Oj dzieje się, dzieje, Panie Dzieju Dobrodzieju. Nadążyć trudno. Wszyscy chyba w gorączkę jakąś wpadli, szczęśliwie nie krwawą jeszcze (ta buszuje znowu w Kongu), pozadrościli popularności Pomarańczowej Alternatywie i starają się jak mogą, a mogą wiele. Wolty i rewolty. Transfery. Odejścia i powroty. Dym, huk i smród z niewypałów.
Komentatorzy zagubili się zupełnie. Tylko natchnione kasandry wieszczą - bo takąż naturę mają. Szloch, spazmy i paroksyzm powszechny.
Zbliża się Koniec Świata, nieuniknienie takie podejrzenie musi się zagnieździć w umyśle każdego obserwatora. Od czego by tu więc zacząć? Może od postraszenia.
Wybitny analityk wieszczy III Światową. By głos przestrogi był donośny, wspomógł go Der Dziennik Europejski (Dojczland, dojczland yba ales ... in ojrope):
Zostało nam kilka miesięcy
2007-09-15 00:32 Aktualizacja: 2007-09-15 01:53III wojna światowa wybuchnie za rok
Strateg i profesor wojskowości generał Stanisław Koziej przepowiada w "Fakcie" makabryczny scenariusz dramatu, który rozegra się za kilka miesięcy. Do III wojny światowej zostało zaledwie kilka miesięcy...
Dramat milionów ludzi na całym świecie. Lejąca się strumieniami krew, fetor palonych zwłok i rozchodzące się po całej kuli ziemskiej skażenie będące skutkiem detonacji ładunków nuklearnych. W takim piekle możemy znaleźć się już za rok. Bo jak mówią poważne amerykańskie i rosyjskie źródła, latem 2008 roku Stany Zjednoczone prawdopodobnie zaatakują Iran. Plany amerykańskiej inwazji na Teheran są coraz bliżej.
I nic dziwnego. Ceny baryłki ropy naftowej rosną w galopującym tempie. Do tego amerykański wywiad wykradł niedawno sekretne plany Iranu, które mówią, iż w niedługim czasie chce on zaatakować Irak. Jeszcze kilka miesięcy i armia George'a Busha uderzy w kraj Mahmuda Ahmadineżada. Później wydarzenia potoczą się lawinowo. Kolejne państwa pogrążą się w krwawej jatce. Tak wybuchnie III wojna światowa, która pochłonie miliony ofiar.
Czas robić zapasy. Avante, na supermarkety. Cukier, kasze, strąki i wszystko co trwałe. Baterie i latarki. Baniaki na nieskażona wodę. Parę beczek paliwa zakopanych w ogródku też nie zawadzi.
Zostało kilka miesięcy. To dobrze. Ja bym jednak nie czekał. Lokalna Apokalipsa tuż, tuż. Dziś zbiera się w Gnieździe Platforma (gdy to piszę, chyba już siedzi w kupie, i radzi). Poraniona, ale groźna. Zapowiada bombę, jakiej nie było. Aby tylko pirotechnicy błędu nie popełnili. To, że sami się wysadzą to już takie ryzyko zawodu, ale aby strzępy z rozprysku nie ochlapały bogu ducha winnych!
Nóż w plecy. Tak Komentator dyżurny nazwał miłość Rokity do Nelly (Rokita wbił Tuskowi nóż w plecy (rdzawy)). Ale mamy i innych nożowników. Czerwona Alternatywa nie zasypia gruszek w popiele. Exces-prezydent na fali:
Schroeder gani Polskę, Kwaśniewski wychwali Schroedera
2007-09-15Aleksander Kwaśniewski ma wygłosić w Berlinie laudatio na cześć Gerharda Schroedera z okazji wręczenia byłemu kanclerzowi nagrody w Dniu Zjednoczenia Niemiec - pisze "Rzeczpospolita".
Były kanclerz odbierze 3 października nagrodę Quadriga przyznawaną dorocznie od kilku lat za "odwagę w przekraczaniu granic". - Nic nam nie wiadomo, by prezydent Aleksander Kwaśniewski miał zrezygnować z wystąpienia - powiedziała w piątek "Rz" rzeczniczka Annette Barner.
To się zbieram. Do obskoczenia Tesco, Lidl, Biedronka, Auchan, Carrefour, Leclerc i parę innych. Na zakupy, na wojnę się zbiera.
Aha, gdy jakiś czas temu zastanawiałem się jak długo Rokita wytrzyma w złym towarzystwie i pytałem "CZY J.M. ROKITA CHCE ZATONĄĆ Z PLATFORMĄ?" , to jednak nie spodziewałem się, że pójdzie dalej, do obrzydzenia publicznym życiem włacznie. Tu mnie zaskoczył Jan Maria.
14:01
Pssssssss......... Borusewicz: Jestem z wami.
Jak podejrzewałem, bomba okazała się niewypałem. Albo lont się umoczył, albo draska starła. Trochę iskier i tyle.
Ale nie mówmy Hooop. Nasiadówka na Platformie trwa. Może mają jeszcze jakąś wunderwaffe?
16:45

Dzięki uprzejmości u Maryli http://maryla.salon24.pl/33383,index.html#comment_510521
Wprawdzie, to tylko Radom i okolice, ale Apokalipsą pachnie.

Dramat milionów ludzi na całym świecie. Lejąca się strumieniami krew, fetor palonych zwłok i rozchodzące się po całej kuli ziemskiej skażenie będące skutkiem detonacji ładunków nuklearnych. W takim piekle możemy znaleźć się już za rok. Bo jak mówią poważne amerykańskie i rosyjskie źródła, latem 2008 roku Stany Zjednoczone prawdopodobnie zaatakują Iran. Plany amerykańskiej inwazji na Teheran są coraz bliżej.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)