Pewnie z tego deszczu chlupiącego o tej nocnej porze za oknem, naszło mnie pytanie: A co by było, gdyby wyznaczeni przez zwycięskę Partię z Przystawką premier, marszałek Sejmu i Senatu mieli cofnięte (jeśli dotąd mieli) lub nie otrzymali (jeśli nie mieli) certyfikatów uprawniających do dostępu do informacji niejawnych?
Czy mogliby być desygnowani i powołani na wyznaczone im funkcje? A powołani bez tego uprawnienia, czy funkcję tę mogliby pełnić?
Ze zwykłym posłem problemu nie ma - najwyżej nie udostępnia mu się takich wrażliwych np. dla bezpieczeństwa państwa danych, najwyżej przydziela się go do komisji, w których z założenia dane są jawne.
Przydała by się opinia kogoś biegłego w politycznym prawie. O, red. Leski byłby tu dobry, ale tu raczej nie zajrzy. No trudno, będzie co ma być.
Z tego względu (i paru innych) może lepiej było zwycięskiej Partii z Przystawką nie czekać na gratulacje Prezydenta tylko, przełamawszy dumę, wyjaśnić z Prezydentem różne potencjalnie trudne kwestie np. czy premier może być premierem lub np. czy marszałek może być marszałkiem.
No cóż, tak się nie stało. Pewnie dlatego, że chwała demokratycznego mandatu by ucierpiała.
Informację zastępuje dziennikarska plotka:
Jak wynika z nieoficjalnych informacji radia TOK FM "Prezydent sprawdza, czy musi powoływać Tuska?"
Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/1633091,11,1,1,,item.html
A gdyby tak plotka mówiła: Prezydent sprawdza, czy może powołać Tuska?" to byłaby to jakaś istotna róznica?
Z innych spraw:
I. Premier Tusk wreszcie wykazał się kulturą i przeprosił Prezydenta:
Jeśli panu prezydentowi do nawiązania współpracy ze mną i z partią, która wygrała wybory, potrzebne jest słowo "przepraszam", mówię: przepraszam - powiedział w programie "Kropka nad i" w TVN24 szef PO i kandydat na premiera Donald Tusk. Wcześniej mówił jednak, że "nie wie za co" ma przepraszać.
Źródło: http://www.wprost.pl/ar/116771/Tusk-przeprosil-prezydenta/
Co po przetłumaczeniu na polski brzmi: Chcesz chamie przeprosin, to masz - przepraszam.
To właśnie reakcja na słowa Lecha Kaczyńskiego, który powiedział "Rzeczpospolitej":
"Mam cały zestaw wypowiedzi Tuska, które są po prostu obelżywe wobec mnie".
Źródło: http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=65970
II. Coś cicho na Salonie, choć taka bomba tyka: Niesioł, no ten od "łachudrów" i "łajdaków" ma być wicemarszałkiem. Wszyscy zapewne w pamięci mamy wiele jego ciężko-krwistych wypowiedzi, a tu ... nic. Makiem zasiał.
III. Gronkowiec atakuje, dobrze że nie w Warszawie:
To już pewne. Groźna bakteria, która zabiła dziecko na oddziale neonatologii Szpitala Klinicznego w Szczecinie, pochodziła od jednej z pielęgniarek. Tak wykazały badania. Dwoje zakażonych wcześniaków jest wciąż w poważnym stanie.
Źródło: http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=65890
Dla Warszawy przewidziano w Programie sepsę stadionową.
IV. I najciekawsze:
Obniżenie podatku PIT w ciągu dwóch najbliższych lat jest nierealne, możliwe jest jego uproszczenie - poinformował szef PO Donald Tusk po posiedzeniu zarządu partii.
Źródło: http://www.wprost.pl/ar/116772/Tusk-obnizenie-PIT-w-ciagu-2-lat-nierealne/
Tusk: zniesiemy abonament rtv. Zaproponowaliśmy uproszczony podatek z kwotą ...
Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/1633130,11,1,1,,item.html za TVN24/PAP
Czuję gorący oddech 2. IRLANDII na grzbiecie ...
Pan Premier chyba też:
Szef PO Donald Tusk, kandydat na premiera, jedzie w sobotę do Londynu. Ma podziękować mieszkającym tam Polakom za udział w wyborach i poparcie Platformy.
Źródło: http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/tusk-pojedzie-do-londynu-dziekowac-za-poparcie,1002949
dlatego do 1. IRLANDII nie dotrze. W Dublinie pewnie to jemu by podziękowano - zgniłymi jajami lub pomidorami.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)