Adam Em Adam Em
26
BLOG

Która niechęć zwycięży? Czyli módlmy się - o pogodę!

Adam Em Adam Em Polityka Obserwuj notkę 2

Pani Bogna Janke chce podciągnąć frekwencję na głosowaniu jakimś przemawiającym do rozumu i emocji apelem i woła o propozycje takiego zgrabnego tekstu.

To wołanie na puszczy. Żadne apele niewiele dadzą, jeśli wyborcy - czyli paskudnie i mylnie zwany elektoratem ludek - nie mają czegoś naprawdę dość i/lub chcą coś konkretnie osiągnąć.

Dwa lata temu wyborcy mieli dość rządów postkomuny i pociągających sznurkami zza jej pleców układów, dlatego frekwencja była dość wysoka. I wiadomy wynik - zesłanie socliberalnych demokratów tam, gdzie ich miejsce - na margines.

Dziś sytuacja jest inna. Przez dwa lata elektorat znieczulany był medialnie w dysonansie poznawczym. Z jednej strony był medialny wrzask, z drugiej nie najgorsze realia. Nie ma sensu opisywać tego co wszyscy znamy z autopsji, tu w S24 nie raz to czyniono i dużo trafniej niż ja bym to teraz uczynił.

Znieczulenie na tym polega, że się już nie reaguje.
Nie reaguje się ani na efektowne i bombowe transfery, na pijackie ekscesy ex-prezydentów. Tak, obu, bo czym jak nie podrinkowym oszołomieniem objaśnić dziwaczne pogróżki powrotu do polityki Lecha Wałęsy?
Nie reaguje się też na głupawe spoty, wielkie odejścia gwiazd medialnych i rzucanie błotem na potencjalnych powyborczych koalicjantów.

No dobrze, a co z tymi konkretami o które niby wyborca miał głosując powalczyć?

Też mizeria. Wszystkie naprawdę ważne sprawy zgłuszone zostały wrzaskiem mediów o istotnie bzdurne sprawy typu: czy jakaś Beger zapłaciła czy nie zapłaciła po 3 złote za głos (notabene coś tanio). Nawet nasz Salonowy pistolet maszynowy siejący wpisami na prawo i lewo się w to włączył.

Kandydaci na posłów i senatorów też tych ważnych kwestii unikają jak diabeł wody święconej. Ogólniki, ogólniki, ogólniki. A kwestii takich przecież jest sporo, poczynając na Konstytucji Europejskiej Pod Przykrywką Traktatu (czy winna być poddana referendum, czy ochroni nas przed żarłocznością roszczeniowców zza Odry i Oceanu, czy zachowana zostanie suwerenność Państwa i Narodu we wszystkich istotnych obszarach: polityki, obronności, kultury, religii etc.), a na rozliczeniach z przeszłością kończąc.

Jak widać nie bardzo jest przeciw czemu głosując protestować i za czym istotnym się opowiedzieć. Frekwencji więc spodziewać się należy mizernej. W tym obawy Pani Janke podzielam.
Nawet podkupienie sobie Kościoła, co z przeszłości dobrze znamy, niewiele pomoże. Bo Kościół, wbrew obiegowym opiniom, to my a nie hierarchia i reszta duchownych: Dziwisze, Pieronki, Bonieckie i Rydzyki. Skuteczność ich apeli (albo przeciw-apeli) będzie taka sama, jak skuteczność apelu wymyślonego zbiorowym wysiłkiem pod kierunkiem Pani Janke. Czyli żadna.

Co więc może zdecydować o frekwencji? Stawiam hipotezę, że pogoda. Pogoda i utrwalone od lat w stereotypach niechęci.

Tu należy zrobić pewną klasyfikację "elektoratu" i to wcale nie z punktu widzenia meteopatii.

Grupa 1. Elektorat żelazny.
Grupa 2. Magma elektoralna.
Grupa 3. Elektoralni olewacze.

Nic odkrywczego w tym podziale nie ma, jak widać. Opisywał nie będę, każdy intuicyjnie wie o co chodzi. Każdy też wie, że w każdych wyborach bój toczy się o grupę drugą. O to by magmę ukształtować na swój obraz i podobieństwo (taki polityczny akt stwórczy).

Wię co z tą pogodą?

Twierdzenie 1: Jeśli pogoda będzie zbyt ładna, to frekwencja będzie mniejsza, gdyż ludek wyborczy pociągnie na łykend na dacze, łykać resztki babiego lata.

Twierdzenie 2: Jeśli pogoda będzie zbyt paskudna, to frekwencja będzie mniejsza, gdyż ludek będzie wolał śledzić wybory w domowym ciepełku.

Twierdzenie 3: Najbardziej sprzyjającą frekwencji wyborczej pogodą jest pogoda nijaka.

Wniosek: Módlmy się wszyscy o nijaką pogodę. Zachęcam do tego również niewierzących. Macie przecież tam tych swoich bożków: Postęp, Wolność, Tolerancję, Równość, Kasę znaną pod imieniem Szmal, etc. etc.

No dobrze. Na razie kończę. Może jeszcze potem coś uzupełnię (o niechęci i o żelaznym elektoracie).

 

Adam Em
O mnie Adam Em

Niezwykle spokojny człowiek - jestem. Gdy jestem. Moje Credo: Obcy mi komunizm, obcy mi liberalizm, obce mi progresizm i konserwatyzm, obce mi wszelkie inne totalitarne -izmy - nawet te "cywilizowane". Stoję twardo na ziemii, tam gdzie zwykle bywa rozsądek i zdrowe wartości. Nie cierpię ideologów z ich jedynie słusznymi receptami na uszczęśliwienie innych, ale toleruję - do czasu, gdy nie usiłują swoich chorych urojeń i obsesji innym narzucić. Aha, nie jestem z żadnego "układu". Napisanie przyzwoitego tekstu wymaga czasu, tego mi ciągle brak. Dlatego raczej komentuję niż piszę notki. Darwinista pochodzi od małpy, Człowiek - został stworzony. od 30.VIII.2007 r. View blog reactions View blog authority Kopia blogu tam:Adam Em na Blogsom - TopAdam Em na Blogsom - Indeks Poprzednie wpisy 48. 47. 46. 45. 44. 2007-11-02, 08:24 Tusk wystawia, Boni uczciwie wyznaje. TYLKO PO CO? Po co ten granat w szambie? 43. 2007-10-31, 03:16 Premier, marszałek Sejmu, Senatu bez certyfikatu dostępu do informacji niejawnych. Czy to możliwe? 42. 2007-10-26, 00:37 Supergestapo, superinwigilacja. Cała władza w ręce Schetyny, Grigorija/Georga. 41. 2007-10-22, 03:29 Wygrały "wolne" media, wrzask, pomówienia. I gwarancja cudu. Teraz czas na kubeł zimnej wody. 40. 2007-10-19, 23:31 Prośba do przyjaciół i zwolenników Platformy. Wybierajcie roztropnie, nie z początku listy. 39. 2007-10-18, 17:51 Platforma Obywatelska związkiem przestępczym. To możliwe? Więc co, DELEGALIZACJA?! 38. 2007-10-15, 02:12 Katyń, sanatorium dla zboczonych na Marxa. 37. 2007-10-10, 15:10 Krew, ból, pot i łzy - wykształciucha. Rydzyk milczy, Lauder pomawia, a Wprost inwigiluje. 36. 2007-10-03, 18:08 Prawda uczy nienawiści. Tak twierdzi Gazeta Wyborcza. 35. 2007-09-28, 20:17 Która niechęć zwycięży? Czyli módlmy się - o pogodę! 34. 2007-09-24, 15:44 Grey, żydomasoni, czeski błąd demokratów. 33. 2007-09-21, 16:58 Kanon 1374. Kogo katolikowi popierać NIE WOLNO! 32. 2007-09-20, 04:05 A gdyby tak Platformę i Wyborczą PUŚCIĆ Z TORBAMI? Rydzyk contra PO. Groźba prawna. 31. 2007-09-17, 14:55 Platforma tonie. Na falach unosi się tylko kapelusz. 30. 2007-09-15, 12:32 Apokalipsa wg Kozieja, Rokita auto-out, niewypał Tuska i peany Kwacha dla Schroedra. 29. 2007-09-10, 06:49 DWIE OPCJE. Pytanie do red. Sakiewicza i nie tylko. 28. 2007-09-08, 17:05 Właśnie ukradłem Księżyc. 27. 2007-09-07, 17:06 nic - error 404, usuwania w Salonie nie ma. 26. 2007-09-04, 17:22 Mściwość podłych "Kaczorów". 25. 2007-09-04, 01:07 Macki Układu sięgnęły Kościoła 24. 2007-09-01, 12:06 Migawki z "przecieku". Spekulacje, spekulacje, spekulacje ... 23. 2007-08-29, 00:38 Szaleńcza hipoteza: Kaczmarka zrobiono szefem MSWiA by go zdemaskować! 22. 2007-08-26, 05:46 CZY J.M. ROKITA CHCE ZATONĄĆ Z PLATFORMĄ? 21. 2007-08-15, 16:36 Właśnie leci kabarecik? Czyli nalot na ruską ambasadę. 20. 2007-08-10, 15:15 Śpioch przebudził się w kreta. 19. 2007-07-29, 11:21 Warto być przyzwoitym. Jak Tomek Lis. 18. 2007-07-25, 03:30 GPS. Autorouting do Nieba. 17. 2007-07-17, 08:01 Świętość pokalana 16. 2007-07-15, 12:40 RAK CZY GANGRENA? 15. 2007-06-21, 01:44 Darwinista pochodzi od małpy, Człowiek - został stworzony. 14. 2007-05-11, 20:01 Mętne zwierciadło na bazyliszka. Czyli paradoksy Konstytucji 13. 2007-04-18, 22:25 Vloshtchova Euro Center 12. 2007-03-13, 02:47 Parszywienie mediów. Na przykładzie “Rzepy”. 11. 2007-03-03, 23:59 Partia Kretynek woła na Manifę. 10. 2007-02-08, 04:25 Gra w Popiełuszkę 09. 2007-02-04, 14:47 Dziennikarze? Odsiać plewy? A może zamach na wolnośc? 08. 2007-02-02, 13:13 Wielgus, razwiedka. Salon się wietrzy ... 07. 2007-01-30, 05:58 Cezura? Mam nadzieję, że „tak”. 06. 2007-01-21, 12:00 Tusk rozmawiał nie rozmawiał. 05. 2007-01-21, 11:55 Równi i równiejsi. Test przesądzający. 04. 2007-01-21, 11:51 Dni skupienia w rozproszeniu. 03. 2007-01-09, 15:00 Po 1. nie "lustracja", lecz ujawnienie . Po drugie ... 02. 2006-12-23, 20:31 Judasz na Króla Polski. Natychmiast. Subito. 01. 2006-12-21, 08:13 Na powitanie

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka