Pół godziny temu Interia doniosła:
PiS: PO chciała kupić głosy
7 minut temu
PiS zarzuca PO "korupcję polityczną". Odpowiedzialny za kampanię medialną PiS Tomasz Dudziński oświadczył w czwartek, że PO podpisując porozumienie przedwyborcze ze związkami grupy PGNiG, kupuje głosy pracowników spółki za obietnicę przekazania im akcji.
Dudziński rozpoczął konferencję stwierdzeniem, że trzyma w ręku "mega bombę polityczną". Wyjaśnił, że 13 października PO podpisała porozumienie w sprawie "załatwienia sobie głosów 60 tys. pracowników PGNiG za niebagatelną kwotę około 4 mld zł". Dodał, że kwota ta na mocy tego porozumienia ma trafić do pracowników PGNiG.
- Platforma Obywatelska w zamian za poparcie pracowników PGNiG obiecuje im, że po wyborach pracownicy ci zostaną uwłaszczeni na akcjach PGNiG. To jest rzecz absolutnie skandaliczna - ocenił polityk PiS.
Platforma informowała w sobotę, że trzy centrale związkowe grupy kapitałowej PGNiG udzieliły jej poparcia w wyborach parlamentarnych, zaś PO zobowiązała się po wygranych wyborach i stworzeniu przez nią rządu do wydania "należnych 15 proc. akcji Spółki osobom uprawnionym". Porozumienie ze strony Platformy podpisali Bronisław Komorowski i Aleksander Grad.
Porozumienie ma związek z nierozpoczęciem przez resort skarbu sprzedaży akcji PGNiG. Sprzedaż akcji serii A miała się rozpocząć pół roku po debiucie giełdowym PGNiG, który miał miejsce we wrześniu 2005 r.
Sprzedaż przynajmniej jednej akcji tej serii umożliwiłaby przydział pracownikom i innym uprawnionym 750 mln walorów. Jednak ministerstwo skarbu nie chce pozbywać się akcji spółki, dopóki m.in. nie będzie z niej wydzielony operator systemu przesyłowego - GazSystem.
"Po wygranych przez PO wyborach parlamentarnych (...) nastąpi zbycie przez skarb państwa przynajmniej jednej akcji spółki PGNiG" - brzmi część porozumienia miedzy związkami a PO.
W porozumieniu, jak mówił Dudziński, PO zobowiązuje się, że po wygranych wyborach "nastąpi zbycie przez Skarb Państwa oraz wydanie akcji pracowniczych osobom uprawnionym", najpóźniej do końca czerwca 2008 roku. Według niego, wartość akcji wynosić może 4 mld zł.
W opinii Dudzińskiego, to "przykład największej korupcji politycznej w historii nie tylko Polski, ale także innych krajów". - Skandaliczne jest, że Platforma, nie będąc dysponentem akcji PGNiG, chce dysponować majątkiem ponad 4 mld zł - ocenił.
Jak dodał, ta spółka ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Polski, a Platforma to bezpieczeństwo rozmienia na drobne. Zdaniem Dudzińskiego, porozumienie "to bardzo mocne złamanie przepisów ordynacji wyborczej". Poseł zapowiedział, że PiS zwróci się do Państwowej Komisji Wyborczej z prośbą o zajęcie się tą kwestią.
Obecny na konferencji minister gospodarki Piotr Woźniak apelował do pracowników PGNiG o "zignorowanie" tego porozumienia. Zapewnił też, że PGNiG będzie prywatyzowane, ale "nie na mocy porozumienia między partią polityczną a związkami zawodowymi".
Podkreślił, że wcześniej konieczne jest zdywersyfikowanie źródeł dostaw gazu ziemnego do Polski. PGNiG - jak mówił - decyduje i jeszcze prze 2-3 lata będzie decydowało o bezpieczeństwie zaopatrzenia kraju w gaz ziemny.
Ministerstwo Skarbu Państwa posiada 84,75 proc. akcji PGNiG.
Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
Zacząłem szukać po Salonie 24 i okazało się, że pisał o tym michael w Skandal stulecia już wczoraj. Jakoś przeoczyłem.
Ale do rzeczy. Nie o istocie przekrętu stulecia chcę pisać.
Od kilku dni dowiadujemy się o Platformie Obywatelskiej i jej działaczach różnych ciekawych rzeczy. A to posłanka Sawicka robi kwestę na rzecz swojej kampanii wśród biznesmenów, a to ta sama posłanka czyni obietnice korzystnego nabycia prywatyzowanych szpitali po ponownym wejściu Platformy do parlamentu, a to Komorowski, twarz Platformy w jej imieniu właśnie kupczy głosami, co bez wątpienia jest naruszeniem prawa wyborczego, przy okazji narażając na szwank bezpieczeństwo państwa.
Zastanawiam się, czy to wyczerpuje znamiona uznania Platformy Obywatelskiej za ZWIĄZEK PRZESTĘPCZY? Nie jestem prawnikiem, nie wiem, dlatego pytam.
Jeśli tak, to czy jest możliwa jej DELEGALIZACJA? Przecież kompletnym obłędem byłoby pozwolić, by przestępcy opanowali parlament.
2007-10-19 2:35
No i dalej nie wiem, co z tą Platformą. Cisza. Wprawdzie jedynka PR o 22 wspomniała o wypowiedzi prof. Zybertowicza, ale nic konkretnego. Dla "równowagi" zacytowała od razu jakiegoś eksperta, podważającego jego opinię.
Gruszek nie zasypia też Gazeta Wyborcza:
PGNiG wyda fortunę na Morzu Północnym
Andrzej Kublik
2007-10-18, ostatnia aktualizacja 2007-10-18 20:56
W najbliższych dniach Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo wyda pierwsze 390 mln dolarów na zakup udziałów w podmorskich złożach u brzegów Norwegii. Ale nie jest pewne, czy surowiec z tej największej inwestycji koncernu kiedykolwiek dotrze do Polski.
Przed wyborami PGNiG zakończyło przygotowania do zakupu 11,9 proc. udziałów w prawach do eksploatacji złóż Skarv-Iduna na dalekiej Północy u brzegów Morza Norweskiego. Wczoraj walne zgromadzenie akcjonariuszy zgodziło się, aby PGNiG podniosło o 200 mln dolarów kapitał swojej norweskiej spółki.
Dwa dni wcześniej PGNiG pożyczył jej do końca 2022 r. prawie 1,85 mld zł, czyli około 750 mln dolarów.
( ... )
Na zamknięcie giełdy kurs akcji PGNiG spadł o 5 proc., podczas gdy indeks największych spółek WIG 20 zmalał o 1,94 proc. Ale finalizowanie inwestycji w Norwegii zapewne nie zaskoczyło inwestorów. Deutsche Bank, który w tym roku przedstawiał bardzo optymistyczne rekomendacje dla inwestorów PGNiG, chwalił nawet kosztowne inwestycje koncernu pod hasłem dywersyfikacji, oceniając, że rząd wynagrodzi to podwyżką opłat za gaz.
Jak widać zabieg tą samą metodą co z Sawicką - zagłuszenie istoty sprawy korupcji dokonanej i zamierzonej. Nawet łzy są - nad konsumentami, których dotkną podwyżki opłat za gaz.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)