My, katolicy, zapominamy zazwyczaj, że oprócz 10 przykazań, ich rozwinięcia w postaci Katechizmu, encyklik i różnych doraźnych dokumentów, mamy również KODEKS PRAWA KANONICZNEGO i że nie jest on adresowany tylko do duchowieństwa, lecz również do rzeszy wiernych świeckich, zwanej laikatem.
KPK jest prawem, zespołem norm coś nakazujących lub coś zakazujących członkom wspólnoty nazywanej Kościołem. Przewiduje on również dla niestosujących się doń - sankcje. Nie ma prawdzie wśród nich obcinania członków, osadzenia w wieży, ale są kary bardzo dotkliwe w wymiarze duchowym - do wykluczenia ze Wspólnoty włącznie.
Zbliżające są wybory są dobrą okazją do przypomnienia jednego z przepisów:
Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciw Kościołowi (quae contra Ecclesiam machinatur), powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenie lub nim kieruje, powinien być ukarany interdyktem.
KPK, Ks. VI - SANKCJE W KOŚCIELE, Cz. II - KARY ZA POSZCZEGÓLNE PRZESTĘPSTWA, Tyt. II - PRZESTĘPSTWA PRZECIWKO WŁADZY KOŚCIELNEJ I WOLNOŚCI KOŚCIOŁA
Warto zwrócić uwagę na kilka elementów tej normy orzekającej sankcję:
"Stowarzyszenie" - należy je rozumieć w sensie ogólnym, bez żadnego związku z obowiązującym prawem państwowym. Stowarzyszeniem jest więc zarówno partia polityczna, jak i "stowarzyszenie" z prawa państwowego, jak firma, wydawnictwo, redakcja, jak i każda inna grupa ludzi związanych z sobą wspólnym celem, a więc nieformalna frakcja w partii, grupa towarzyska itd.
"Działanie przeciw" - Inspirowanie lub stymulowanie podziałów w Kościele, przeciwstawianie wiernych hierarchi i odwrotnie, podważanie dogmatów itd. itp.
"Jakikolwiek sposób" - oznacza, że stowarzyszenie wcale nie musi mieć formalnie wpisanego w swój statut "działania przeciw Kościołowi". Istotne jest faktyczne, realne, materialne działanie - dokonane lub zamierzone.
"Popieranie" - oznacza każde działanie lub zaniechanie ze skutkami przeciw Kościołowi. Na pewno jest to wspieranie finansowe, wspieranie własnym czasem przy agitacji na rzecz takiego stowarzyszenia, ale również, jeśli to jest partia polityczna, wspieranie przez oddanie głosu za tą partią lub zignorowanie wyborów, w wyniku czego partia przeciwna Kościołowi zyskuje władzę.
"Kieruje" - wydać by się mogło iż jest w przepisie nielogiczność: kierowanie stowarzyszeniem bez należenia doń. Otóż nie. Tak też bywa. Ktoś kieruje grupą wcale nie będąc członkiem grupy. Np. mecenas lub sponsor partii, coś jej daje i coś w zamian rząda, więc kieruje.
Nie popełnię nadużycia nadinterpretacji, jeśli stwierdzę, że w przypadku wyborów, nawet jeśli cała partia nie ma wpisanego w swoje cele działania przeciw Kościołowi", a tylko niektórzy jej członkowie mają tę skazę, to sankcja obejmuje również głosowanie na tych "niektórych".
Warto również pamiętać, że niektóre ze wspomnianych w Kanonie 1374 kar, zgodnie z KPK wcale nie muszą być orzekane przez jakiś "sąd". Samo zaistnienie przewinienia przeciw normie Kodeksu, wywołuje karę np. ekskomuniki. Przykładem niech będzie niedawna interpretacja Watykanu w sprawie "schizmatyckiej grupy z Kanady, która popadła w ekskomunikę wiążącą mocą samego prawa".
W kontekście tego przepisu obowiązującego każdego katolika, widzieć należy wypowiedź senatora Jarosława Gowina pt. „Katolik nie może głosować na postkomunistów" w dzisiejszym Fakcie (podaję za aaadddaś).
Ja na miejscu Pana Gowina zastanowiłbym się, czy czasem właśnie Platforma lub działające w niej frakcje i grupy nie podpadają pod sankcje z Kanonu 1374?
Łatwo bowiem wskazywać paluchem na innych (czynność znana szerzej jako "łapaj złodzieja").



Komentarze
Pokaż komentarze (13)