NA UMYŚLE.
Jeśli "kaczmarek" był kretem, to ujawnienie tego mogło nastąpić dopiero gdy Kaczyńscy uzyskali dostęp do "narzędzi" czyli tych różnych służb (ABW, etc).
PS.
1. Oczywiście "kaczmarek" to tylko przykład. Przecież bycia kretem mu nie udowodniono.
2. Warto przypomnieć, że przez lata w najwyższych władzach RFN były "krety" enerdowskiej STASI. Więc "krety" to jednak nie urojenia.
@Adam Em Jaki działacz partyjny? W jaki sposób Lech Kaczyński, Minister Sprawiedliwości sprawdził Janusza Kaczmarka przed zrobieniem go swoim zastępcą?
"Jeśli "kaczmarek" był kretem, to ujawnienie tego mogło nastąpić dopiero gdy Kaczyńscy uzyskali dostęp do "narzędzi" czyli tych różnych służb (ABW, etc)".
Pytania pomocnicze:
1. Kiedy Kaczyńscy uzyskali dostęp do służb?
2. Kiedy Kaczyńscy (na razie jeden) wskazali, że Kaczmarek jest kretem?2007-08-28 23:50 rydzyk_fizyk www.rydzykfizyk.salon24.pl
Więc trzeba się zdecydować. ALBO ma się do nich pretensje że sprawdzają, co twierdzi Kaczmarek, ALBO ...
albo nie zarzuca nie sprawdzenia (a więc nieudacznictwa).
Bo to zakrawa na schizofrenię lub rozdwojenie osobowości (gdy się czyni jedno i drugie naraz).
Jeśli ta hipoteza jest prawdziwa, to jest gorzej niż w najczarniejszym śnie.
Perfidia Kaczyńskich jest już nie tylko porażająca, ale ... brak słów. Rozum staje.
Nie wiem czy teraz zasnę ...
Macierewicz, Wasserman i Ziobro. Żelazne ręce Jarosława - Geniusza.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)